Litwa, Łotwa i Estonia wezwały Brukselę do przyspieszenia wprowadzenia, opóźnionego już, całkowitego zakazu importu rosyjskiej ropy do Wspólnoty. Polska poparła to stanowisko. Powód jest oczywisty.
– Ukraińcy mówią o potrzebie zmobilizowania w ramach funduszu 770 mln euro, żeby przetrwać najbliższą zimę i odbudować to, co zostało zniszczone i aby odzyskać minimum potrzebne do tego, aby przygotować się do zimy. Ważny jest element czasu. Ukraińcy apelują, aby te pieniądze zostały udostępnione przez donorów do końca czerwca – mówi "Rzeczpospolitej" Artur Lorkowski, dyrektor Sekretariatu Wspólnoty Energetycznej.