Reklama

Minister klimatu: Odroczenie ETS2 o rok to wielki sukces Polski

Odroczenie ETS2 o rok, przegląd cen energii, uchronienie przemysłu obronnego przed ETS. - Nigdy nie było takich zapisów w prawie klimatycznym, to ogromny sukces koalicji państw UE zbudowanej przy udziale Polski - mówi minister Henig-Kloska.

Publikacja: 05.11.2025 16:33

Odroczenie ETS2 o rok, przegląd cen energii, uchronienie przemysłu obronnego przed ETS

Odroczenie ETS2 o rok, przegląd cen energii, uchronienie przemysłu obronnego przed ETS

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego odroczenie ETS2 o rok zostało uznane za sukces Polski?
  • Jakie są główne ustalenia Rady UE w kontekście klimatu i energii?
  • W jaki sposób monitoring i elastyczność celów mogą wpływać na konkurencyjność przemysłu europejskiego?
  • Jakie znaczenie ma ochrona przemysłu obronnego przed kosztami ETS?

Monitoring i elastyczność celów, możliwość kupna tańszych certyfikatów poza UE, ochrona przemysłu obronnego przed ETS i obrona konkurencyjności przemysłu europejskiego, a także oczywiście odroczenie wprowadzenia ETS2 o rok, do 2028 r. – to ustalenia z Rady UE.

– Mamy zapisane wstępnie, że ETS2 zostanie przesunięty, a Komisja Europejska do końca roku przedstawi rewizję tej dyrektywy, proponując daleko idące zmiany tego systemu, który miał wejść pierwotnie w 2027 r. – powiedziała w środę Paulina Henig-Kloska, minister klimatu i środowiska na konferencji prasowej, zorganizowanej po ogłoszeniu sukcesu negocjacji w Radzie UE. Minister podkreśla, że to jest start rozmów, plan minimum. – Myślę, że nikt jeszcze wczoraj nie spodziewał się, że tak dużo przywieziemy – powiedziała.

Negocjacje trwały od rana we wtorek do 10 rano w środę, rozmowy trwały całą noc, a minister zorganizowała konferencję, by podsumować ustalenia. – Negocjujemy przesunięcie i rewizję ETS1 i ETS2 głównie po to, by wesprzeć konkurencyjność polskiego przemysłu i stabilizować ceny. Oczywiście ETS1 bardziej dotyczy przemysłu a ETS2 gospodarstw domowych, niemniej naszym wspólnym celem jest zmiana i ukształtowanie nowego podejścia do polityki klimatycznej, która nie powinna może rezygnować ze swoich ambicji, ale powinna bardziej ważyć narzędzia do realizacji tych polityk, by były bardziej zachętami a mniej karami – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą” minister Henig-Kloska, 

Czytaj więcej

„Udało się wybić zęby systemowi ETS2". Wejdzie w życie rok później
Reklama
Reklama

Co zostało ustalone?

Odroczenie terminu wdrożenia ETS2, klauzule rewizyjne, monitoring celów. Prawo klimatyczne zostało przyjęte w obszarze celu na 2030 r., a Polska głosowała przeciwko celowi 90 proc. na rok 2040. – W obecnych warunkach geopolitycznych i gospodarczych, po kryzysie energetycznym i inflacyjnym, uszczegółowienie celu na tak wysokim poziomie na 2040 r. jest nierealistyczne – mówiła Henig-Kloska. Rząd argumentował w rozmowie z Komisją, że nawet ze średnich krajowych celów dla Europy nie wynika, że można osiągnąć cel 90 proc. na 2040 r. więc stawianie takich celów jest „bezzasadne”.

Kolejna nowość to wprowadzony monitoring celów. – Cele będą mierzone co dwa lata w ważnych newralgicznych elementach – mówiła minister i wymieniała monitoring sytuacji makroekonomicznej w Europie, w poszczególnych krajach i Europy jako całości w kontekście celów klimatycznych. Monitoring obejmie też kondycję przemysłu, ponieważ „ambicje Europy są ważne”, podobnie jak suwerenność energetyczną Europy i uniezależnienie od Rosji. – Budowanie suwerenności energetycznej jest ważne, ale w tym wszystkim nasz przemysł musi być w stanie konkurować z innymi krajami, mieć przewagi konkurencyjne. Stąd wprowadzamy przegląd cen energii, to też będzie mierzone – mówiła Henig-Kloska. Minister podkreślała, że nigdy dotąd nie było takich celów w prawie klimatycznym i to jest ogromny sukces koalicji zbudowanej przy udziale Polski. Dodatkowo na rok 2029 planowana jest duża rewizja celów.

Czytaj więcej

Co wywalczyła Polska w sprawie ETS2? Znamy szczegóły

By klimat nie zaszkodził budżetowi obronności

Elastyczność celów to kolejny ważny element, także zgłaszany przez Polskę w negocjacjach. Chodzi o działania zastępcze do celów klimatycznych, jak np. tańszy zakup certyfikatów, co także wyrównuje konkurencję i obniża ceny energii w kraju.

– Zasadniczym celem rewizji samego ETS2, który ma dotyczyć gospodarstw domowych, i to będzie też celem dyskusji w kolejnych miesiącach, jest zmniejszenie albo nawet wyeliminowanie wpływu dyrektywy na koszty życia gospodarstw domowych i konkurencyjność polskiej gospodarki i z tą myślą będziemy siadać do stołu negocjacyjnego – mówiła Henig-Kloska.

– Załatwiliśmy ochronę przemysłu obronnego przed kosztami ETS. Polska dużo wydaje na zbrojenia, ten cel był ważny z powodu interesów budżetu naszego kraju, bo koszty pośrednie, które były elementem polityki klimatycznej, jak koszty stali, paliwa na rzecz obronności i wojska będą dziś kompensowane, mamy to na razie dość ogólnie zapisane w preambule przyjętego w środę prawa – mówi minister.

Reklama
Reklama

– Czy negocjacje dalej będą trwały? Tak, i my zamierzamy w tych negocjacjach mocno powalczyć. Mamy wspólne cele z innymi krajami członkowskimi i dziś przekonaliśmy do tego ostatnie potrzebne ogniwo, czyli KE, by te negocjacje przejść skutecznie – mówi Paulina Henig-Kloska.

Co da odroczenie ETS2 zwykłym konsumentom?

Na pewno dobrą wiadomością jest to, że ETS2 nie wejdzie w 2027 r., minister liczy na dłuższy okres odroczenia.  – Mamy więcej czasu na wyciągnięcie ręki do osób, które wpadłyby w ubóstwo energetyczne – mówi minister i wskazuje, że przez podnoszenie efektywności energetycznej Polska inwestuje 6 mld zł rocznie w wymianę pieców i termomodernizację, dzięki czemu większa liczba gospodarstw nie zostanie objęta opłatami. – Mamy rekordowy transfer środków, także w klastry energii. Gdy będziemy mieli więcej czasu, to więcej ludzi uchronimy przed objęciem tą dyrektywą  – mówi. Będą też opracowywane mechanizmy osłony dla najuboższych.

Zamrażanie cen energii? – Ten cel nam przyświeca, by kraje członkowskie miały możliwość mitygowania tych dyrektyw na poziomie krajowym, to jest na agendzie i w dyskusji, ten cel większej elastyczności krajów w tym obszarze został zapisany.

Jak to się ma do budżetu unijnego, który miał być zasilany z ETS2? – Mniejsze przychody mogą nam zmniejszyć wydatki na osłonę przed ubóstwem energetycznym, bo część społecznego funduszu klimatycznego (SFK) miała zostać na ten cel. Są też alternatywne źródła dochodu. Dziś odroczenie o r. ETS2 nie łączy się z odroczeniem SFK – zauważyła szefowa resortu klimatu.

OZE
Ma być łatwiej zarządzać nadwyżką energii z OZE
OZE
OZE na świecie rośnie coraz szybciej. Sektor zatrudnia już blisko 17 mln osób
OZE
Ustawa sieciowa porządkująca przyłączenia OZE musi poczekać
OZE
Wielki Słoneczny Mur wyrośnie na pustyni. Oprócz prądu da dodatkową korzyść
OZE
Donald Trump przegrywa z wiatrakami na morzu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama