Od poniedziałku na stacjach paliw zaczną obowiązywać maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego. Rząd chce w ten sposób zagwarantować kierowcom, że obniżka VAT z 23 do 8 proc. przełoży się na ceny przy dystrybutorach. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział także prace nad nowym podatkiem od nadmiarowych zysków, który może objąć również spółki gazowe.
W poniedziałek benzyna 95 ma kosztować nie więcej niż 6,41 zł/l, benzyna 98 - 7,20 zł/l, a olej napędowy - 7,37 zł/l - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii.