Hiszpański operator sieci przesyłowej REE opublikował własny raport dotyczący przyczyn blackoutu z 28 kwietnia. Wnioski są inne niż w raporcie rządowym. Operator odpiera zarzuty ministerstwa zajmującego się energetyką jakoby był współodpowiedzialny za ogólnokrajową awarię.

Czytaj więcej

Wiadomo, co spowodowało blackout w Hiszpanii. Kto odpowiada za ten błąd?

Operator odpiera zarzuty

REE uważa, że praca elektrowni konwencjonalnych (gazowych, cieplnych, atomowych) została zaplanowana prawidłowo. Za blackoutem – zdaniem operatora – miała stać awaria w farmie fotowoltaicznej w Badajoz (oscylacja prądu czyli okresowe, zmiany wartości prądu elektrycznego). Co ciekawe, w rządowym raporcie te fragmenty zostały pominięte lub uznane za tajne (wiele danych z rządowego raportu zostało zaczernionych jako tajne).

Na konferencji prasowej Concha Sanchez, dyrektorka operacyjna REE, spółki notowanej na giełdzie, a w części należącej do państwa, wskazała, że gdyby elektrownie konwencjonalne wykonały swoje zadanie w zakresie kontroli napięcia, nie doszłoby do awarii. Operator zgodził się z rządowymi wnioskami, że przyczyną blackoutu był skok napięcia, ale odrzucił zarzuty, że to błędne planowanie mocy po stronie REE było przyczyną awarii. W związku z tym firma nie poczuwa się do żadnych roszczeń w związku z przerwami w dostawach energii.

Czytaj więcej

Zielona transformacja będzie winna blackoutów?

Winna instalacja fotowoltaiczna?

Sánchez powiedziała, że wspominana oscylacja „jednoznacznie” wynikała z wadliwego działania wewnętrznych układów sterowania w elektrowni, co „musi zostać wyjaśnione przez właściciela".

Nietypowe wahania napięcia w sieci doprowadziły do odłączenia 700 MW mocy wytwórczej, głównie z małych obiektów pozostających poza zasięgiem REE, w tym elektrowni produkujących energię na własne potrzeby. W efekcie podstacja w Grenadzie doświadczyła awarii. Nastąpiło odłączenie kolejnych instalacji, w tym kolejne 582 MW w Badajoz. Kiedy z sieci wypadło 2000 MW, system energetycznym nie był już w stanie utrzymać właściwego poziomu napięcia.

Czytaj więcej

Witamy w świecie zielonych blackoutów. Jaka była przyczyna hiszpańskiej awarii?

We wtorek minister odpowiedzialna za energetykę Sara Aagenesen przedstawiła wyniki rządowego audytu wielkiej awarii z 28 kwietnia, która w ciągu kilku sekund w południe pozbawiła prądu dziesiątki milionów mieszkańców Hiszpanii i sąsiedniej Portugalii.

Według raportu, głównym odpowiedzialnym za przerwę w dostawie prądu jest REE, który miał błędnie zaplanować zapotrzebowanie na energię i wyrównanie wahań mocy. Aagesen obwiniła również krajowych producentów energii, którzy nie wsparli operatora w potrzebie.