Reklama

Rosyjskie górnictwo upada. Górnicy milczą

Rosyjskie górnictwo balansuje na skraju upadłości. Kolejne spółki oligarchów powiększają straty i zamykają kopalnie. Stanęły już 23 zakłady.

Publikacja: 24.11.2025 13:23

Tunel opuszczonej rosyjskiej kopalni węgla Pyramiden na Spitsbergenie. Miasto widmo blisko Bieguna P

Tunel opuszczonej rosyjskiej kopalni węgla Pyramiden na Spitsbergenie. Miasto widmo blisko Bieguna Północnego.

Foto: Adobe Stock

Prawie trzy czwarte rosyjskich spółek węglowych jest na minusie – przyznał Dmitrij Łopatin z Ministerstwa Energetyki Rosji, na posiedzeniu Państwowej Rady ds. Energetyki. Według urzędnika 74 proc. spółek węglowych jest obecnie nierentownych, a 23 już przerwały działalność.

Węgiel potaniał dwukrotnie

Według Narodowej Komisji Węglowej kryzys w branży pogłębił się po rozpoczęciu przez Władimira Putina wojny na Ukrainie w 2022 roku. W wyniku agresji Rosja utraciła część swoich tradycyjnych rynków eksportowych, w tym Unię Europejską, do tego globalne ceny węgla poszły w dół. Podczas gdy na początku 2022 r. cena eksportowa węgla energetycznego wynosiła 148–192 dol. za tonę, to do końca 2024 r. spadła do 72–106 dol.

Czytaj więcej

Putin wykończył rosyjskie górnictwo. Nikt nie chce jego węgla

Łopatin wyjaśnił, że według Rosstatu (rosyjski urząd statystyczny, oskarżany o kreatywną księgowość na potrzeby Kremla – red.) łączne straty sektora górniczego Rosji sięgnęły 263 mld rubli i według prognoz do końca roku kwota ta wzrośnie do 350 mld rubli. „Produkcja węgla spada trzeci rok z rzędu – z 443,6 mln ton w 2022 r. do 438,6 mln ton w 2024 r., co stanowi spadek o około 5 mln ton” – cytuje urzędnika „The Moscow Times”.

Wcześniej wiceminister energetyki Dmitrij Islamow poinformował, że sektor zakończył 2024 r. stratą w wysokości 112 mld rubli (5,22 mld zł), przy zobowiązaniach wynoszących 1,2 bln rubli (60 mld zł). W październiku Ministerstwo Energii prognozowało dalszy wzrost zadłużenia, sięgający 1,5 bln rubli (70 mld zł) do końca 2025 r.

Reklama
Reklama

Holding węglowy ma największą stratę od dekady

W piątek gwałtowny spadek produkcji ogłosił największy rosyjski holding węglowy – Mieczel. W trzecim kwartale 2025 r. firma zmniejszyła wydobycie węgla o 55 proc. rok do roku, do 1,28 mln ton. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy produkcja spadła o 38 proc., osiągając najniższy poziom od dekady. Strata netto Mieczela w pierwszej połowie roku wzrosła 2,4-krotnie, osiągając 40,5 mld rubli – najwyższy poziom od 2015 r.

Czytaj więcej

Sankcje dobijają rosyjskie górnictwo. „Przetrwanie sektora pod znakiem zapytania”

Choć pracę straciły już tysiące górników, nie słychać, by przyjechali pod Kreml protestować. Oddolne niezadowolenie rosnące w takich regionach jak Kuzbas, dotarło na Kreml dopiero w tym roku. Rosyjski rząd 30 maja przyjął pakiet wsparcia dla górnictwa, obejmujący odroczenie podatku od wydobycia kopalin i składek ubezpieczeniowych, ukierunkowane dotacje na pokrycie kosztów logistycznych eksportu węgla oraz możliwość restrukturyzacji zadłużenia. Te ulgi kończą się za kilka dni – 1 grudnia. Co dalej? Nikt tego górnikom nie mówi.

Węgiel
Niemcy protestują przeciwko węglowi brunatnemu. Trybunał Konstytucyjny zdecyduje
Węgiel
Polskie górnictwo w 2026 roku: Na to zwracają uwagę przedstawiciele branży
Węgiel
Jest porozumienie w kopalni PG Silesia. Najważniejsze pytanie nadal bez odpowiedzi
Węgiel
„Tu chodzi o ratowanie JSW”. Nowy prezes o płynności finansowej spółki i pensjach pracowników
Węgiel
Górnicy PG Silesia protestują pod ziemią. Chodzi o pakiet osłon
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama