Ogromny nadmiar węgla w Europie. Potaniał o 80 proc.

W ciągu zaledwie kilku miesięcy sytuacja na europejskim rynku węgla energetycznego bardzo się zmieniła. Ceny są już o 80 proc. niższe niż na szczycie.

Aktualizacja: 01.06.2023 20:50 Publikacja: 01.06.2023 17:28

Ogromny nadmiar węgla w Europie. Potaniał o 80 proc.

Foto: Bloomberg

Pierwszy raz od dwóch lat poniżej pułapu 100 dol. za tonę spadły w maju będące punktem odniesienia dla całej Europy ceny węgla w holenderskich portach. Przyczyna to związany ze spowolnieniem w przemyśle spadek popytu na elektryczność oraz głęboka przecena gazu ziemnego, które ograniczają zapotrzebowanie na węgiel ze strony sektora energetycznego.

rp.pl

Węgiel w Europie potaniał o 80 proc.

W obawie przed niedoborami gazu po przykręceniu kurków przez Rosję producenci energii przywracali wygaszane wcześniej moce w energetyce węglowej. Przykładowo Niemcy w czasie zakończonego sezonu grzewczego spalali go najwięcej od co najmniej sześciu lat. Teraz jednak zaczęli znów zdecydowanie preferować błękitne paliwo, które w porównaniu ze szczytami z sierpnia potaniało już o 93 proc., a dodatkowo jest czystsze w spalaniu niż węgiel.

Czytaj więcej

Rekordowe ilości węgla z importu. Rząd przedstawił raport

Do coraz bardziej zdecydowanego przechodzenia energetyki na gaz zachęcają wzmożone dostawy LNG. Obok wyjątkowo ciepłego sezonu grzewczego pomogły one w zapełnieniu magazynów znacznie przekraczającym sezonową średnią 66 proc., przywracając Europejczykom poczucie bezpieczeństwa energetycznego.

Porzucaniu węgla zapobiec nie zdołał nawet spadek cen pozwoleń na emisje w porównaniu ze szczytem sprzed trzech miesięcy o jedną piątą. Jednocześnie w tym roku oczekuje się dalszego wzrostu udziału, jaki w europejskiej produkcji energii mają słońce i wiatr, a do roli paliwa, które może wyrównywać okresowe spadki generacji z odnawialnych źródeł, najlepiej pasuje właśnie gaz.

W rezultacie w czwartek tonę węgla z odbiorem za miesiąc w Antwerpii, Rotterdamie lub Amsterdamie (tzw. węgla ARA) wyceniano już na zaledwie 88,05 dol. To najmniej od maja 2021 r. i aż pięciokrotnie mniej niż na szczycie zanotowanym tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Taki obraz sytuacji zmusza pośredników do poszukiwania nabywców na węgiel, którego zapasy były dotąd tak usilnie gromadzone.

Węgiel z Europy trzeba wywozić

Transporty surowca z Kolumbii zostały przekierowane do Indii i Chin, a jednocześnie z Europy jest on wywożony. Zalegający węgiel trafia ze Starego Kontynentu m.in. do Maroka, Senegalu, Gwatemali, co oznacza odwrócenie normalnych szlaków jego transportu. Indiom, do których również on trafia, pomaga to zaspokoić wciąż nienasycony popyt, podczas gdy Chiny mimo rozczarowującego tempa ożywienia zaimportują w tym roku między 360 a 380 mln ton surowca.

Czytaj więcej

Mniej węgla niż przed rokiem od polskich kopalń

Od początku roku z portów – głównie holenderskich i hiszpańskich – wywieziono już ponad 1,1 mln ton „czarnego złota”. Część leżała od ponad roku, co generowało koszty i przy składowaniu pod gołym niebem oznaczało pogarszanie się jakości surowca, który ostatecznie może stać się w ten sposób bezwartościowy. Jak oblicza think tank Ember, ostatecznie w sezonie grzewczym w UE zużyto o 11 proc. mniej węgla niż przed rokiem.

Nawis podażowy odbija się także na polskich producentach – w kwietniu wydobyto o jedną czwartą mniej węgla niż rok wcześniej, sprzedaż spadła o prawie 30 proc., a zapasy wzrosły o ponad połowę. A zapewne zanim będzie lepiej, górnictwo czeka dalsze pogorszenie, bo ceny w Polsce dostosowują się do światowych z opóźnieniem sięgającym nawet trzech miesięcy.

Pierwszy raz od dwóch lat poniżej pułapu 100 dol. za tonę spadły w maju będące punktem odniesienia dla całej Europy ceny węgla w holenderskich portach. Przyczyna to związany ze spowolnieniem w przemyśle spadek popytu na elektryczność oraz głęboka przecena gazu ziemnego, które ograniczają zapotrzebowanie na węgiel ze strony sektora energetycznego.

Węgiel w Europie potaniał o 80 proc.

Pozostało 91% artykułu
Węgiel
Kiepski węgiel z importu zalega w portach. Zgubna decyzja dla polskiego rynku
Węgiel
JSW sięgnie po rezerwy? Słaba koniunktura zmusza do działań
Węgiel
JSW może sięgnąć po fundusz na trudne czasy. Dywidendy prędko nie będzie
Węgiel
JSW ze stratą niewidzianą od trzech lat. Firma chce poprawić rentowność
Węgiel
Rosyjskie kopalnie tracą klientów. Cuda na węglowym rynku