Pod koniec lutego globalne rynki paliw dotknął poważny kryzys wywołany eskalacją wojny na Bliskim Wschodzie i irańską blokadą cieśniny Ormuz. Na tle innych państw UE Polska zanotowała jeden z najniższych wzrostów cen paliw. Podwyżki ograniczono, wprowadzając osłonowy pakiet CPN.
W niedzielę odbędzie się spotkanie kartelu eksporterów ropy OPEC, na którym — według analityków — zapadnie decyzja o zwiększeniu wydobycia. Pozostanie ona jednak na papierze, dopóki trwa konflikt w Zatoce Perskiej. Rosja już wie, kto najbardziej na tym zyskuje.