Reklama

Węgry i Słowacja bez ropy z Rosji. Kijów do Budapesztu: Poskarżcie się Moskwie

Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie. Węgry domagały się od Kijowa wznowienia tranzytu, na co szef ukraińskiego MSZ odpowiedział: Ślijcie swoje pretensje do Moskwy.

Publikacja: 16.02.2026 12:52

Rosyjska ropa nie płynie. Spór Węgier i Ukrainy o rurociąg Przyjaźń

Rosyjska ropa nie płynie. Spór Węgier i Ukrainy o rurociąg Przyjaźń

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie wydarzenia doprowadziły do wstrzymania dostaw rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację?
  • Jakie są polityczne reakcje Węgier i Ukrainy na przerwanie tranzytu ropy?
  • Jakie alternatywne rozwiązania są rozważane przez Węgry i Słowację na wypadek braku dostaw rosyjskiej ropy?
  • Jaka jest rola Chorwacji w kontekście obecnego kryzysu energetycznego?

Chorwacja otrzymała prośbę władz Węgier i Słowacji o zezwolenie na tranzyt rosyjskiej ropy rurociągiem Adria. Powodem jest „wstrzymanie tłoczenia rurociągiem Przyjaźń”, poinformował w weekend Péter Szijjártó, szef węgierskiego MSZ. Zaznaczył, że kraje te mają prawo importować ropę z Rosji drogą morską w przypadku zakłóceń w dostawach. Taką zgodę dała im Komisja Europejska.

Rosja nie dostarcza ropy na Węgry i Słowację 

Według Bloomberga Rosja w lutym w ogóle nie dostarczyła ropy naftowej na Słowację i Węgry. Spadek dostaw rurociągiem Przyjaźń był zauważalny już w styczniu, kiedy łączne dostawy do obu krajów zmniejszyły się do niespełna 150 tys. baryłek dziennie.

Czytaj więcej

UE obniżyła limit cenowy dla ropy z Rosji. Rynek kupuje taniej

Szijjártó i słowacka ministra gospodarki Denisa Saková wysłali list do chorwackiego ministra gospodarki Ante Susnára. Jako powód prośby o dostęp do chorwackiego rurociągu, węgierski minister spraw zagranicznych napisał, że Ukraina „odmawia wznowienia tranzytu ropy rurociągiem Przyjaźń z powodów politycznych”.

Reklama
Reklama

Zdecydowanie odpowiedział mu na to szef ukraińskiego MSZ. „Możemy im tylko doradzić, żeby zwrócili się z tymi zdjęciami (uszkodzonego rurociągu – red.) do swoich „przyjaciół” w Moskwie. Na zdjęciach jest płonąca infrastruktura rurociągu Przyjaźń po ostatnim rosyjskim ataku z 27 stycznia, który wstrzymał tranzyt ropy” – podkreślił Andrij Sybiha.

Jak zauważył, Węgry dotąd nie przesłały Rosji ani jednego protestu w tej sprawie. „Nie byli w stanie nawet wypowiedzieć słowa »Rosja«. Podwójne standardy w najlepszym wydaniu” – podkreślił ukraiński minister.

Czytaj więcej

20 pakiet sankcji – bez znieczulenia wobec Rosji i jej sojuszników

Według Sybihy prawda jest taka, że Moskwa przestała być wiarygodnym dostawcą, gdy tylko rozpoczęła agresję na Ukrainę. I ta agresja jest przyczyną wszystkich problemów. „Niestety, lata w tej rzeczywistości nie wystarczyły, aby rząd Orbána to dostrzegł i zdywersyfikował dostawy. Apelujemy do nich, aby otworzyli oczy” – podkreślił Sybiha.

Węgry straszą Chorwację, Słowacja ma rezerwy paliw

Ta prawda, która już dawno dotarła do wszystkich członków UE poza Węgrami i Słowacją, do dziś nie dociera do Budapesztu. Péter Szijjártó kontynuuje swoją prorosyjską linię. „Bezpieczeństwo dostaw energii do kraju nigdy nie powinno być kwestią ideologiczną. Dlatego oczekujemy, że Chorwacja, w przeciwieństwie do Ukrainy, nie będzie zagrażać bezpieczeństwu dostaw ropy naftowej do Węgier i Słowacji z powodów politycznych” – napisał na portalu społecznościowym.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa krąży po świecie. Nie pomagają ogromne rabaty
Reklama
Reklama

Choć rosyjska ropa nie płynie na Węgry i Słowację od początku lutego, to dopiero 13 lutego słowackie ministerstwo energii ogłosiło oficjalnie wstrzymanie dostaw rurociągiem Przyjaźń z powodu „uszkodzeń na jego odcinku na Ukrainie”. Urzędnicy w Bratysławie nie poinformowali rodaków, kto tak naprawdę odpowiada za uszkodzenie rurociągu. Zapewniają, że nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego kraju ani regionu, ponieważ „Słowacja posiada strategiczne rezerwy surowców i produktów naftowych wystarczające na około trzy miesiące”.

Orbán prosi Biały Dom o pomoc

Słowacja dziś słono płaci za uzależnienie swojego sektora paliwowego od Węgier. Premier Słowacji Robert Fico zauważył, że zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Węgier prowadzi do podobnej sytuacji na Słowacji, ponieważ rafineria w Bratysławie należy do węgierskiego koncernu MOL.

Czytaj więcej

Węgierski MOL zdobywa kolejny rynek w Europie

Słowackie ministerstwo twierdzi, że dostawy powinny zostać wkrótce wznowione. Skąd to przekonanie? Ukraina nie będzie naprawiać zniszczonego przez rosyjskie wojska rurociągu. Chorwacja milczy w sprawie udostępnienia rurociągu Adria. A to nie wróży dobrze obu prorosyjskim rządom.

Agencja Bloomberg zauważa, że premier Viktor Orbán, który nadal popiera rosyjskie dostawy energii dla swojego kraju pozbawionego dostępu do morza, często spiera się z władzami Chorwacji o przepustowość adriatyckiego gazociągu. A to nie nastraja władz chorwackich przychylnie do prośby Węgier i Słowacji.

Czytaj więcej

Litwa odcięła Królewiec od ropy i paliw z Rosji
Reklama
Reklama

Stąd sugestia źródeł agencji, że prorosyjski rząd Węgier nie będzie szukał pomocy na Kremlu, ale w Białym Domu. Polityka energetyczna mogła być prawdopodobnym tematem rozmów Orbána z sekretarzem stanu USA Marco Rubio w Budapeszcie w poniedziałek, 16 lutego.

Ropa
Atak na stację początkową „Przyjaźni”. Czy to koniec z rosyjską ropą w UE?
Ropa
Rządy Węgier i Słowacji sięgają po rezerwy ropy. Szantaż wobec Ukrainy nie pomógł
Ropa
Dolar i ropa najdroższe od miesięcy. Czy konflikt USA – Iran wywinduje ceny paliw?
Ropa
Węgry szantażują Ukrainę. Słowacja kupiła ropę poza Rosją
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama