Reklama

Rząd nie planuje interwencji na rynku paliw. Co dalej z cenami i dostawami?

Premier, a także Orlen zapewniają, że dostaw paliw na polskie stacje nie zabraknie. Rządzący, jak i spółki paliwowe, przyznają jednak, że zakupy rosną – wszystko w obawie przed wysokimi cenami. Orlen obniżył też swoje marże niemal do zera.
Premier Donald Tusk i prezes Orlenu Ireneusz Fąfara

Premier Donald Tusk i prezes Orlenu Ireneusz Fąfara

Foto: PAP/Piotr Matusewicz

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są aktualne zapewnienia rządu oraz Orlenu dotyczące dostępności paliw w Polsce?
  • W jaki sposób światowe ceny ropy reagują na bieżącą sytuację geopolityczną?
  • Jakie czynniki wpływają na rosnące zakupy paliwa przez konsumentów?
  • Czy polskie władze rozważają interwencje w celu stabilizacji cen na rynku paliw?
  • Jak operator PERN ocenia bezpieczeństwo i płynność dostaw paliw w obliczu zwiększonego zainteresowania?
  • Jakie perspektywy i wyzwania stoją przed polskim rynkiem paliw w krótkiej i dłuższej perspektywie?

Cena baryłki w poniedziałek 9 marca sięgnęła blisko 120 dol. – wartości, której nie widziano od 2022 r., kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę. W ciągu dnia spadła ona co prawda ponownie poniżej 100 dol., jednak psychologiczna bariera została pokonana. Co więcej, pod koniec ubiegłego tygodnia minister energii Kataru ostrzegł, że wojna na Bliskim Wschodzie może „doprowadzić do załamania gospodarki światowej”. Przewidywał on, że jeśli wszyscy eksporterzy energii z krajów Zatoki Perskiej wstrzymają dostawy produktów energetycznych w ciągu kilku tygodni, doprowadzi to do wzrostu cen ropy do 150 dol.

Czytaj więcej

Szok naftowy na rynkach. Ropa powyżej 100 dolarów i przecena na giełdach

Czy rząd wprowadzi działania osłonowe na rynku paliw?

Mimo tych hiobowych informacji z Bliskiego Wschodu polski rząd stara się zachować spokój, choć w głosie premiera słychać powoli pierwsze obawy. – Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć, ale oczywiście mówimy o perspektywie tygodni. (…) Na razie dostawy paliwa są zabezpieczone, mimo wyraźnego wzrostu zakupów na stacjach benzynowych. Dziś miałem wielogodzinną naradę w sprawie ryzyk związanych z wojną i cenami paliw. Chcę powiedzieć, że jeśli chodzi o dostawy, magazyny – nie ma w tej chwili powodu do niepokoju. Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć, ale oczywiście mówimy o perspektywie tygodni – powiedział Tusk. Wskazał jednak, że jeśli wojna potrwa dłużej niż miesiąc, a więc tyle, ile zapowiada Donald Trump, »nikt nie jest w stanie tego przewidzieć«. Podkreślił także, że Orlen ani nikt inny nie ma prawa zarobić na tej sytuacji. – Szukamy ostrożnych narzędzi tak, żeby te ceny nie wystrzeliły ponad to, co dzieje się wokół nas – w Polsce paliwa nie będą dwa razy tańsze niż u sąsiadów, ale będziemy pilnować tego, żeby nikt na tym nie zarobił, żeby to było działanie rozsądne – powiedział szef rządu.

Czytaj więcej

Andrzej Domański: Dostawy ropy do Polski są zabezpieczone
Reklama
Reklama

Z kolei Miłosz Motyka, minister energii, na antenie Radia RMF FM, pytany o możliwość obniżenia akcyzy i VAT-u, powiedział, że nie wyklucza żadnego scenariusza. W grę wchodzi m.in. obniżka marży do odpowiedniego poziomu, tak, żeby zagwarantować również odpowiednią podaż paliw. Nie jest natomiast przewidziana reglamentacja na stacjach.

Wzrost ruchu w bazach paliw PERN. Czy dostawy są zagrożone?

Operator przesyłu i magazynów ropy i paliw, PERN, informuje nas, że ruch w bazach paliw PERN jest większy. – Widzimy wzmożone zainteresowanie rynku. Obciążenie baz jest na wysokim, ale niegenerującym ryzyk operacyjnych poziomie. Bazy paliw są przygotowane na wszelkie wahania w odbiorze paliw, dysponując wysokowydajnymi, multiprodyktowymi frontami załadunku cystern drogowych – zapewnia nas Paweł Łukaszewicz, rzecznik prasowy PERN. Pytany o zabezpieczenie rezerw w magazynach, rzecznik dodawał, że obecnie wszystkie operacje przebiegają płynnie i zgodnie z planem, bez ryzyka zakłóceń w pracy infrastruktury.

Czytaj więcej

Ceny ropy przebijają psychologiczną granicę. Co zrobią rządy?

Ceny w hurcie oleju napędowego i benzyny jednak bardzo szybko rosną i póki co rząd nie ma pomysłu, jak temu przeciwdziałać, a ewentualny dobór narzędzi będzie zależał od tego, jak długo ta wojna potrwa. Orlen, pytany o bieżącą sytuację na rynku, odpowiada, że na bieżąco monitoruje sytuację rynkową oraz geopolityczną i podejmuje decyzje adekwatnie do aktualnych uwarunkowań, w trosce o stabilność rynku paliw oraz bezpieczeństwo energetyczne kraju. – Na chwilę obecną dostawy ropy są realizowane zgodnie z harmonogramem i nie są w żaden sposób zagrożone. Strategia dywersyfikacji dostaw, realizowana przez Orlen, w istotny sposób ogranicza ekspozycję spółki na ryzyko związane z niestabilnością w tym regionie – wskazuje biuro prasowe. Struktura dostaw oparta jest na kierunkach niewymagających tranzytu przez region Bliskiego Wschodu. – W przypadku jakichkolwiek potencjalnych zakłóceń uruchomione zostaną alternatywne kierunki zaopatrzenia. O dalszych decyzjach Spółka będzie informować za pośrednictwem oficjalnych kanałów komunikacji – zapewnia spółka.

Niemal zerowe marże Orlenu

Orlen, nie czekając jednak na ewentualne interwencje, utrzymuje – jak zapewnia – niemal zerowe marże na sprzedawanych paliwach. Spółka przekazała nam, że średnia marża detaliczna osiągnięta w 2025 r. na litrze oleju napędowego sprzedawanego na stacjach Orlenu wynosiła około 25 groszy ponad próg rentowności. – W związku z gwałtownymi wzrostami cen paliw na rynkach światowych niemal całkowicie zrezygnowaliśmy ze stosowania tej marży, redukując ją niemal do zera – informuje nas koncern.

Ropa
Ceny ropy przebijają psychologiczną granicę. Co zrobią rządy?
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Ropa
Spełnia się czarny scenariusz. Czeka nas szok cenowy na stacjach benzynowych
Ropa
Szok naftowy na rynkach. Ropa powyżej 100 dolarów i przecena na giełdach
Ropa
Ropa drożeje wolniej. Donald Trump uspokaja, polscy kierowcy płacą więcej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama