Pieniądze na atom od rządu i z obligacji

PGE?czeka na decyzje w sprawie wsparcia rządu dla budowy elektrowni atomowej. Enea swój udział w projekcie może finansować dzięki euroobligacjom

Aktualizacja: 15.11.2012 04:06 Publikacja: 15.11.2012 04:06

Pieniądze na atom od rządu i z obligacji

Foto: AFP

Nigdzie na świecie budowa elektrowni jądrowych nie jest traktowana jako projekt czysto biznesowy. Wsparcie państwa jest tu nieodzowne – powiedział prezes Polskiej Grupy Energetycznej Krzysztof Kilian. Przypomniał, że choć budowa pierwszej polskiej elektrowni atomowej jest projektem o długim horyzoncie czasowym, to kluczowe decyzje muszą zostać podjęte dzisiaj.

– Ciężko nam powiedzieć, jak zbudujemy finansowanie, ponieważ nie znamy roli państwa w tym projekcie. Pomoc państwa może mieć różne formy – wyjaśnił Kilian. Jako jeden z przykładów stosowanej w innych krajach pomocy państwa wymienił ulgi podatkowe. Zaznaczył jednak, że wspieranie przez rząd projektów, takich jak np. atom, wymaga zgody Komisji Europejskiej.

Szef PGE powiedział, że grupa kontynuuje rozmowy z konsorcjantami pod egidą Rafako, których wybrano do budowy dwóch dużych bloków węglowych w Elektrowni Opole. Wyjaśnił, że PGE nie otrzymała jeszcze pisemnej wersji wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie podważonej wcześniej decyzji środowiskowej. Bez odpowiednich dokumentów PGE nie chciałaby podejmować dalszych decyzji, np. o wpuszczeniu wykonawców na plac budowy.

Trzeci kwartał 2012 r. PGE zamknęła z rekordowo wysokimi zyskami. Po trzech kwartałach 2012 r. wykazała 3,6 mld zł zysku netto, o 18 proc. więcej niż w tym samym okresie 2011 r. Od stycznia do końca września jej EBITDA (wynik operacyjny plus amortyzacja) wyniosła najwięcej w historii – 6,5 mld zł.

Według przedstawicieli zarządu PGE jest za wcześnie, by prognozować ceny energii na przyszły rok. W branży coraz częściej mówi się, że widoczne na rynku hurtowym spadki mogą być kontynuowane.

Za to władze mniejszej od PGE grupy energetycznej Enei przyznają, że istnieje prawdopodobieństwo, że ceny prądu dla gospodarstw domowych spadną.

W ciągu trzech pierwszych kwartałów Enea miała 7,4 mld zł przychodów, o 3,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Skonsolidowany zysk wyniósł 645 mln zł, co oznacza 10,5-proc. spadek. Obniżenie wyników za III kwartał 2012 r. spółka tłumaczy zdarzeniami jednorazowymi i wysoką bazą w 2011 roku.

Enea zapewniła sobie dotychczas finansowanie planu inwestycji za 18 mld zł do 2022 r. Pieniędzy wystarczy na budowę nowego bloku w Elektrowni Kozienice, inwestycje w sieci i odnawialne źródła energii. Na ewentualne dodatkowe projekty spółka zamierza zdobyć środki z rynku euroobligacji. Dotyczy to zarówno współudziału w poszukiwaniu krajowych złóż gazu łupkowego, jak i przyłączenia się do konsorcjum firm, które wraz z PGE będą budować elektrownię jądrową.

Nigdzie na świecie budowa elektrowni jądrowych nie jest traktowana jako projekt czysto biznesowy. Wsparcie państwa jest tu nieodzowne – powiedział prezes Polskiej Grupy Energetycznej Krzysztof Kilian. Przypomniał, że choć budowa pierwszej polskiej elektrowni atomowej jest projektem o długim horyzoncie czasowym, to kluczowe decyzje muszą zostać podjęte dzisiaj.

– Ciężko nam powiedzieć, jak zbudujemy finansowanie, ponieważ nie znamy roli państwa w tym projekcie. Pomoc państwa może mieć różne formy – wyjaśnił Kilian. Jako jeden z przykładów stosowanej w innych krajach pomocy państwa wymienił ulgi podatkowe. Zaznaczył jednak, że wspieranie przez rząd projektów, takich jak np. atom, wymaga zgody Komisji Europejskiej.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie