Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie kraje są potencjalnymi dostawcami technologii dla drugiej polskiej elektrowni jądrowej?
- Jakie czynniki są brane pod uwagę przy wyborze partnera technologicznego dla nowej elektrowni?
- Jakie są kluczowe etapy i terminy w procesie realizacji projektu drugiej elektrowni jądrowej w Polsce?
- Jakie lokalizacje są rozważane pod budowę drugiej elektrowni jądrowej w Polsce?
Wiceminister energii, rządowy pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna wskazał na konferencji prasowej, że polski rząd rozmawiał już z Amerykanami, Francuzami i będzie jeszcze rozmawiać z Kanadyjczykami. – Nie dostaliśmy w tej chwili odpowiedzi na nasze zaproszenie od rządu Korei. Będziemy się jeszcze z naszymi partnerami kontaktować w celu uzyskania od nich finalnych deklaracji dotyczących zaangażowania w proces wyboru dostawcy technologii drugiej elektrowni jądrowej. W ciągu najbliższych tygodni będziemy rozmawiać o tym, jak ten proces ukształtować. – powiedział wiceminister energii.
Wybór partnera dla drugiej elektrowni
Jak zaznaczył minister, proces wyboru partnerów jest wieloetapowy i ma zapewnić maksymalne korzyści dla polskiej gospodarki. – Budowa i wybór partnerów do projektu drugiej Polskiej Elektrowni Jądrowej to proces bardzo skomplikowany, dlatego że przygotowujemy się do tego w sposób rzetelny i w taki sposób, aby zapewnić w tym procesie optymalne korzyści dla polskiej gospodarki – wyjaśnił Wrochna.
Wiceminister podkreślił, że rząd chce uniknąć sytuacji, w której wybór technologii dokonywany byłby bez konkurencji, jak miało to miejsce przy pierwszym projekcie. – Wybór technologii jest najprostszą rzeczą, jaką można w tym całym procesie zrobić, zwłaszcza jeżeli taki wybór byłby dokonywany bez stosowania procedury konkurencyjnej. Tak zrobiono w przypadku pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, czego konsekwencją jest to, że postawiono nas w dosyć trudnej sytuacji negocjacyjnej i tak naprawdę nie zapewniono żadnych istotnych korzyści – powiedział, dodając, że dialog z partnerami musi odbywać się na poziomie rządowym, jak i inwestorskim oraz wykonawczym, obejmując m.in. kwestie finansowania, kredytów eksportowych i licencjonowania. – Tylko postępowanie konkurencyjne pozwoli nam uzyskać najlepszą ofertę i prowadzić realne negocjacje – podkreślił.
Czytaj więcej
PGE i ZE PAK doszły do porozumienia ws. przejęcia przez PGE 50 proc. udziałów we wspólnej spółce celowej, która miała odpowiadać za realizację proj...
Harmonogram przygotowań dla drugiej elektrowni jądrowej
Wrochna zapowiedział, że etap wstępnych rozmów potrwa do końca pierwszego kwartału 2026 r. Po jego zakończeniu możliwe będzie określenie zakresu postępowania ofertowego. – Musimy mieć świadomość tego, czy partnerzy, z którymi rozmawiamy, są w stanie dostosować się do zakresu oferty który będziemy wymagać, bo przeprowadzenie postępowania, które jest postępowaniem konkurencyjnym konkurencyjnym, jest dla nas istotne, dlatego że mamy świadomość tego, że tylko wtedy jesteśmy w stanie podjąć realne negocjacje – podkreślił.
W 2027 r. ma dojść do wyboru lokalizacji i dostawcy technologii. Wówczas ma także dojść do ustalenia modelu biznesowego oraz wystąpienia z wnioskiem notyfikacyjnym do Komisji Europejskiej (zgoda na pomoc publiczną). W 2031 r. ma zostać wydane zezwolenie na budowę, a rozpoczęcie prac zaplanowano na 2032 r. Osiem lat później miałby zostać oddany do użytku pierwszy reaktor drugiej elektrowni. Kolejne dwa byłyby oddawane do użytku co roku.
Pod drugą potencjalną elektrownię jądrową (EJ2) w Polsce wytypowano cztery możliwe lokalizacje. Najwięcej szans obecnie ma Bełchatów, na liście są też Konin, Kozienice i Połaniec.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w gminie Choczewo na Pomorzu. Będzie składać się z trzech bloków z reaktorami Westinghouse AP1000. Inwestorem i przyszłym operatorem jest należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa spółka PEJ. Wykonawcą jest konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Zgodnie z ostatnimi deklaracjami rządu i wykonawców wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego pod pierwszy reaktor w Lubiatowie ma nastąpić w 2028 r., a konsorcjum deklaruje, że od tego momentu potrzebuje siedmiu lat na zakończenie budowy pierwszego bloku.