Kopenhaga do Gazpromu: Mamy dla was nową trasę

Dania proponuje Gazpromowi zupełnie nową trasę gazociągu Nord Stream-2. Stawia to cały projekt w trudnej sytuacji.

Publikacja: 29.03.2019 05:31

Kopenhaga do Gazpromu: Mamy dla was nową trasę

Foto: Pipeline/Bloomberg

Znane są już szczegóły odpowiedzi Agencji Energetycznej Danii (DEA) na wnioski Gazpromu o zgodę na przejście Nord Stream-2 przez duńskie wody. Kopenhaga wysłała do operatora projektu – spółki Nord Stream 2 AG (należy do Gazpromu), pismo sugerujące włączenie do oceny wpływu inwestycji na środowisko trasy innej aniżeli dotychczas proponowane przez Gazprom. Tym samym Duńczycy zignorowali dwa wnioski Gazpromu – pierwszy w kwietnia 2017 r (trasa najkrótsza przez wody terytorialne) i drugi z sierpnia 2018 r (trasa alternatywna o 36 km dłuższa, prowadząca na północny zachód od wyspy Bornholm przez wyłączną strefę ekonomiczną). Duńska propozycja to trasa idąca na południe od Bornholmu, informuje agencja Prime.

""

Bloomberg

energia.rp.pl

Oznacza to nowe obliczenia, planowanie i wydłużenie gazociągu. Wyższe koszty i czas ukończenia, co wobec zapowiedzi Moskwy, że nie przedłuży umowy tranzytowej z Ukrainą kończącej się w tym roku, zwiastuje ogromne kłopoty z przesyłem i wykonaniem przez Gazprom umów z klientami z Unii. Eksperci zwracają też uwagę, że Dania może grać na zwłokę i jeszcze kilka razy zmienić trasę z byle powodu.
„Ryzyko potencjalnego opóźnienia uruchomienia gazociągu negatywnie wpłynie na koncern. Wcześniej Gazprom zapowiadał, że zmniejszy tranzyt przez Ukrainę z 90 mld m3 w minionym roku, do 10-15 mld m3 po 2019 r. Jeżeli teraz będzie musiał odłożyć w czasie rozruch Nord Stream-2, to albo eksport Gazpromu spadnie, albo koncern będzie zmuszony do większego tranzytu przez Ukrainę. Uważamy, że ta informacja (o decyzji Danii- red) będzie miała negatywny wpływ na dynamikę notowań akcji (Gazpromu-red)” – napisali w analitycy banku VTB Kapitał.

CZYTAJ TAKŻEGazprom kończy przesyłać gaz przez Ukrainę

„Budowę wstrzymuje trudne do przewidzenia stanowisko duńskich władz. Gazprom może realizować dowolny wariat, ale musi on być ostateczny. Jeżeli Dania zażąda uzgodnienia (z raportem oddziaływania na środowisko-red) a potem zaproponuje jeszcze jedną trasę i jeszcze jedną, i jeszcze coś innego, to terminy rzeczywiście mogą nie zostać dotrzymane” – uważa Wasilij Tanurkow dyrektor grupy ratingów korporacyjnych AKPA

""

Bloomberg

energia.rp.pl

Zwraca on uwagę jeszcze na jeden istotny dla inwestycji czynnik: „Obecnie wszyscy czekają na rozstrzygnięcie wyborów prezydenckich na Ukrainie, aby prowadzić gazowy dialog. Tak Ukraina, jak i Rosja i Unia są zainteresowane, by dostawy gazu były bezpieczne i pewne” – dodaje Tanurkow.

CZYTAJ TAKŻEDania nie puści Nord Stream-2

Znane są już szczegóły odpowiedzi Agencji Energetycznej Danii (DEA) na wnioski Gazpromu o zgodę na przejście Nord Stream-2 przez duńskie wody. Kopenhaga wysłała do operatora projektu – spółki Nord Stream 2 AG (należy do Gazpromu), pismo sugerujące włączenie do oceny wpływu inwestycji na środowisko trasy innej aniżeli dotychczas proponowane przez Gazprom. Tym samym Duńczycy zignorowali dwa wnioski Gazpromu – pierwszy w kwietnia 2017 r (trasa najkrótsza przez wody terytorialne) i drugi z sierpnia 2018 r (trasa alternatywna o 36 km dłuższa, prowadząca na północny zachód od wyspy Bornholm przez wyłączną strefę ekonomiczną). Duńska propozycja to trasa idąca na południe od Bornholmu, informuje agencja Prime.

Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Gaz
Skandal na Litwie: polsko-litewski gazociąg z rosyjskimi częściami bez certyfikatów