Reklama

Atom: Technologia w zamian za offset

Jednym z warunków w przetargu na dostawę technologii do budowy polskiej elektrowni atomowej może być umowa offsetowa – dowiedzieliśmy się w źródłach zbliżonych do Ministerstwa Energii.

Aktualizacja: 17.07.2017 19:21 Publikacja: 17.07.2017 16:33

Atom: Technologia w zamian za offset

Foto: Bloomberg

Kolejne kraje zainteresowane udziałem w tym gigantycznym projekcie infrastrukturalnym są sondowane przez resort pod kątem ewentualnej wartości takiej umowy.

Jak ustaliliśmy, najwięcej są skłonni zaoferować Chińczycy, którzy w ramach umowy offsetowej mogliby przetransferować do Polski pieniądze na inwestycje związane z fotowoltaiką (nie chodzi przy tym tylko o rozwijanie projektów farm słonecznych, ale też o potencjalną budowę fabrykę paneli), elektroenergetyką (np. inteligentnymi sieciami) czy budową domów.

O możliwościach w tym zakresie miał rozmawiać wiceminister energii Andrzej Piotrowski podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Państwie Środka. Sam resort poinformował jedynie o podpisaniu porozumienia o współpracy w zakresie pokojowego wykorzystania energii jądrowej – podobne mamy już z Japonią i Koreą Południową. Z kolei „Puls Biznesu" napisał o tym, że zamiast dwóch dużych bloków mogą powstać trzy mniejsze sfinansowane z pieniędzy polskich firm.

– Technologię faktycznie chcemy kupić, ale jednym z warunków jest jak największa umowa offsetowa – twierdzi źródło zbliżone do Ministerstwa Energii.

W odpowiedzi na nasze pytanie dotyczące takiego możliwego warunku w przetargu resort odpowiedział, że trwają prace nad założeniami dotyczącymi wyboru dostawcy technologii dla elektrowni jądrowej w Polsce. – W takim przetargu na dostawę technologii Ministerstwo Energii oczekuje, że udział polskiego przemysłu, przy budowie elektrowni jądrowej w naszym kraju, będzie na możliwie wysokim poziomie – podkreślają osoby z ME.

Reklama
Reklama

Jednak eksperci bezpośrednio zaangażowani w rozwój polsko-chińskich stosunków gospodarczych nie wierzą w to, by technologię atomową Polska zdecydowała się kupić właśnie w Pekinie. – To byłby trudny do sfinalizowania temat. Jest opór w polskim rządzie i jeśli będziemy kupować technologię jądrową w zakresie wytwarzania energii, to raczej od państwa, z którym wiąże nas sojusz – mówi jeden z rozmówców, wskazując na NATO.

Z kolei źródło związane z chińskim bankiem zauważa, że przedstawiciele Państwa Środka choć dążą do ekspansji swoich technologii, to jednak umieją też twardo się targować.

– Jeśli umowa offsetowa wchodziłaby w grę, to raczej na warunkach nie lepszych niż oferują inni gracze – zaznacza.

Budową polskich elektrowni jądrowych zainteresowanych jest pięć firm: Westinghouse, amerykańsko-japońska GE Hitachi, kanadyjski SNC – Lavalin Nuclear, Arevy i EDF oraz koreański KEPCO.

Energetyka
Polska odparła potężny atak cybernetyczny. „Rosja próbuje przeprowadzać sabotaże"
Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama