Reklama

Premier nadal kompetencje resortowi energii. Ale co z OZE?

Minister Energii będzie kierował działami administracji rządowej: energia oraz gospodarka surowcami energetycznymi - wynika z podpisanego przez premiera Donalda Tuska rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu działania.

Publikacja: 01.08.2025 12:41

Premier nadal kompetencje resortowi energii. Ale co z OZE?

Foto: Bloomberg

Ministerstwo energii powołano w wyniku rekonstrukcji rządu. Przejmie w ten sposób kompetencje ministerstwa przemysłu i część kompetencji resort klimatu i środowiska. Zgodnie z rozporządzeniem, minister energii kieruje działami: energią i gospodarką surowcami energetycznymi oraz jest dysponentem części 47 i 48 budżetu państwa. Na czele resortu stoi Miłosz Motyka z PSL. Minister sprawuje także nadzór nad Prezesem Wyższego Urzędu Górniczego. Dział energia został przesunięty do nowego ministerstwa z Ministerstwa Klimatu i Środowiska, a gospodarka surowcami energetycznymi oraz nadzór nad Prezesem WUG – ze zlikwidowanego Ministerstwa Przemysłu. Z resortu klimatu i środowiska będzie wydzielony departament elektroenergetyki, departament ciepłownictwa i efektywności energetycznej oraz jednostki pomocnicze. Minister energii będzie urzędował w warszawskiej siedzibie resortu przemysłu na GPW. 

Kolejne podpisane przez premiera Tuska rozporządzenie wyznacza zakres działania Ministra Klimatu i Środowiska, który pokieruje działami: klimatem oraz środowiskiem. Oba rozporządzenia czekają na publikację w Dzienniku Ustaw, mają obowiązywać wstecznie, od 24 lipca 2025 r. 

Czytaj więcej

Nowy układ w energetyce nie zmniejszy napięć w rządzie

Co z OZE? 

Przy okazji prezentacji projektu Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu minister klimatu i środowiska Paulina Hening-Kloska skomentowała także rekonstrukcję rządu. – Cały dział energii idzie do Ministerstwa Energii, na czele z Miłoszem Motyką. Podział kompetencji z Ministerstwem Przemysłu nie był dobry. Dlatego stworzenie resortu energii to dobry pomysł. OZE zostaje w Ministerstwie Klimatu, z czego bardzo się cieszę. Energetyka odnawialna zostaje w naszym resorcie. Uważamy, że to dobry podział, bo OZE to także energetyka prosumencka. Rozdział tego działu od dużej energetyki będzie tylko z korzyścią dla rozwoju energetyki prosumenckiej, rozproszonej – powiedziała minister klimatu.

Minister dodała także, że nie ma zgody w koalicji na przekazanie działu OZE do resortu energii. – Nie ma zgody Polski 2050 na zmiany w ustawie o działach administracji rządowej w zakresie działu klimat – powiedziała.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nowy konflikt w rządzie? Koalicjanci spierają się o OZE

Kilka dni temu, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, Miłosz Motyka – nowy minister energii – powiedział, że sektor OZE jest ważnym elementem sektora energetycznego, dlatego też istotne jest, by był w resorcie energii. – Poczekajmy jednak na ewentualną zmianę ustawy o działach administracji rządowej – dodał.

Nowe Ministerstwo Energii przejmie kompetencje resortu przemysłu, a także departamenty elektroenergetyki, ciepłownictwa oraz jednostki pomocnicze z resortu klimatu.

OZE
Ustawa sieciowa porządkująca przyłączenia OZE musi poczekać
OZE
Wielki Słoneczny Mur wyrośnie na pustyni. Oprócz prądu da dodatkową korzyść
OZE
Donald Trump przegrywa z wiatrakami na morzu
OZE
20 tys. zł dla mieszkańców? Rząd planuje kolejne podejście do ustawy wiatrakowej
OZE
Rząd chce sprawdzić wydane już warunki przyłączenia OZE do sieci. Branża protestuje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama