Orlen daje zbyt mało za Energę?

NYMEX/Bloomberg News

Skarb Państwa chciałby, by cena w wezwaniu Orlenu na Energę była wyższa – stwierdził Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych.

Minister Jacek Sasin dodał, że obecnie trwają analizy i dopiero po ich zakończeniu poznamy ostateczne zdanie ministerstwa na temat wyceny Energi. To już kolejny raz, kiedy szef resortu aktywów państwowych daje do zrozumienia, że cena zaproponowana przez paliwowy koncern jest niewystarczająca, by Skarb Państwa zdecydował się na sprzedaż Energi.
Zapisy na akcje energetycznej spółki w wezwaniu ogłoszonym przez PKN Orlen już się rozpoczęły i potrwają do 9 kwietnia. Paliwowy koncern oferuje 7 zł za każdą akcję, co oznacza, że wartość całej transakcji może sięgnąć 2,9 mld zł. Skarb Państwa kontroluje 52 proc. udziału w kapitale Energi, dającego 64 proc. głosów w jej walnym zgromadzeniu.
Jak informowaliśmy wcześniej na podstawie naszych nieoficjalnych źródeł – urzędnicy Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) obawiają się, że oferowane 7 zł za każdy walor energetycznej spółki to zbyt niska cena, a transakcja może być traktowana jako działanie na szkodę Skarbu Państwa. Można się więc spodziewać, że ministerstwo będzie chciało powalczyć o wyższą cenę. Szanse na to daje wycofanie się Energi i Enei z wartej niemal 6 mld zł inwestycji w Ostrołęce. Spółki te wstrzymały niedawno prace przy budowie bloku węglowego w Elektrowni Ostrołęka. W kuluarach mówi się o tym, że o taki scenariusz zabiegał Orlen, któremu zdecydowanie bliżej jest do energetyki gazowej niż węglowej. Analitycy w nieoficjalnych rozmowach szacują, że fiasko kontrowersyjnej inwestycji może podnieść cenę akcji spółki na warszawskiej giełdzie nawet o 2,5 zł.
W niedzielę Energa poinformowała, że uzgodniła z Eneą zakres prac analitycznych związany z inwestycją w Ostrołęce. – Wieloetapowy proces analiz zostanie ukończony do 7 maja 2020 r. – podała Energa. Nieoficjalnie wiadomo, że w grę wchodzi przestawienie bloku na paliwo gazowe.
Natomiast do połowy tego roku MAP ma przygotować docelowy model funkcjonowania branży energetycznej. Resort będzie się zastanawiał, czy obecny model działania tego sektora, w tym także polskiego górnictwa, jest właściwy. – Nasze analizy będą zmierzały do tego, jak ten model powinien wyglądać w sytuacji, gdy wchodzi coraz mocniej energetyka odnawialna. Czy ten model organizacji rynku, w którym funkcjonują cztery podmioty energetyczne i niezależnie od niego również spółki węglowe, to model właściwy do wyzwań, które przed nami stoją – powiedział Sasin.
Już wcześniej minister informował, że zastanawia się nad dalszą konsolidacją branży energetycznej, w której działają obecnie cztery duże koncerny: Polska Grupa Energetyczna, Tauron, Enea i Energa.

Mogą Ci się również spodobać

Lotos chce współpracować z Toyotą

Obie firmy zamierzają w 2021 r. wybudować w Polsce stację tankowania wodoru. W tym ...

Nowa wizja odzyskiwania energii

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Puls Biznesu”: Inwestorzy godzą się na mniej Orlen ...

Bruksela sfinansuje Balticconnector

Komisja Europejska zatwierdziła wydzielenie 187,5 mln euro wsparcia dla gazociągu między Estonią a Finlandią. ...

Potrzebujemy nowej polityki energetycznej

Głównym zadaniem polityki energetycznej nie jest zapewnienie cieplarnianych warunków lobby węglowemu, ale stworzenie warunków ...

Przez rekompensaty firmy energetyczne czeka trudny weekend

Obiecywane przez rząd rekompensaty tuż-tuż, ale wiedzie do nich droga przez pole minowe. Jedną ...

Putin zapłaci za Nord Stream-2

Prezydent Rosji zapowiedział, że w wypadku amerykańskich sankcji przeciwko zachodnim uczestnikom rozbudowy gazociągu północnego, Rosjanie ...