Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są aktualne zapewnienia rządu oraz Orlenu dotyczące dostępności paliw w Polsce?
- W jaki sposób światowe ceny ropy reagują na bieżącą sytuację geopolityczną?
- Jakie czynniki wpływają na rosnące zakupy paliwa przez konsumentów?
- Czy polskie władze rozważają interwencje w celu stabilizacji cen na rynku paliw?
- Jak operator PERN ocenia bezpieczeństwo i płynność dostaw paliw w obliczu zwiększonego zainteresowania?
- Jakie perspektywy i wyzwania stoją przed polskim rynkiem paliw w krótkiej i dłuższej perspektywie?
Cena baryłki w poniedziałek 9 marca sięgnęła blisko 120 dol. – wartości, której nie widziano od 2022 r., kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę. W ciągu dnia spadła ona co prawda ponownie poniżej 100 dol., jednak psychologiczna bariera została pokonana. Co więcej, pod koniec ubiegłego tygodnia minister energii Kataru ostrzegł, że wojna na Bliskim Wschodzie może „doprowadzić do załamania gospodarki światowej”. Przewidywał on, że jeśli wszyscy eksporterzy energii z krajów Zatoki Perskiej wstrzymają dostawy produktów energetycznych w ciągu kilku tygodni, doprowadzi to do wzrostu cen ropy do 150 dol.
Czytaj więcej
Ceny ropy zbliżyły się w nocy z niedzieli na poniedziałek do 120 dolarów za baryłkę. Później jednak spadały, m.in. dlatego, że pojawiły się doniesi...
Czy rząd wprowadzi działania osłonowe na rynku paliw?
Mimo tych hiobowych informacji z Bliskiego Wschodu polski rząd stara się zachować spokój, choć w głosie premiera słychać powoli pierwsze obawy. – Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć, ale oczywiście mówimy o perspektywie tygodni. (…) Na razie dostawy paliwa są zabezpieczone, mimo wyraźnego wzrostu zakupów na stacjach benzynowych. Dziś miałem wielogodzinną naradę w sprawie ryzyk związanych z wojną i cenami paliw. Chcę powiedzieć, że jeśli chodzi o dostawy, magazyny – nie ma w tej chwili powodu do niepokoju. Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć, ale oczywiście mówimy o perspektywie tygodni – powiedział Tusk. Wskazał jednak, że jeśli wojna potrwa dłużej niż miesiąc, a więc tyle, ile zapowiada Donald Trump, »nikt nie jest w stanie tego przewidzieć«. Podkreślił także, że Orlen ani nikt inny nie ma prawa zarobić na tej sytuacji. – Szukamy ostrożnych narzędzi tak, żeby te ceny nie wystrzeliły ponad to, co dzieje się wokół nas – w Polsce paliwa nie będą dwa razy tańsze niż u sąsiadów, ale będziemy pilnować tego, żeby nikt na tym nie zarobił, żeby to było działanie rozsądne – powiedział szef rządu.
Czytaj więcej
Prowadzimy od pierwszych dni wojny z Iranem analizę sytuacji na rynku ropy. Wszystkie rozwiązania są analizowane. Będziemy podejmować stosowne dzia...