Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są główne założenia nowej polityki energetycznej Unii Europejskiej w kontekście relacji z Rosją?
- Jakie strategie przyjmuje Unia Europejska w celu zdywersyfikowania swoich źródeł energii?
- Jak Unia Europejska zamierza przekształcić swoje obecne relacje energetyczne z USA?
- Jakie działania są planowane w zakresie obniżania kosztów energii elektrycznej dla konsumentów w Europie?
Tuż przed swoim wylotem do Algierii, a także przed weekendową Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa, komisarz Dan Jørgensen spotkał się z dziennikarzami największych gazet w Europie, w tym z „Rzeczpospolitą”, jako jedyną redakcją z Polski. Spotkanie dotyczyło głównie marginalizacji importu ropy i gazu z Rosji, ale także i obaw czy kończąc jedną zależność od Rosji, nie wpadamy w kolejną – amerykańską.
Gazowy rozwód z Rosją na stałe
W styczniu 27 państw członkowskich UE formalnie przyjęło rozporządzenie o stopniowym odchodzeniu od importu gazu gazociągami i skroplonego gazu ziemnego (LNG) z Rosji do UE. Pełny zakaz importu zostanie wprowadzony dla importowanego LNG od początku 2027 r., a dla importu gazu gazociągami od 30 września 2027 r. Nowe przepisy obejmują również środki dotyczące monitorowania i dywersyfikacji dostaw energii. – To niewątpliwy sukces całej Europy. To jest dla nas niezwykle ważne, biorąc pod uwagę naszą zależność od Rosji w poprzednich latach. Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę powiedzieliśmy sobie jasno, że rezygnujemy z zależności od Rosji w sektorze energetycznym. Zdecydowaliśmy się pozbyć rosyjskiego gazu – mówił komisarz. Jak dodał, jeszcze w 2022 r. nasza zależność jako UE od gazu z Rosji wynosiła 45 proc., a teraz wynosi ona zaledwie 10 proc.
Czytaj więcej
Przesył i zużycie gazu ziemnego w Polsce są obecnie tak wysokie, jak nigdy wcześniej. Rośnie też...
– Wprowadzamy ten zakaz, ponieważ Rosja uczyniła z energetyki broń, szantażowała państwa członkowskie UE, a zatem nie jest ona partnerem handlowym, któremu można zaufać. Oznacza to również, że niezależnie od tego, czy pokój zostanie osiągnięty, czy nie – na co wszyscy oczywiście liczymy – ten zakaz nadal będzie obowiązywał – zapewnił.