Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest geneza oraz istota sporu pomiędzy URE a spółkami energetycznymi?
- Czym jest Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny i jaki mechanizm nim rządzi?
- Jakie kluczowe rozbieżności interpretacyjne dotyczące obliczeń odpisów są przedmiotem sporu?
- Jakie podmioty są objęte decyzjami URE i jakie to niesie konsekwencje finansowe?
- W jaki sposób te decyzje mogą wpłynąć na sprawozdania finansowe spółek?
- Jakie kroki prawne przysługują spółkom w odpowiedzi na postanowienia URE?
Prezes URE wydała decyzje administracyjne, które zobowiązują spółki do wpłaty różnic między odpisami na FWRC wedle obliczeń URE. Chodzi o odpisy na specjalny fundusz (skąd pochodziły środki na rekompensaty za mrożenie cen energii). Odpisy obowiązywały od 1 grudnia 2022 r. do końca 2023 r. URE uważa, że spółki zaniżały wysokość odpisu na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. One same były innego zdania. Teraz URE chce, aby spółki wyrównały te zaległości.
Na decyzje URE czekają także spółki zależne PGE i Energi, które podobnie jak Tauron i Enea inaczej interpretowały zapisy ustawy o mrożeniu cen energii z 2022 r.
Czytaj więcej
Za mrożenie cen energii elektrycznej i gazu ziemnego w ostatnich trzech latach z budżetu państwa zapłaciliśmy aż 83,3 mld zł – wynika z wyliczeń do...
Odpisy w setkach milionów złotych
Najpierw prezes URE zobowiązała spółkę Enea do przekazania na rachunek Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny (FWRC) kwoty 139,9 mln zł, stanowiącej różnicę pomiędzy odpisem wniesionym na rzecz FWRC przez spółkę w latach 2023-2025, a kwotą obliczoną przez prezes URE. – Decyzja zobowiązuje spółkę do przekazania na rachunek FWRC wskazanej kwoty, w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji, wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia otrzymania decyzji – wskazuje firma. Mając na uwadze to stanowisko prezes URE, spółka zidentyfikowała konieczność utworzenia w IV kwartale 2025 r. rezerwy w segmencie obrotu, która została oszacowana na poziomie 139,9 mln zł.