Rekordowe ilości węgla z importu. Rząd przedstawił raport

PGE Paliwa i Węglokoks sprowadziły do Polski 12,4 mln ton węgla w okresie od lipca 2022 r. do kwietnia 2023 r., a łączny import węgla do Polski w 2022 r. wyniósł 20,2 mln ton. Ministerstwo Aktywów Państwowych przedstawiło raport węglowy za ostatni sezon grzewczy.

Publikacja: 27.04.2023 19:29

Rekordowe ilości węgla z importu. Rząd przedstawił raport

Foto: Adobe Stock

Regularny spadek wydobycia

W latach 2016 – 2022 r. poziom krajowej produkcji węgla kamiennego charakteryzował się regularnymi spadkami. W latach 2016 – 2019 wydobycie spadło z 70,8 do 62,1 mln ton. „W 2020 r. produkcja gwałtownie spadła do poziomu 54,7 mln ton, co było związane z pandemia COVID-19, zaś w kolejnych latach widać pewne ustabilizowanie się produkcji.” – podkreśla Ministerstwo Aktywów Państwowych. W 2022 r. produkcja węgla wyniosła 53,1 mln ton i była niższa o 2,3 mln ton w stosunku do roku poprzedniego. Wydobycie węgla przez krajowych producentów (Spółki Skarbu Państwa), w 2022 r. wyniosło łącznie 38,76 mln ton węgla, co stanowiło 66,5 proc. całej krajowej produkcji. Ponad połowę z tego wyprodukowała Polska Grupa Górnicza (54,2 proc. wydobycia krajowego). Udział LW Bogdanka w rynku węgla wyniósł 21,7 proc., a pozostałe mniejsze podmioty wyprodukowały łącznie 9,31 mln ton.

Importowe trzęsienie ziemi 

Import węgla w latach 2016-2021 charakteryzował się dużą zmiennością i odpowiadał na zapotrzebowanie niepokryte przez podaż krajową i zmianami zapasów. W 2016 r. wolumen węgla sprowadzanego do kraju wyniósł 8,3 mln, co stanowiło 11,1 proc. podaży ogółem. W kolejnych latach wzrastał i osiągnął w 2018 r. poziom 19,3 mln ton (25,4 proc. podaży ogółem). Od szczytu w 2018 r. import węgla zmniejszał się z roku na rok by w 2021 r. osiągnąć poziom 12,5 mln ton (20,2 proc.). W 2021 r. z kierunku rosyjskiego sprowadzono najwięcej węgla, tj. ponad 8,25 mln ton (66,2 proc. całego importowanego węgla), w tym węgla energetycznego 8,03 mln ton (85,9 proc. importu węgla energetycznego), który trafiał głównie do gospodarstw domowych oraz lokalnych ciepłowni. Z kierunku australijskiego sprowadzono ponad 2 mln ton węgla (w całości węgiel koksujący). Istotnymi kierunkami z punktu widzenia zabezpieczenia podmiotów korzystających wyłącznie z węgla energetycznego, był węgiel sprowadzony z kopalń w Kolumbii (0,612 mln ton) i Kazachstanu (0,54 mln ton).

Czytaj więcej

Rząd obejmuje polskie kopaliny specjalnymym nadzorem

Wolumen i struktura importu węgla w 2022 r. uległ głębokim zmianom. Największym kierunkiem importowym stało się RPA, skąd sprowadzono 3,37 mln ton węgla, Australia 3,25 mln ton i Kazachstan 3,18 mln ton. W następstwie embarga drastycznie spadł względem roku poprzedniego wolumen importowanego węgla z Rosji, tj. o 5,64 mln ton. W całym sezonie grzewczym od lipca 2022 r. do kwietnia 2023 r. zaimportowano 12,4 mln ton węgla. Największe natężenie dostaw miało miejsce w miesiącach wrzesień-grudzień 2022 r W 2022 r. do Polski sprowadzono ponad 20,2 mln ton węgla względem 12,5 mln ton w 2021 r. (wzrost o 61,7 proc.).

Szok cenowy

Warto zauważyć, że pierwsze zmienne symptomy na rynku węgla można było zaobserwować już w 2021 r. Cena węgla na giełdzie w Rotterdamie wzrosła z 68,75 USD/t do poziomu maksymalnego poziomu 274,5 USD/t, by następnie spaść do 103,45 USD/t. Na początku 2022 r. średnia cena importowanego węgla wyniosła 90,90 USD/t. „W dniu agresji rosyjskiej na Ukrainę, tj. 24 lutego 2022 r., cena węgla za tonę wyniosła już 229,75 USD. W kolejnych dniach cena węgla poszybowała bardzo mocno w górę osiągając 8 marca 2022 r. poziom aż 459,80 USD/t. Zmiana cenowa tony węgla w pierwszym półroczu 2022 r. wyniosła 190,6 proc. W całym 2022 r. zmiana ta wyniosła 147 proc. r/r.”– wylicza MAP.

Atak Rosji na Ukrainę spowodował, że Polska podjęła decyzję o zaprzestaniu importu węgla z Rosji, co przełożyło się na potrzebę zaspokojenia potencjalnie brakujących ponad 5,6 mln ton węgla z tego kierunku. Rząd nie mając możliwości szybkiego zwiększenia produkcji krajowej, z uwagi na czasochłonność i kosztowność tego procesu, zdecydował się sprowadzić brakujący węgiel wykorzystując Spółki Skarbu Państwa z kierunków innych niż rosyjski. Dnia 13 lipca 2022 r. Prezes Rady Ministrów wydał decyzję, zmienioną decyzją z dnia 8 sierpnia 2022 r., polecającą Spółkom Skarbu Państwa: PGE Paliwa Sp. z o.o. i Węglokoks S.A. zakup w okresie do 31 października 2022 r. i sprowadzenie do 30 kwietnia 2023 r. przynajmniej 5 mln ton węgla energetycznego." – przypomina MAP.

Należy zwrócić uwagę, że importowany węgiel kamienny nie mógł być w całości wykorzystany przez gospodarstwa domowe / podmioty wrażliwe. W zależności od kierunku z którego sprowadzany był węgiel, od 20 do 30 proc. całości nadawało się do wykorzystania w piecach gospodarstw domowych. Pozostała ilość trafiła do sektora ciepłowniczego i w mniejszym stopniu energetyki. Z uwagi na powyższe sprowadzony węgiel musiał zostać poddany procesowi odsiewania.

Porty polskie i nie tylko

Do 30 kwietnia 2023 r. do polskich portów i blisko położonych portów zagranicznych wpłynęło i rozładowano 242 statków10 . W tym: o 161 statków sprowadzających węgiel na zlecenie spółki PGE Paliwa oraz o 81 statków z importem węgla na zlecenie spółki Węglokoks z portów wyjechało 3 494 pociągów, w tym 1 251 pociągów z węglem zaimportowanym przez Węglokoks oraz 2 243 pociągów z węglem PGE Paliwa. Dodatkowo z portów wyjechało 50 402 ciężarówek z węglem.

Większość węgla sprowadzono do Polski drogą morską. „Na podstawie danych ARP można szacować, że 4 na 5 ton węgla zostało zaimportowanych przez polskie porty zlokalizowane w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Świnoujściu i Policach. Najwięcej węgla przypłynęło do portu w Gdańsku. Według niepełnych danych ARP było to 68,2 proc. całego węgla importowanego przez polskie porty. Do portów w Gdyni przypłynęło 14,7 proc. węgla, w Świnoujściu 9,7 proc., zaś w Szczecinie 7,4 proc.. Do portu w Policach 0,1 proc. Poza polskimi portami węgiel z importu przechodził również przez porty zagraniczne, w tym porty łotewskie (PGE Paliwa, ok. 348 tys. ton), litewskie (Węglokoks, ok 15 tys. ton), porty ARA Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia i port w Rostocku.

Interwencja 

Dwie spółki z udziałem Skarbu Państwa zaangażowane w interwencyjny import węgla na mocy decyzji premiera, w okresie od lipca 2022 r. do końca kwietnia 2023 r. sprowadziły do Polski 12,4 mln ton węgla kamiennego. PGE Paliwa odpowiedzialne było za 70,4 proc. importu, zaś Węglokoks za 29,6 proc. Obie jednak nie podpisały jednak jeszcze umowy z Ministerstwem Klimatu i Środowiska pokrywające poczynione wydatki. Może to się stać na dniach.

Po pierwszej, nie udanej próbie wprowadzenia stałych ceny na węgla, rząd opracował drugi projekt i 27 października 2022 r. Sejm ustawę o zakupie preferencyjnym paliwa stałego dla gospodarstw domowych przyjął , a ta weszła w życie 3 listopada 2022 r. Przyjęte regulacje umożliwiły dystrybucję węgla pośród mieszkańców przez gminy lub Pośredniczące Podmioty Węglowe (PPW) w przypadku gdy gmina nie zgłosiła się do systemu. „Uczestnictwo gmin w systemie miało charakter dobrowolny. Niemniej blisko 99 proc. wszystkich gmin zgłosiło się do udziału w interwencyjnym systemie. W ustawie określono maksymalne ceny węgla dystrybuowanego na rzecz gospodarstw domowych. W przypadku gdy dystrybucją zajmowała się gmina, cena sprzedawanego węgla na rzecz mieszkańców nie mogła przekroczyć 2000 zł za tonę. Z kolei w sytuacji gdy sprzedaż następowała za pośrednictwem PPW, cena sprzedawanego mieszkańcom węgla nie mogła być wyższa niż 2200 zł za tonę. „Zarówno gminy jak i PPW mogły nabywać węgiel za kwotę w cenie znacząco niższej niż oferowana wówczas na rynku, tj. 1500 złotych za tonę. Powstała różnica (500 zł) dawała możliwość pokrycia kosztów składowania i transportu surowca oraz jego naturalnych ubytków” – tłumaczy MAP.

Węgiel wciąż czeka na właścicieli

Zapotrzebowanie na węgiel wynikające z podpisanych przez gminy umów na sezon grzewczy 2022/2023 r. wyniosło 3 mln ton. Warto podkreślić, że określenie tego zapotrzebowania oparte były o wstępne szacunki dokonywane przez gminy. Niemniej, realne odbiory węgla przez gminy i PPW były mniejsze i wyniosły na dzień 14 kwietnia 2023 r. ponad 2 mln ton, co stanowiło 67,3 proc. wstępnie oszacowanego zapotrzebowania. „Co do zasady, gminy w zamówieniach miały konserwatywne podejście, które było zgodne z wskazaniami MAP, aby nie od razu zamawiać całość wolumenu węgla wynikającego z rozeznania zapotrzebowania mieszkańców. Do końca 2022 r., a więc w okresie 2 miesięcy od rozpoczęcia działania systemu, do gmin i PPW trafiło 871,1 tys. ton surowca. Z kolei w okresie od 1 stycznia do 14 kwietnia 2023 r. do gmin i PPW trafiło 1,15 mln ton węgla.

Początkowo 15 kwietnia 2023 r. minął termin składnia wniosków na zakup węgla w systemie preferencyjnym, który został ostatecznie wydłużony do 30 czerwca 2023 r., zaś 30 kwietnia 2023 r. Końcowa data zakupu węgla przez gminy / PPW. Z kolei 30 czerwca 2023 r. mija ostateczny termin składnia wniosków przez gospodarstwa domowe na zakup węgla pozostałego w gminie/PPW. Wreszcie 31 lipca 2023 r. mija ostateczny termin sprzedaży końcowej pozostałego w gminach węgla.

 W efekcie ostatnich zmian w prawie, węgiel, który pozostanie na gminnych składowiskach samorządy będą mogły kupić dla swoich jednostek podległych. "Węgiel będzie mógł być sprzedawany mieszkańcom ponad ustalone limity (3 tony), tak aby w razie zainteresowania mogli zrobić zapasy na kolejny sezon grzewczy. Węgiel, będzie mógł być on sprzedawany mieszkańcom innych, sąsiednich gmin" - mówił jeszcze w marcu wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda. 

Wciąż jednak pozostają pytania koszty, które wzięły na siebie spółki Skarbu Państwa. Rząd nie ma jednak obecnie planów, aby ten program rozszerzać na kolejny okres grzewczy, a więc rok 2023/ 2024 r. Rozważone są jednak kroki prawne związane ze zmianami w prawie na bazie doświadczeń zakończonego okresu grzewczego.

Węgiel
Pożary dławią wydobycie JSW. Spółka podała dane produkcyjne
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Węgiel
Minister przemysłu Marzena Czarnecka o planie rządu na górnictwo
Węgiel
Do węglowej spółki PGE wraca jej dawny prezes
Węgiel
Państwowe spółki z zakazem importu węgla. Normy zapasów przekraczają 200 proc.
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Węgiel
PGE nie chce "miękkiego" wydzielenia węgla. Liczy na pozbycie się elektrowni z Grupy