Prezydent Donald Trump konsekwentnie idzie na zwarcie z OZE, zwracając się w kierunku paliw kopalnych. Tymczasem ceny energii w USA rosną, a społeczeństwo zdaje się nie podzielać do końca jego poglądów co do sytuacji klimatycznej i działań, jakie powinno się podejmować.
Największy od 2020 r. spadek cen ropy w kończącym się roku 2025 ma swoje konkretne przyczyny. To narastające obawy świata o nadpodaż ropy w czasach naznaczonych wojnami, wyższymi cłami, rosnącym wydobyciem OPEC+ oraz sankcjami wobec Rosji, Iranu i Wenezueli.
Trwają rozmowy rządu ze związkami zawodowymi dotyczące umowy o wygaszaniu górnictwa. Związki nie godzą się na ambitniejszą polityką energetyczną i chcą jasnej deklaracji co do realizacji umowy społecznej, która ich zdaniem nie jest respektowana.
Rada nadzorcza spółki ZE PAK powołała na stanowisko prezesa spółki Piotra Żaka. Jednocześnie zdecydowała o powierzeniu Andrzejowi Janiszowskiemu, dotychczasowemu prezesowi spółki, funkcji wiceprezesa. To pokłosie przetasowań w rodzinnych biznesach Zygmunta Solorza. Co ciekawe do rady nadzorczej powołano m.in. Aleksandra Grada i Daniela Ozona.
Przygotowanie systemu elektroenergetycznego do bezpiecznej pracy przy bezemisyjnym miksie energetycznym to główny cel nowej strategii PSE. Zakłada ona mniejszy udział OZE do 2040 r. niż planowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas