Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie zmiany we włoskim systemie opłat za emisję CO2 zostały wprowadzone?
- Dlaczego włoski rząd zdecydował się na zwiększenie podatków korporacyjnych dla firm energetycznych?
- Jakie korzyści przewiduje się w wyniku wprowadzenia dekretu energetycznego we Włoszech?
- Jakie przeszkody prawne mogą wpłynąć na realizację planów włoskiego rządu dotyczących rynku energii?
- Jakie są potencjalne konsekwencje gospodarcze decyzji włoskiego rządu dla firm energetycznych?
- Dlaczego koszty energii elektrycznej we Włoszech są wyższe niż w innych krajach europejskich?
Włoska reforma rynku energii ma być realizacją obietnicy rządu o obniżeniu cen energii elektrycznej dla obywateli i przedsiębiorstw energochłonnych. Jeszcze w ubiegłym roku Włosi rozważali jednostronne zawieszenie systemu EU ETS. Tak radykalnego kroku jednak teraz nie podjęto i zdecydowano się na obciążenie budżetu kosztami wynikającymi z EU ETS.
Państwo weźmie na siebie koszty ETS
Gabinet Giorgii Meloni przyjął tzw. dekret energetyczny o wartości ponad 5 mld euro. W efekcie tego dekretu państwo przeniesie na siebie koszty wynikające z zakupu uprawnień do emisji CO2. Elektrownie gazowe, które zapewniają 40 proc. potrzeb energetycznych na Półwyspie Apenińskim zamykają rynek hurtowy we Włoszech będąc najdroższą technologią. We Włoszech są drugie najwyższe ceny energii elektrycznej w Europie dla firm i czwarte najwyższe dla gospodarstw domowych. Aby do takiej pomocy ze strony państwa mogło dojść potrzebna będzie zgoda Komisji Europejskiej, która oceni, czy takie działanie nie zaburza konkurencji na rynku energii.
W zależności od trendów rynkowych hurtowa cena gazu ziemnego sprzedawanego na rynku włoskim jest zazwyczaj wyższa od ceny na holenderskiej giełdzie TTF o ok. 2–4 euro za MWh.
Czytaj więcej
Unia Europejska zamierza złagodzić przepisy dotyczące redukcji emisji CO2 dla tysięcy firm w rama...