Projekt elektrowni jądrowej Paks II na Węgrzech otrzymał dodatkową licencję na rozpoczęcie budowy, poinformował w środę rosyjski koncern Rosatom.
„Węgierski Urząd Energii Atomowej wydał pozwolenia na wylanie pierwszej warstwy betonu i budowę wysp jądrowych dla bloku nr 5” – czytamy w oświadczeniu. Rosatom informuje, że rozpoczęcie budowy planowane jest na luty 2026 roku.
Czytaj więcej
Pogłębiający się kryzys gospodarczy, puste kasy regionów i rekordowy deficyt budżetowy nie przeszkadzają reżimowi nagradzać wspierające rosyjską wo...
Pierwsze takie rosyjskie reaktory w Unii
„Wydana licencja, oprócz głównej z 2022 roku, potwierdza zgodność projektu z najsurowszymi międzynarodowymi, europejskimi i krajowymi wymogami bezpieczeństwa jądrowego” – zapewnia Rosatom.
Jedyna węgierska elektrownia jądrowa Paks znajduje się 100 kilometrów od Budapesztu i pięć kilometrów od miasta Paks. Wytwarza ponad 45 proc. prądu zużywanego na Węgrzech, a wraz z planowanym uruchomieniem dwóch nowych bloków, udział ten, według władz węgierskich, ma sięgnąć 70 proc.
Czytaj więcej
Po około roku starań prorosyjskich władz Węgier, Biały Dom miał znieść sankcje, które zablokowały rozbudowę przez Rosatom jedynej elektrowni jądrow...
Paks II to pierwszy rosyjski projekt w Unii Europejskiej, gdzie zastosowane zostaną rosyjskie bloki energetyczne WWER-1200 generacji III+. Dotychczas takie reaktory pracują jedynie w Rosji (cztery bloki) i w Ostrówcu na Białorusi tuż przy granicy z Litwą. Mają też być w budowanej przez Rosjan siłowni Akkuyu w Turcji i jak zapewnia Rosatom „w kilku innych krajach”, ale nie wiadomo, w których dokładnie.
Kto zbuduje i kto zapłaci za Paks II?
Elektrownia zostanie zbudowana w systemie „pod klucz”. Nowe rosyjskie bloki energetyczne mają gwarantowany okres eksploatacji wynoszący 60 lat. Rosatom wyjaśnił, że udział lokalnych podwykonawców w projekcie może sięgnąć 40 proc. (źródła węgierskie podawały liczbę 94 firm, które będą zaangażowane w budowę). Oprócz rosyjskich i wiodących węgierskich wykonawców, w projekcie uczestniczyć też mają firmy z Europy, Azji i obu Ameryk, ale które konkretnie? Tu też nazwy nie padają.
W maju 2023 r. Komisja Europejska zatwierdziła zmiany w umowach dotyczących budowy i finansowania projektu elektrowni. Bruksela nie zgodziła się, by to Rosatom zapłacił za szacowaną na ok. 12 mld euro inwestycję, w zamian za co zyskałby wpływ na ceny energii na Węgrzech przez dziesięciolecia. Nie powiodła się też próba dofinansowania z pieniędzy publicznych.
Czytaj więcej
Na wniosek Austrii Trybunał Sprawiedliwości UE uchylił decyzję Komisji Europejskiej zezwalającą Węgrom na sfinansowanie z budżetu rozbudowy siłowni...
We wrześniu 2025 r. na wniosek Austrii Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) uchylił wcześniejszą zgodę Komisji Europejskiej na przekazanie z węgierskiego budżetu 2,5 mld euro dla Paks II. Według oceny sędziów jest to niedozwolona pomoc publiczna.
Skąd więc Viktor Orbán weźmie 12 mld euro? Zaciągnie pożyczkę w Rosji.