Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sektory gospodarki napędzają globalny wzrost popytu na energię elektryczną
- Które kraje i regiony w największym stopniu odpowiadają za wzrost popytu na prąd
- Jakiego rzędu nakłady potrzebne będą na infrastrukturę sieciową
- Jakie trendy obserwowane są w zakresie cen energii elektrycznej
Do tego czasu bardzo mocno rosnąć będzie popyt na energię elektryczną – o ponad 3,5 proc. rocznie, czyli dwa i pół razy szybciej niż całkowite zapotrzebowanie na energię ogółem. Dzieje się tak, bo coraz więcej energii elektrycznej zużywa przemysł, ale też transport czy centra danych i sztuczna inteligencja.
Czytaj więcej
Projekt ustawy, która ma uporządkować przyłączenia OZE do sieci, jest na ostatniej, sejmowej pros...
Głównym motorem wzrostu są gospodarki wschodzące: odpowiadają one za niemal 80 proc. dodatkowego zużycia prądu. Ale i w krajach rozwiniętych po 15 latach stagnacji konsumpcja energii elektrycznej rośnie. Na tle świata wyróżniają się Chiny, które pozostaną największym krajem odpowiadającym za światowy wzrost zużycia energii do 2030 r. – odpowiadać będą za blisko połowę wzrostu. IEA szacuje, że wzrost popytu na prąd w tym kraju wynosić będzie blisko 5 proc. rocznie. Dla porównania, w USA czy w UE wyniesie około 2 proc. rocznie.
W 2025 r. globalny wzrost popytu wyniósł 3 proc. Z kolei rok wcześniej było to aż 4,4 proc., przy czym w tamtym czasie świat nawiedziła fala silnych upałów, co przełożyło się na zwiększone zużycie energii na potrzeby chłodzenia budynków. To w połączeniu ze zwiększoną aktywnością przemysłową wielu krajów wygenerowało ponadstandardowy popyt.