Elementem tego pakietu jest podpisana pod koniec czerwca umowa między BGK i Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi, dotycząca budowy nowych połączeń elektroenergetycznych oraz modernizacji sieci przesyłowych.
Czytaj więcej
To błędy po stronie krajowego operatora sieci przesyłowej miały stać za przyczyną kwietniowego blackoutu w Hiszpanii. Błąd miał polegać na niewysta...
Miliardy na sieci z KPO. PSE nie jest jedyne
W ramach Funduszu Wsparcia Energetyki, będącego częścią Krajowego Planu Odbudowy, ok. 10,8 mld zł trafi do nadzorcy polskiej energetyki, Polskich Sieci Elektroenergetycznych (środki te mogą wzrosnąć do 32 mld zł pod warunkiem pojawienia się wolnych środków). Będą to pożyczki niskooprocentowane, na poziomie 0,5 proc. W ciągu dziesięciu lat powstanie ponad 5 tys. km nowych linii najwyższych napięć – między innymi dzięki środkom z Funduszu Wsparcia Energetyki. – Oznacza to wzmocnienie polskiego systemu przesyłu energii elektrycznej i poprawę jego stabilności oraz pewności dostaw – powiedział premier Donald Tusk, który w siedzibie PSE uczestniczył w podpisaniu tej umowy.
Fundusz Wsparcia Energetyki (FWE) z budżetem 70 mld zł ze środków KPO, udziela preferencyjnych pożyczek na wsparcie budowy i modernizacji sieci elektroenergetycznych. Do tej pory w ramach FWE podpisano pięć umów na łączną kwotę prawie 40 mld zł. Ta jest szóstą co daje łączną kwotę ponad 50 mld zł. Jego dotychczasowymi beneficjentami były już spółki sieciowe Taurona, PGE (dwie umowy na dystrybucję i energetykę kolejową), Energi i Enei. Do zakontraktowania zostało jeszcze blisko 21 mld zł. Z tej puli zarezerwowano jednak już 7 mld zł na inwestycji w OZE oraz sieci ciepłownicze. Operatorem tego funduszu jest Bank Gospodarstwa Krajowego.
Jak powiedział już po podpisaniu umowy Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, pozyskane środki zostaną przeznaczone na zaplanowane już wcześniej inwestycje w ramach planu rozwoju sieci przesyłowej do 2034 r. Ten plan zakłada inwestycje rzędu 64 mld zł. – Umowa ma jednak charakter otwarty. Możemy np. realizować projekty, których nie ma w planie. To jest kredyt refinansujący inwestycje, które już się dzieją – powiedział. Oznacza to, że pozwoli to PSE obniżyć finalny koszt tychże inwestycji.
Czytaj więcej
Musimy być ostrożni, jak duży bagaż systemów wsparcia bierzemy na siebie. Nie możemy dopuścić do tego, że dodatkowe koszty przełożą się na znaczący...
Komentująca dla "Rzeczpospolitej" umowę między PSE, a BGK dr Joanna Pandera, prezes think tanku Forum Energii wskazała, że uruchomienie środków z Krajowego Planu Odbudowy zostało niepotrzebnie opóźnione przez poprzedni rząd z powodów politycznych, Dodaje ona jednak, że coraz większe znaczenie w systemie energetycznym mają dziś nie tylko sieci przesyłowe, ale przede wszystkim infrastruktura lokalna – sieci dystrybucyjne. – To od ich stanu technicznego zależy, czy rozwój odnawialnych źródeł energii będzie stabilny i czy system poradzi sobie z coraz większą zmiennością produkcji oraz potrzebą jej bilansowania – mówi ekspertka, sugerując potrzebę finansowania także tych sieci średnich i niskich napięć.
Czytaj więcej
Hiszpański operator sieci energetycznej Red Electrica de Espana (REE) wini za kwietniowy blackout producentów energii, którzy nie udzielili pomocy...
Nie powtórzyć błędów Hiszpanii, czyli pakiet antyblackoutowy
Największe zainteresowanie wzbudza jednak opracowany przez rząd tzw. pakiet antyblackutowy, o którym poinformowano przy okazji tej umowy. W pracach nad dokumentem brały udział resorty przemysłu oraz klimatu i środowiska, a także Polskie Sieci Elektroenergetyczne.
To zestaw propozycji zmian w prawie i rekomendacji, który powstał na bazie wniosków po blackoucie w Hiszpanii, do którego doszło pod koniec kwietnia. Polskie Sieci Elektroenergetyczne uspokaja, że Polsce takie zdarzenia nie grożą, ale chodzi o to, aby na przyszłość wyeliminować ryzyka takich zdarzeń także nad Wisłą.
– Przyjęliśmy na Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów tzw. pakiet antyblackoutowy. Dobrze, że uczymy się na błędach innych, nie naszych – powiedział prezes PSE. Dokument nie został jeszcze publicznie opublikowany, natomiast wiadomo, jakich sektorów energetyki będzie dotyczył. Jak powiedziała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, wiele z tych elementów będzie wymagać zmian w prawie. – Są jednak i takie rekomendacje, które dotyczą zaleceń ukierunkowanych na spółki Skarbu Państwa. Dotyczą m.in. ściślejszej współpracy operatorów sieci dystrybucyjnych z PSE – powiedziała.
Czytaj więcej
Jest za wcześnie, aby oskarżać kogokolwiek za gigantyczną awarię prądu na Półwyspie Iberyjskim i wskazywać na jej przyczyny. Faktem jest jednak, że...
Z czego składa się pakiet? Rząd podaje szczegóły
Jak dodał Wojciech Wrochna, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, wiceminister przemysłu, niektóre z tych zaleceń są już na etapie implementacji, jak tzw. ustawa sieciowa, która ma odblokować kolejkę firm czekających na uzyskanie warunków przyłączenia swoich projektów OZE do sieci. W dokumencie mowa jest o pięciu obszarach. Są to: zmiana systemu wydawania warunków przyłączenia do sieci i podporządkowania go w strategicznemu kierunku rozwoju Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, zwiększenie zdolności krajowej gospodarki do zagospodarowania nadwyżek energii elektrycznej, poprawa odporności cybernetycznej oraz fizycznej urządzeń włączonych do systemu KSE, integracja działań operacyjnych oraz rozwojowych w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa krajowego (ulepszenie współpracy między operatorami i sieciami). Ostatni element to dostosowanie sektora energetycznego do rzeczywistości technologicznej XXI wieku. Pakt antyblackoutowy nie ma określonej daty wejścia. Jego elementy mają jednak być implementowane jak najszybciej, a spółki poprzez działania Ministerstwa Aktywów Państwowych, które ma zaangażować się w realizację paktu, mają aktywnie uczestniczyć w realizacji tego planu.
Czytaj więcej
Nowa umowa z amerykańskimi firmami poprawi pozycję spółki Polskie Elektrownie Jądrowe przy realizacji projektu pierwszej siłowni atomowej – informu...
Ryzyko blackoutu niewielkie
Ryzyko blackoutu w Polsce jest ograniczone m.in. przez dużą liczbę elektrociepłowni, które pozwalają stabilizować napięcie, czy dzięki licznym połączeniom elektroenergetycznym z naszymi sąsiadami, od których możemy importować energię. Oczywiście przy założeniu, że będziemy stale zwiększać przepustowość interkonektorów. Pakt antyblackutowy pojawia się jako kolejny element układanki energetycznej mapy rządu, mimo że kluczowe dokumenty nadal nie są przyjęte.
– Problemem pozostaje wciąż brak jasnego planu, który wskazywałby kierunki transformacji sektora energii. Nadal nie został opublikowany zaktualizowany Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu (KPEiK), a dotychczasowe dokumenty szybko się dezaktualizowały i nie nadążały za zmianami technologicznymi, regulacyjnymi i rynkowymi, przez co zamiast wspierać inwestycje – spowalniały transformację – podkreśla dr Joanna Pandera, prezes think tanku Forum Energii.
Czytaj więcej
Zamiast z górnikami rząd powinien umówić się z obywatelami na ramy transformacji energetycznej. I pokazać kierunek zmian. Przełożenie departamentów...
Ryzyko blackoutu w Polsce jest ograniczone m.in. przez dużą liczbę elektrociepłowni, które pozwalają stabilizować napięcie czy dzięki licznym połączeniom elektroenergetycznym z naszymi sąsiadami, od których możemy importować energię, kiedy tego potrzebujemy. – Oczywiście przy założeniu, że będziemy stale zwiększać przepustowość interkonektorów. Tym niemniej, inwestycje w sieć przesyłową są ważne jako jeden z wielu aspektów zapewnienia bezpieczeństwa dostaw razem z wynagradzaniem elektrowni za zabezpieczenie mocy potrzebnej do produkcji prądu – mówi nam Marta Anczewska starsza analityczka ds. polityki klimatyczno-energetycznej Instytutu Reform.
Jej zdaniem najpilniejszym problemem, zarówno dla integracji OZE, zmniejszania rachunków, jak i bezpieczeństwa, pozostaje dostosowanie sieci dystrybucyjnych do szybko zmieniającego się systemu – Potrzebujemy rozbudowy i modernizacji, która zapewni, że sieci będą bardziej elastyczne, umożliwią większe możliwości rocznych przyłączeń oraz cyfryzacji, co zapewni odbiorcom możliwość zarządzania swoim popytem – kończy.
Czytaj więcej
Polsce grożą duże problemy z dostawą mocy do produkcji energii elektrycznej już w 2026 r. Bez jakichkolwiek działań na początku lat 30. może nam br...