Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zdarzenia wpłynęły na gwałtowne wahania cen ropy naftowej na rynkach globalnych.
  • Jak kształtowały się ceny ropy WTI i Brent w obliczu tych wydarzeń.
  • Jaka była rola komunikacji cyfrowej oraz jej korekty w reakcjach rynkowych.
  • W jaki sposób międzynarodowe instytucje, jak G7 i Międzynarodowa Agencja Energetyczna, reagują na dynamiczną sytuację.
  • Jakie strategiczne rozwiązania są rozważane w celu ustabilizowania rynku ropy naftowej.
  • Jakie dodatkowe opcje polityczne analizuje administracja USA, by wpłynąć na ceny energii.

Cena amerykańskiej ropy naftowej WTI, we wtorek, 10 marca spadła o ponad 16 proc., zatrzymując się w pewnym momencie poniżej 77 dol. za baryłkę. Szybko jednak ta cena wzrosła do około 85 dol. Cena ropy Brent, która jest punktem odniesienia dla europejskiego rynku, również na krótko spadła o 17 proc., poniżej 80 dol. za baryłkę. Później cena ropy Brent ponownie wzrosła do ok. 87 dol. za baryłkę. 

Czytaj więcej

Rząd liczy na Orlen. Koncern obniża marżę na dieslu niemal do zera

Skasowany wpis sekretarza energii USA wywołał wahania cen ropy

Spadki cen ropy naftowej nastąpiły krótko po tym, jak sekretarz energii USA Chris Wright napisał na portalu X, że „Marynarka Wojenna USA pomyślnie eskortowała tankowiec przez Cieśninę Ormuz, aby zapewnić dalszy przepływ ropy na rynki światowe”. Krótko po opublikowaniu tego wpisu nastąpił spadek cen ropy, po chwili jednak z konta sekretarza Wrighta usunięto ten wpis. Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt wyjaśniła później: „Marynarka Wojenna USA nie eskortowała dotychczas żadnego tankowca ani statku”. Leavitt powiedziała jednak, że oferta amerykańskiej eskorty jest nadal aktualna dla statków w Cieśninie Ormuz. Po tych informacjach ceny amerykańskiej ropy naftowej wzrosły o ponad 15 proc. od początku wojny.

Czytaj więcej

Baryłka ropy po 150 dol.? Katar ostrzega gazowych klientów, w tym Orlen

Ministrowie energii czołowych państw uprzemysłowionych G7 spotkali się we wtorek rano, aby omówić możliwości reakcji na rosnące ceny ropy naftowej. Nie ogłosili jednak strategicznego uwolnienia rezerw ropy naftowej, co powszechnie uznano za pierwszoplanową reakcję mającą na celu uspokojenie globalnych rynków.

Czy G7 i Międzynarodowa Agencja Energetyczna uwolnią rezerwy ropy?

Po spotkaniu G7 francuski minister finansów Roland Lescure, który nadzoruje również politykę energetyczną, powiedział, że urzędnicy zwrócili się do Międzynarodowej Agencji Energetycznej z prośbą o przyjrzenie się rozwiązaniom, które można mieć pod ręką i ew. wykorzystać. Mowa m.in. o wykorzystaniu międzynarodowych rezerw ropy naftowej w celu uspokojenia rynków. Lescure podkreślił jednak, że najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu jest ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.

Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol poinformował w osobnym oświadczeniu, że zaplanowano spotkanie rządów państw członkowskich, „w celu oceny obecnego stanu bezpieczeństwa dostaw i warunków rynkowych, co pozwoli na podjęcie decyzji o ewentualnym udostępnieniu rynkowi zapasów interwencyjnych państw członkowskich Międzynarodowej Agencji Energetycznej”.

Czytaj więcej

Końca wojny nie widać. Trump: nie ustąpimy, dopóki „wróg” nie zostanie pokonany

W poniedziałek przedstawiciel władz USA poinformował stację NBC News, że prezydent Donald Trump rozważa szereg innych opcji mających na celu obniżenie cen, w tym ograniczenie eksportu z USA, interwencję na rynku kontraktów terminowych i zniesienie niektórych wymogów ustawy Jonesa, która wymaga, aby paliwo krajowe było przewożone wyłącznie na tankowcach pływających pod banderą USA. Biały Dom wielokrotnie powtarzał, że wzrost cen energii miał charakter „krótkoterminowy” i spadnie, gdy tylko zostaną osiągnięte cele wojny.