Orlen chce kupić Energę i stworzyć energetycznego kolosa

PKN Orlen wezwał do sprzedaży 100 proc. akcji energetycznej spółki oferując 7 zł za akcję .

Wzywający zobowiązał się nabyć akcje Energi pod warunkiem, że zapisami w wezwaniu zostanie objęta liczba akcji uprawniających do wykonywania co najmniej 66 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu spółki.

Czytaj także: Orlen zamierza przejąć właściciela Ostrołęki

Zapisy potrwają od 31 stycznia do 9 kwietnia 2020r. Przewidywany dzień rozliczenia transakcji nabycia akcji to 20 kwietnia. Pośredniczącym w wezwaniu jest DM PKO BP.

– Wzywający zamierza nabyć wszystkie akcje spółki, przy czym – jak podaje w wezwaniu będzie dążył do osiągnięcia udziału w kapitale zakładowym spółki oraz liczbie głosów na WZA, które zapewnią mu kontrolę nad spółką. Wzywający traktuje tę transakcję jako inwestycję strategiczną i długoterminową – wyjaśniono w komunikacie.

W czwartek na zamknięciu sesji akcje Energi wyceniane były po 6,77 zł.

Przejęcie Energi umożliwi m.in. pozyskanie znaczącego portfela OZE

– Po przejęciu Grupy Energa udział segmentu energetycznego, który obecnie odpowiada za prawie 15 proc. EBITDA PKN Orlen, zwiększy się do prawie 30 proc. – poinformował prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Transakcja umożliwi także PKN Orlen m.in. pozyskanie rozbudowanej sieci dystrybucyjnej w północnej i centralnej Polsce oraz znaczącego portfela odnawialnych źródeł energii (OZE).

Obajtek wskazał, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami PKN Orlen konsekwentnie realizuje priorytetowy cel, jakim jest budowa silnego koncernu zdolnego do konkurowania na międzynarodowym rynku i odpornego na zmienne czynniki makroekonomiczne.

– Dywersyfikacja źródeł przychodów wpisuje się zarówno w naszą strategię, jak i światowe trendy. Umożliwia uniezależnianie się od silnego wpływu czynników makroekonomicznych, zwiększając tym samym stabilność i bezpieczeństwo funkcjonowania całej Grupy – podkreślił.

Koncern podał, że sfinalizowanie transakcji pozwoli efektywniej wykorzystać potencjał obu firm.

„Grupa Orlen od lat systematycznie rozwija aktywa wytwórcze w obszarze energetyki. Obecnie jest czwartym producentem energii elektrycznej w Polsce, który dysponuje już ok. 1,9 GWe zainstalowanych mocy, z czego 1,6 GWe przypada na Polskę. Składają się na to m.in. dwa nowoczesne bloki parowo-gazowe w Płocku i Włocławku oraz EC Płock – największa elektrociepłownia przemysłowa w Polsce i jedna z największych w Europie. Do najważniejszych projektów rozwojowych należy planowana budowa morskich farm wiatrowych o maksymalnej mocy 1,2 GWe oraz realizacja farmy fotowoltaicznej we Włocławku” – podkreślono w komunikacie.

Z kolei Grupa Energa posiada łącznie ponad 50 aktywów produkujących energię z odnawialnych źródeł, w tym przede wszystkim elektrownie wodne, lądowe farmy wiatrowe i farmy fotowoltaiczne.

„Ponad 30 proc. produkowanego przez Grupę Energa wolumenu energii elektrycznej pochodzi z odnawialnych źródeł i jest to najwyższy udział spośród jej głównych konkurentów. Spółka posiada również rozbudowaną sieć dystrybucji, o długości 188 tys. km, pokrywającą blisko 1/4 powierzchni Polski” – czytamy dalej.

Dodano, że ok. 90 proc. wyniku EBITDA Grupy Energa pochodzi z dystrybucji, co dzięki obowiązującym regulacjom rynkowym, gwarantuje jej stabilny poziom.

Transakcja umożliwi m.in. efektywne bilansowanie mocy konwencjonalnych z planowanymi odnawialnymi źródłami energii, a także wykorzystanie obecnych nadwyżek produkcyjnych PKN Orlen przez Grupę Energa. Pozwoli to na ograniczenie kosztów operacyjnych związanych z obrotem energią na Towarowej Giełdzie Energii. Z kolei połączenie bazy klientów obydwu grup wygeneruje potencjał do sprzedaży dodatkowych produktów i usług, szczególnie w segmencie mniejszych odbiorców, podkreślono.

Koncern wskazał, że zakup akcji Grupy Energa to także zwiększenie potencjału rozwojowego w obszarze elektromobilności, w którym PKN Orlen konsekwentnie umacnia pozycję.

„Realizacja transakcji oznaczałaby powiększenie infrastruktury sieci ładowania i kompetencji niezbędnych do rozwoju tego segmentu rynku. Połączenie sieci szybkich ładowarek zainstalowanych przez PKN Orlen, Grupę Energa oraz Grupę Lotos umożliwiłoby stworzenie drugiej pod względem liczby punktów infrastruktury, dysponującej 133 punktami ładowania, zapewniającej dobre pokrycie geograficzne” – czytamy także.

Prościej przejąć Energę niż Lotos

PKN Orlen spodziewa się zamknięcia transakcji przejęcia Grupy Energa w I poł 2020 r., poinformował prezes Orlenu Daniel Obajtek.

– Przejęcie Energi to zdecydowanie prostszy proces niż przejęcie Grupy Lotos. Spodziewamy się pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej w ciągu maksymalnie trzech miesięcy – powiedział Obajtek podczas konferencji prasowej.

Zamknięcia transakcji PKN Orlen spodziewa się w I półroczu 2020 r. Według prezesa, może to mieć miejsce już w kwietniu.

Obajtek wskazał, że Energa nie ma aktywów zagranicznych, a połączenie firm nie będzie miało wpływu na koncentrację.

– Transakcja będzie finansowana przede wszystkim ze środków własnych. Mamy 8-9 mld zł rocznej EBITDA – – dodał prezes.

Zaznaczył, że w razie potrzeby PKN Orlen może skorzystać z posiadanych źródeł finansowania zewnętrznego.

– Mamy nadzieję, że główny akcjonariusz odpowie na nasze wezwanie – powiedział Obajtek.

Przejęcie Energi to nie ostatnia nasza akwizycja

Ogłoszone dziś przejęcie 100 proc. akcji Grupy Energa nie będzie ostatnią akwizycją przeprowadzaną przez PKN Orlen, zapowiedział prezes koncernu Daniel Obajtek. Podkreślił także, że akwizycje nie wpłyną na plany koncernu w zakresie wypłacania dywidendy.

– Tworzenie multienergetycznego koncernu, do czego ma przyczynić się przejęcie Energi, to nie wszystko. To nie jest nasza ostatnia fuzja – powiedział Obajtek w rozmowie z dziennikarzami.

– Mamy kilka segmentów biznesowych. Ewentualna kolejna akwizycja na pewno będzie w jednym z nich. O ile w petrochemii bardziej stawiamy na rozwój poprzez inwestycje, o tyle w innych segmentach ten rozwój możliwy będzie bardziej poprzez akwizycje – dodał.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Armenia chce gazu z Iranu

Kolejny kraj z orbity wpływów rosyjskich chce zróżnicować źródła dostaw gazu. I to nie ...

Lublin jako pierwszy uzyskał certyfikat smart city wydany przez Polski Komitet Normalizacyjny

Inteligentne miasta z certyfikatem

Smart cities nie powstaną bez norm. To one zawierają wiedzę ekspercką i najlepsze praktyki. ...

Ropa z Kurdystanu rośnie w siłę

Najbardziej zasobna w czarne złoto część Iraku samodzielnie eksportuje już 0,5 mln baryłek ropy ...

„Wiedomosti”: bez reform i droższej ropy Rosję czeka 15 lat zastoju

Rosję czeka 15 lat zastoju, jeśli nie będzie przeprowadzać reform i nie wzrosną ceny ...

Shell wstrzymuje miliardowy projekt w Kanadzie

Koncern energetyczny Shell poinformował, że wstrzymuje projekt zakładający wydobycie ropy z piasków bitumicznych w ...

Szacunki wyników Enei i Bogdanki

Po trzech kwartałach wynik EBITDA grupy Enea zwiększył się o 6,6 proc., do prawie ...