Reklama

Lotos bardziej ekologiczny

Już trzy z czterech kotłów elektrociepłowni Grupy Lotos zasilającej w parę i energię elektryczną gdańską rafinerię spalają tańsze i czyste paliwo, jakim jest gaz ziemny.

Publikacja: 04.03.2014 11:41

Lotos bardziej ekologiczny

Foto: Bloomberg

Błękitnym paliwem zastąpiono zasiarczony ciężki olej opałowy. Zmiana ta sprawiła, że emisja dwutlenku siarki z EC  spadła  z 1920 ton w 2011 r.  do 220 ton  w 2013 roku. Obecnie elektrociepłownia pracuje wyłącznie na paliwie gazowym i emisja siarki i pyłów z EC spadła prawie do zera.

Gaz ziemny wysokociśnieniowy został doprowadzony do rafinerii wiosną 2012 roku i najpierw zasilił piece technologiczne, a następnie instalacje produkcji wodoru, do tej pory przerabiające LPG i benzynę lekką. W końcu 2012 r. palniki gazowe zainstalowano w dwóch kotłach EC typu Rafako, a rok później - w trzecim kotle typu Lentjes. W czwartym kotle EC palniki gazowe będą zainstalowane w tym roku. Zużycie  gazu w rafinerii to ok. 600 mln m3 rocznie. Grupa Lotos stała się jednym z największych odbiorców gazu ziemnego w Polsce.

Więcej paliw, tańsza produkcja

- Zmiana paliwa przyniosła korzyści ekologiczne, ekonomiczne i handlowe -  podkreśla Marek Sokołowski, wiceprezes Grupy Lotos S.A. i dyrektor ds. produkcji i rozwoju. -  Gaz ziemny jest tańszy niż paliwa, które zastąpił, a ponadto została uwolniona i skierowana na rynek pula produktów, które były dotychczas spalane, czyli olej opałowy i średnie destylaty, a także  LPG i benzyna lekka, z których wcześniej produkowaliśmy wodór. Zwiększyliśmy też sprzedaż benzyny surowej.

Cena energii uzyskanej z gazu ziemnego jest. niższa niż z wcześniej stosowanych paliw.   Ponadto wytwórnie wodoru zasilane teraz gazem ziemnym produkują z gazu ziemnego więcej wodoru niż wcześniej z LPG czy benzyny.  Piece technologiczne opalane gazem mają wyższą sprawność energetyczna niż przy spalaniu oleju opałowego.

- Wprowadzenie  na taką skalę gazu ziemnego do instalacji produkcyjnych obniżyło koszty przerobu ropy o kilkadziesiąt  milionów zł rocznie – informuje Marek Herra, dyrektor ds. produkcji. – Sprawiło też, że wykonaliśmy kolejny, duży krok w stronę „zielonej", czyli przyjaznej rafinerii ogromnie obniżając emisję zanieczyszczeń do atmosfery.

Reklama
Reklama

Lepsze powietrze

Oprócz dziesięciokrotnego spadku emisji dwutlenku siarki przez elektrociepłownię  znacząco spadła też   w 2013 r. emisja pyłów z tej instalacji. Z 99 ton w 2011 r. do 34 ton w 2013. Obecnie, gdy EC zasilana jest przez trzy kotły spalające gaz, emisja siarki i pyłów z EC jest bliska zeru.  Zmniejszyła się też emisja tlenków azotu, dzięki zastosowaniu nowoczesnych, niskoemisyjnych palników gazowych. Warto dodać, że emisje zanieczyszczeń przez EC i całą rafinerię już w 2011 roku spełniały obowiązujące normy środowiskowe. Powietrze na terenie rafinerii jest więc całkiem czyste, a obserwowane zimą białe pióropusze nad rafineryjnymi kominami to... para wodna zmieszana z dwutlenkiem węgla. Ale emisja tego gazu cieplarnianego w rafinerii obniżyła się pod względem ilościowym najbardziej.  W 2013 roku było to 185 tys. ton mniej niż w 2011.

Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Energetyka
Wraca ustawa sieciowa, która umebluje OZE
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama