Okrągły stół Taurona w ramach konferencji Energy Days odbył się pod hasłem „Świat Nowej Energii – sprawiedliwa i rentowna transformacja, dekarbonizacja ciepła, rozwój OZE i Klient w centrum zmian”. Spotkanie zostało podzielone na dwie części poświęcone transformacji energetyki i ciepłownictwa, rozwojowi infrastruktury oraz nowej roli klienta na rynku energii. Pierwsza część dotyczyła planów i podjętych już decyzji Taurona w lokalizacjach, które będą przedmiotem transformacji.

Transformacja regionów węglowych Tauronu

Jednym z kluczowych i jednocześnie najbardziej wyczekiwanych tematów spotkania była przyszłość kluczowych lokalizacji Taurona: Jaworzna, Sierszy, Łazisk Górnych i Łagiszy. Grupa planuje wykorzystać ich potencjał infrastrukturalny i kompetencje pracowników, rozwijając w tych miejscach jednostki gazowe, magazyny energii, odnawialne źródła, instalacje wodorowe oraz nowoczesne źródła ciepła. Łączny potencjał przedstawionych przedsięwzięć wynosi około 3,7 GW nowych mocy, a ich wartość może sięgnąć 17 mld zł.

– Wszystkie projekty, które dziś pokazujemy, są przemyślane i mają uzasadnienie ekonomiczne, technologiczne oraz określony sposób finansowania. Mówimy o inwestycjach rzędu 17 mld zł. Nie wychodzimy z żadnego z naszych miejsc prowadzenia działalności. Chcemy wykorzystać każdy megawat i każdy metr kwadratowy, tworząc w tych lokalizacjach nowe projekty i nowe wartości dla gospodarki – mówił Grzegorz Lot, prezes grupy Tauron Polska Energia.

Najbardziej zaawansowane prace toczą się w Jaworznie. Tauron planuje inwestycje o wartości do 7 mld zł. Mowa jest do 1700 MW nowych mocy. Przedsięwzięcia obejmują między innymi blok gazowy OCGT, już realizowany (wygrana aukcji rynku mocy, wybór dostawcy turbiny). Będzie to szczytowa OCGT1 (po dwa bloki 315 MW), dla której planowane jest uzyskanie pozwolenia na budowę w II kwartale 2027 r. Na etapie analiz jest budowa jednostki gazowej szczytowej OCGT 2 i 3 (moc ok. 400 MW i 140 MW).

Rozważana jest zaś instalacja produkcji wodoru, nowe źródło ciepła, wielkoskalowy magazyn energii oraz instalację termicznego przekształcania odpadów. Projekt ten jest na etapie studium wykonalności. W przypadku realizowanego projektu budowy źródła ciepła w Jaworznie o mocy 127 MWt i 14 MWe wybór wykonawcy planowany jest w IV kw. tego roku.

– Mamy także w Jaworznie projekt bateryjnych magazynów energii. Ten projekt jest związany z wykorzystaniem przyłączy istniejących bloków węglowych. W związku z czym data jego realizacji będzie zależała od daty odłączenia jednostek węglowych. Najwcześniejszy możliwy termin to 2030 r., natomiast liczymy, że wraz z ewentualnym wydłużaniem funkcjonowania bloków węglowych ten projekt będzie przesuwany i będzie czekał na swoją kolej – powiedział wiceprezes Tauronu Michał Orłowski

Plany dla Sierszy (Trzebinia) zakładają inwestycje do 3,5 mld zł, w tym blok gazowy, magazyn energii i instalacje fotowoltaiczne. Dla Sierszy rozważany jest bateryjny magazyn energii, farmy fotowoltaiczne, ITPO, jednostka OCGT o mocy max. 630 GW, której przekazanie do eksploatacji planowane jest w latach 2031–2032 r.

Nowe projekty przygotowywane są również dla Łazisk i ŁagiszyW Łaziskach planowane jest 7 projektów inwestycyjnych, w tym projekt gazowy, magazynowy, ITPO. Wreszcie projekty transformacyjne w Łagiszy to m.in. źródło ciepła, jednostka OCGT, farmy PV i magazyny energii. - Wszystkie pokazywane dziś projekty mają swoje uzasadnienie ekonomiczne, technologiczne i sposób finansowania. Wszystkie mogą być zrealizowane” – powiedział prezes Grzegorz Lot.

Tauron zadeklarował także, że jest otwarty na współpracę z partnerami biznesowymi przy budowie nowych mocy wytwórczych. – Mamy szerokie plany inwestycyjne, przede wszystkim w obszarze dystrybucyjnym i OZE. Widzimy, że projekty, które pozyskały wsparcie z rynku mocy mogą być bankowalne, mogą uzyskać finansowanie, ale są też atrakcyjne dla partnerów kapitałowych. W związku z tym każdy projekt znaczący, gazowy będzie szykowany w ramach osobnej spółki i w momencie, gdy będziemy widzieć, że nasz poziom zadłużenia zbliża się do poziomów granicznych, jesteśmy gotowi, by wpuścić partnerów – powiedział Michał Orłowski.

Jak podkreślił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, to jest opowieść o przyszłości Śląska, o tym, czy tutaj będzie praca, czy będą mieszkać ludzie i czy region będzie się rozwijał. – Jeśli zapewnimy energię, moce przyłączeniowe i nowoczesną infrastrukturę, możemy przyciągać fabryki, centra danych, magazyny energii i nowoczesny przemysł. Transformacja to nie zamykanie, ale ciągła zmiana i szukanie tego, co nowoczesne, konkurencyjne i daje rozwój – powiedział Wojciech Saługa.

Jaworzno i Tauron podpisały list intencyjny w sprawie budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów. – Postanowiliśmy, że spróbujemy zamienić odpady, które sami produkujemy, w energię cieplną, która będzie potrzebna przede wszystkim w kontekście nieuchronnych zmiany związane z konwencjonalnym podejściem do energetyki – tłumaczył Paweł Silbert, prezydent Jaworzna.

Węgiel jeszcze potrzebny

Jak wskazał podczas debaty Wojciech Wrochna, sekretarz stanu, pełnomocnik rządu. ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, elektryfikacja transportu jest jednym z kluczowych kierunków zmian. – Dzisiaj widzimy, jak kryzys na Bliskim Wschodzie wpływa na ceny paliw. Jeśli odpowiedzią na ograniczenie ich zużycia w transporcie jest elektryfikacja, to po prostu trzeba to zrobić. Nastąpi to jednak z czasem, nie z dnia na dzień – mówił w czasie debaty Wojciech Wrochna.

Tauron jednak nie chce z dnia na dzień kończyć pracy elektrowni węglowych w tych lokalizacjach i ma tu wsparcie rządu. Skala planowanych inwestycji ma umożliwić grupie utrzymanie istotnej roli w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju. Stąd też zabiegi ze strony rządzących, aby działające jeszcze elektrownie węglowych w tych lokalizacjach mogły świadczyć usługi bezpieczeństwa np. poprzez wydłużenie rynku mocy także po 2028 r. Prezes Lot deklarował w Katowicach kolejny raz, że jeśli tylko będzie taka prawna możliwość spółka jest gotowa wydłużyć prace takich węglowych jednostek.

– W 2025 wszystkie dwusetki miały być wyłączone, nie było możliwości ich funkcjonowania. Wygraliśmy aukcję mocy na 2026 r. W tym roku wygraliśmy aukcję mocy na 2027 r. dla wszystkich jednostek, które wystawiliśmy. Widzimy duże prawdopodobieństwo, że te jednostki będą działały w kolejnych latach. To jest nasza rola, żeby każdy MW, który mamy w naszym portfelu, wykorzystać i sprzedać komercyjnie – powiedział prezes Grzegorz Lot.

Jak zobowiązał się prezes, te bloki grupy będą gotowe, by startować też w aukcji mocy na 2028 r. – Wiemy, że są opóźnienia w projektach gazowych na rynku. To jest dla nas szansa. Widzimy też, że jest szansa na mechanizmy na poziomie Unii Europejskiej, które mogą pozwolić wydłużyć komercyjną pracę tych jednostek w latach 2029-30 – powiedział prezes.

Jego zdaniem nie można wykluczyć, że po 2030 r. konwencjonalne bloki mogłyby być potrzebne, gdyby np. wzrosło zapotrzebowanie na energię z powodu rozwoju sektora przemysłowego, czy data center.

Spółki – w tym Tauron – mają pieniądze na transformację i pozyskują finansowanie zewnętrzne. – Nie możemy zakładać, że całe koszty transformacji zostaną przeniesione na odbiorców, dlatego tak ważne jest sięganie po dostępne źródła finansowania, w tym środki z KPO czy Funduszu Modernizacyjnego. To również istotna rola państwa w procesie transformacji energetycznej – podkreśliła Monika Gawlik, dyrektor Departamentu Spółek Paliwowo-Energetycznych w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Miliardy na rozwój sieci

Druga część okrągłego stołu dotyczyła infrastruktury sieciowej. Tauron zamierza do 2035 r. przeznaczyć blisko 60 mld zł na rozwój i modernizację sieci dystrybucyjnej. Inwestycje mają zwiększyć możliwości przyłączania nowych odbiorców, odnawialnych źródeł energii, magazynów oraz zakładów przemysłowych. – Niemal połowa tych środków trafi na modernizację sieci, a 37 proc. na przyłączenia nowych odbiorców. Plan zakłada modernizację i budowę ponad 57 tys. km sieci oraz 9600 stacji – zapowiadał Krzysztof Zawadzki, wiceprezes ds. Finansów i Handlu Tauron Polska Energia.

Uczestnicy okrągłego stołu zwracali uwagę, że wraz ze wzrostem udziału źródeł odnawialnych rośnie znaczenie elastyczności systemu wynikająca z faktu niestabilności i charakteru pracy tych źródeł. – Nowoczesna energetyka wymaga patrzenia na system jako całość. Elektryczność, ciepłownictwo, transport i gospodarka odpadami powinny wzajemnie się uzupełniać, zwiększając jego elastyczność. Szczególne znaczenie mają działania lokalne, które pozwalają łączyć rozwój transportu elektrycznego z wytwarzaniem energii. W okresach niedoboru energii z OZE potrzebujemy elastycznych jednostek gazowych, ale zimą kluczową rolę powinna odgrywać lądowa energetyka wiatrowa, aby ograniczać zależność od cen gazu – powiedział Grzegorz Onichimowski, prezes zarządu Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Elastyczność systemu, a więc możliwość bilansowania mocy w czasie, gdy OZE nie pracują, mają zapewniać m.in. magazyny energii, elektrownie szczytowo-pompowe, nowoczesne sieci, elastyczne moce wytwórcze oraz aktywność odbiorców. Tauron liczy w tym zakresie także na swoich klientów. W zamian za zmianę sposobu korzystania z energii i zwiększanie jej zużycia w godzinach, gdy w sieci występuje nadwyżka – np. w okresie wiosenno-letnim – spółka oferuje rozwiązania pozwalające obniżyć rachunki za energię.

– To nasze oczko w głowie, a więc zadbanie o klienta przy jednoczesnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo dostaw. Rozwijamy oferty, które pomagają klientom lepiej kontrolować zużycie energii i obniżać rachunki. Obejmują one taryfy dopasowane do stylu życia, oferty „Tanie Godziny” i „Tanie Weekendy”, ceny dynamiczne, energię z OZE oraz magazyny energii – wyjaśniał prezes Lot.

W tym roku z taryf wielostrefowych skorzystało 83 tys. gospodarstw domowych. Jak wynika z wyliczeń spółki, taryfy te mogą przynieść oszczędności sięgające 20 proc.

PARTNER RELACJI: TAURON