Doradcy prezydenta Nawrockiego podsumowali ostatnią, najsurowszą od lat zimę w sektorze energetycznym. Równie surowe co temperatury były cenzurki, jakie wystawiono rządzącym wskazując na zaniechania. Te mają dotyczyć braku osłon dla odbiorców, które objawiły się wysokimi cenami energii, gazu i ciepła.
Obecnie kierowcy płacą średnio za litr oleju napędowego 8,69 zł, co jest rekordową ceną, odkąd mierzy je portal e-petrol.pl. Mocno zdrożały też benzyna i autogaz. Ostatnie, niewielkie obniżki cen w hurcie, sytuacji na rynku nie zmienią.