Reklama

Mocno rośnie światowe zużycie energii elektrycznej. OZE przyspieszą

Udział odnawialnych źródeł i energii jądrowej w globalnym miksie energetycznym wzrośnie do 50 proc. do końca tej dekady – prognozuje Międzynarodowa Agencja Energii (IEA).
Prąd staje się paliwem świata. OZE i atom wyprą węgiel

Prąd staje się paliwem świata. OZE i atom wyprą węgiel

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie sektory gospodarki napędzają globalny wzrost popytu na energię elektryczną
  • Które kraje i regiony w największym stopniu odpowiadają za wzrost popytu na prąd
  • Jakiego rzędu nakłady potrzebne będą na infrastrukturę sieciową
  • Jakie trendy obserwowane są w zakresie cen energii elektrycznej

Do tego czasu bardzo mocno rosnąć będzie popyt na energię elektryczną – o ponad 3,5 proc. rocznie, czyli dwa i pół razy szybciej niż całkowite zapotrzebowanie na energię ogółem. Dzieje się tak, bo coraz więcej energii elektrycznej zużywa przemysł, ale też transport czy centra danych i sztuczna inteligencja.

Czytaj więcej

Wraca ustawa sieciowa, która umebluje OZE

Głównym motorem wzrostu są gospodarki wschodzące: odpowiadają one za niemal 80 proc. dodatkowego zużycia prądu. Ale i w krajach rozwiniętych po 15 latach stagnacji konsumpcja energii elektrycznej rośnie. Na tle świata wyróżniają się Chiny, które pozostaną największym krajem odpowiadającym za światowy wzrost zużycia energii do 2030 r. – odpowiadać będą za blisko połowę wzrostu. IEA szacuje, że wzrost popytu na prąd w tym kraju wynosić będzie blisko 5 proc. rocznie. Dla porównania, w USA czy w UE wyniesie około 2 proc. rocznie.

W 2025 r. globalny wzrost popytu wyniósł 3 proc. Z kolei rok wcześniej było to aż 4,4 proc., przy czym w tamtym czasie świat nawiedziła fala silnych upałów, co przełożyło się na zwiększone zużycie energii na potrzeby chłodzenia budynków. To w połączeniu ze zwiększoną aktywnością przemysłową wielu krajów wygenerowało ponadstandardowy popyt.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Miliardy na rozwój sieci. PSE przygotowuje się na większe zużycie prądu

– Po raz pierwszy od trzech dekad, z wyłączeniem okresów zakłóceń związanych z kryzysami, globalne zapotrzebowanie na energię elektryczną przewyższyło wzrost gospodarczy w 2024 r., co prawdopodobnie stanie się szerszym trendem w nadchodzących latach – informuje Agencja.

OZE nie zwalnia tempa

Coraz większe znaczenie mają odnawialne źródła energii, szczególnie fotowoltaika, która rozwija się w rekordowym tempie. W 2025 r. OZE zrównały się z węglem, ale w tym roku zaczynają go wyprzedzać. Nowe rekordy ustanawia też energetyka jądrowa. IEA podkreśla w swoim raporcie, że do 2030 r. OZE i atom produkować będą razem połowę światowej energii elektrycznej. Obecnie jest to 42 proc.

W ujęciu procentowym, produkcja z odnawialnych źródeł ma rosnąć w tempie około 8 proc. rocznie. Do systemu dokładane będzie około 1000 TWh rocznie do końca dekady, przy czym sama fotowoltaika odpowiadać będzie za ponad 600 TWh. Zwiększają się dynamicznie moce magazynów energii. Przodują tu takie rynki jak Kalifornia, Niemcy, Teksas, Australia Południowa czy Wielka Brytania.  

Czytaj więcej

Niemcy biją się w piersi. „Odejście od atomu okazało się kosztownym błędem”

Rośnie też cały czas zainteresowanie atomem. W zeszłym roku doszło do ponownego uruchomienia reaktorów w Japonii, wyższa była też produkcja we Francji. Nastąpił przyrost nowych mocy w Chinach, Indiach i innych krajach. Chiny do 2030 r. odpowiadać będą za ok. 40 proc. globalnego wzrostu mocy energetyki jądrowej.

Reklama
Reklama

Do końca dekady rosnąć będzie też produkcja energii z gazu ziemnego (o 2,6 proc. rocznie), na co wpłynie m.in. wzrost popytu na energię elektryczną w Stanach Zjednoczonych i przechodzenie z ropy na gaz na Bliskim Wschodzie. Węgiel natomiast będzie stopniowo tracił na znaczeniu, choć nadal pozostanie on największym pojedynczym źródłem energii. Globalne emisje CO2 z produkcji energii elektrycznej mają utrzymywać się mniej więcej na stałym poziomie do 2030 r.

Czas na inwestycje w infrastrukturę

Agencja podkreśla, że prognozy rosnącego zużycia energii i zmiany miksu wskazują na konieczność inwestycji w sieci. Muszą one być rozbudowywane, bardziej elastyczne i wydajne. Dużą rolę będzie miało do odegrania zarządzanie popytem. – Wzrost globalnego zużycia energii do 2030 r. będzie równoważny z dodaniem ponad dwóch Unii Europejskich. Zaspokojenie tego zapotrzebowania będzie wymagało rocznego wzrostu inwestycji w sieci o 50 proc. do 2030 r. – szacuje Keisuke Sadamori, dyrektor ds. rynków energetycznych i bezpieczeństwa IEA. Obecnie wynoszą one około 400 mld dol. rocznie.

Czytaj więcej

Energetyka bez paliw kopalnych? PSE chcą być gotowe za 10 lat

O potrzebie zwiększenia nakładów w sieci decydują też kwestie bezpieczeństwa i odporności. Tu czynników ryzyka jest sporo – coraz częściej pojawiające się ekstremalne zjawiska pogodowe, zagrożenie cyberatakami czy starzejąca się infrastruktura. Wszystkie te aspekty powinny być uwzględnione w planach inwestycyjnych operatorów.

W raporcie podkreśla się, że problemem pozostaje przystępność cenowa energii elektrycznej. Ceny prądu w wielu krajach rosły od 2019 r. szybciej niż dochody. To oznacza dużą presję dla przemysłu i innych firm. Duże znaczenie mają tu również opłaty sieciowe czy podatki. – Zapewnienie przystępnych cen, przy jednoczesnym odzwierciedleniu rzeczywistych kosztów i stymulowaniu elastyczności po stronie popytu, staje się jednym z kluczowych wyzwań – zaznacza IEA.

Patronat Rzeczpospolitej
OZE pod presją rynku: wyzwania i rozwiązania dla wytwórców na Forum PSEW 2026
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
OZE
Columbus i program „Czyste Powietrze” pod lupą prokuratury
OZE
Duże zainteresowanie dotacjami dla przydomowych wiatraków. Budżet wyczerpany
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
OZE
„W tej dyscyplinie olimpijskiej byśmy nie wygrali”. Potrzeba więcej OZE w systemie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama