Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniało się stanowisko Komisji Europejskiej wobec energii jądrowej?
  • Dlaczego przewodnicząca KE uważa odwrót od atomu za strategiczny błąd?
  • W jaki sposób energia jądrowa wpisuje się w aktualne strategie UE?
  • Jaki jest plan finansowania rozwoju małych reaktorów jądrowych?

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wygłosiła przemówienie podczas sesji plenarnej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Paryżu. Przyznała, że decyzja o zmniejszeniu udziału energii jądrowej w miksie energii elektrycznej w Unii Europejskiej była strategicznym błędem, biorąc pod uwagę, że UE nie jest producentem ropy i gazu. Już na początku tego roku przewodnicząca KE stwierdziła, że inwestycje w sieci, OZE, ale i atom to konieczność.

Atomowa ewolucja stanowiska Brukseli wobec energetyki jądrowej

Od kilku lat Komisja Europejska przechodzi ewolucję w swoim stanowisku wobec energetyki jądrowej. Przełomem był 2022 r., kiedy uznała, że energetykę gazową i jądrową można uważać za zrównoważone źródła energii. Osiągnięcie przez UE celów zrównoważonego rozwoju wymaga ustanowienia systemu jednolitej klasyfikacji działań na jego rzecz – tzw. taksonomii Unii Europejskiej (UE). Od akceptacji atomu w strategiach dekarbonizacyjnych KE przechodzi obecnie na pozycję gorącego zwolennika tej technologii.

W przemowie do uczestników tegorocznego Forum Ekonomicznego w Davos pod koniec stycznia szefowa KE wymieniała atom w jednym szeregu z OZE. – To nasz Plan Działań na rzecz Przystępnej Energii. Przykładowo, masowo inwestujemy w nasze bezpieczeństwo energetyczne i niezależność, budując połączenia międzysystemowe i sieci – chodzi o rodzime źródła energii, które staramy się promować w jak największym stopniu – energię jądrową i odnawialną. Aby obniżyć ceny i ograniczyć zależności – wskazywała wówczas Ursula von der Leyen.

Czytaj więcej

92 proc. Polaków chce elektrowni jądrowej. Rekordowe poparcie dla atomu

Wycofanie się Europy z energii jądrowej było błędem

Teraz, już po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, szefowa KE powiedziała wprost, że zmniejszenie udziału energii jądrowej było błędem. – Błędem było odwrócenie się Europy od wiarygodnego przystępnego cenowo źródła niskoemisyjnej energii – mówiła w przemówieniu na wydarzeniu poświęconym energii jądrowej, które odbyło się w Paryżu.

Czytaj więcej

Niemcy biją się w piersi. „Odejście od atomu okazało się kosztownym błędem”

W 1990 r. jedna trzecia potrzeb energetycznych krajów Wspólnoty była zaspokajana przez energetykę jądrową, teraz – już tylko 15 proc.

– Unia Europejska dąży do pobudzenia rozwoju małych reaktorów jądrowych, aby uczynić Europę mniej zależną od importowanych paliw kopalnych. Widzimy globalne ożywienie energii jądrowej, a Europa chce być jej częścią – dodała von der Leyen.

Podkreśliła, że UE już ogłosiła plan rozwoju małych reaktorów jądrowych wart 200 mln euro. – Pieniądze miałyby pochodzić z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji – powiedziała, informując, że celem jest uruchomienie tej technologii najpóźniej na początku lat 30.

Von der Leyen powiedziała także, że znaczny wzrost cen energii spowodowany wojną na Bliskim Wschodzie jest „jaskrawym przypomnieniem” podatności Europy jako importera paliw kopalnych i podkreśla znaczenie zwiększenia produkcji energii ze źródeł odnawialnych i atomu.