Gazprom kończy przesyłać gaz przez Ukrainę

A valve control wheel sits on pipework at the SK-UA reverse flow compressor station for the Vojany-Uzhorod gas pipeline, operated by Slovak pipeline operator Eustream AS in Velke Kapusany, Slovakia, on Tuesday, Sept. 2, 2014. The Vojany pipeline from Slovakia has been booked to ship 10 billion cubic meters a year until 2019, or about 20 percent of Ukraine's demand, said Tomas Marecek, chairman of the link's operator, Eustream. Photographer: Martin Divisek/Bloomberg

Rosyjski gigant naftowy zaczął powiadamiać kraje graniczące z Ukrainą, że od 2020 r przerywa przesył swojego gazu przez ukraińskie terytorium.

– Gazprom już zawiadamia kraje, które graniczą z Ukrainą lub zależą od naszego tranzytu, że z początkiem 2020 r tego tranzytu nie będzie – poinformował dziś (21 marca) Andrij Kobolew prezes ukraińskiego Naftogazu, cytowany przez Deutsche Welle. Choć Rosjanie oficjalnie tego nie komentują, to słowa Kobolewa potwierdzają sąsiedzi Ukrainy. Temenużka Petkowa minister energetyki Bułgarii potwierdziła, że dostała pismo Gazprom export. Rosjanie informują, że od stycznia 2020 r zamierzają przerwać tranzyt gazu Trans-bałkańskim Korytarzem z Ukrainy do Turcji. Gazprom wyparł się takowego pisma.

Kontrakt na tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę wygasa z końcem 2019 r. Zakłada na roczny tranzyt na poziomie ok. 90 mld m3. Od lat Gazprom nie wywiązuje się z tej umowy przesyłając o 20-30 mld m3 rocznie gazu mniej. To jednak wciąż 2-3 mld dol. rocznych wpływów do budżetu Ukrainy.

Bloomberg

Naftogaz od 1 stycznia 2020 r przekazuje magistrale gazowe niezależnej firmie, która podpisze (lub nie) nowy kontrakt tranzytowy z Gazpromem. Jeżeli Rosjanie nie zechcą podpisać nowej umowy, to Ukraina ma zamiar dochodzić odszkodowania za utracone dochody na drodze sądowej – w arbitrażu w Sztokholmie.

Ukraiński system tranzytu gazu jest największy w Europie i taki pozostanie nawet po oddaniu Nord Stream-2. Można nim transportować do 142 mld m3 gazu rocznie. Obecnie przez Ukrainę Rosjanie dostarczają gaz do Bułgarii, Grecji, Turcji, Macedonii, Rumunii, na Węgry, do Serbii i Bośni i Hercegowiny, do Polski, Czech, Słowacji, Słowenii, Włoch, Francji, Szwajcarii, a częściowo też do Austrii i Niemiec. Po uruchomieniu Tureckiego Potoku i Nord Stream-2 nie będzie już potrzeby przesyłu gazu przez Ukrainę do m.im. Niemiec, Austrii, Francji, Szwajcarii, Turcji.

Bloomberg

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tauron wypowiada umowy na zielone certyfikaty

Należący do katowickiej grupy Tauron Sprzedaż wypowiedział długoterminowe umowy na zakup zielonych certyfikatów. Dzięki ...

BP pozostanie firmą paliwową, ale chce uczestniczyć w OZE i elektromobilności

Koncern paliwowy BP przewiduje, że w perspektywie kilkunastu lat tradycyjne paliwa, jak ropa naftowa ...

Ropa do zamrażarki

Goldman Sachs ocenił jako duże, szanse zamrożenia wydobycia ropy przez największych producentów. Ale to ...

Pojazdy zasilane wodorem mogłyby stać się jedną z kluczowych opcji uzupełniają- cych obszar nowoczesnej mobilności

Arabowie inwestują w wodór

Koncern naftowy Arabii Saudyjskiej inwestuje w paliwo wodorowe. Saudi Aramco niebawem otworzy w Pustynnym ...

Pozamerytoryczna decyzja

W nawiązaniu do wniosku zarządu PGNIG SA w sprawie nieudzielenia absolutorium byłemu zarządowi PGNIG ...

Koncerny energetyczne ruszą z inwestycjami

Budowa nowych instalacji może kosztować grubo ponad 100 mld zł. Na razie rząd skupia ...