Reklama

Czy to będzie koniec rosyjskiej ropy? UE i G7 mają plan bez znieczulenia

Unia Europejska i kraje G7 przygotowują całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy drogą morską. Jeżeli zostanie przyjęty, zacznie obowiązywać w styczniu. Wstępne zgody miały już dać Wielka Brytania i USA.

Publikacja: 05.12.2025 21:10

UE i kraje G7 przygotowują całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy drogą morską

UE i kraje G7 przygotowują całkowity zakaz transportu rosyjskiej ropy drogą morską

Foto: Marcelo del Pozo/Bloomberg

Unia Europejska i G7 (USA, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Japonia i Kanada) dyskutują o radykalnym zaostrzeniu sankcji wobec rosyjskiej ropy. Zamiast mechanizmu pułapu cenowego, obowiązującego od końca 2022 r., UE i G7 rozważają całkowity zakaz świadczenia usług związanych z transportem rosyjskiego surowca drogą morską – dowiedział się Reuters z sześciu źródeł zaznajomionych z projektem.

Czytaj więcej

Tankowce-widma pełne rosyjskiej ropy dryfują po morzach

Pułap cenowy jest, ale ropa płynie w świat

Według źródeł agencji pomysł ten ma zostać uwzględniony w nowym pakiecie sankcji Wspólnoty, którego wprowadzenie spodziewane jest na początku 2026 r. Europejscy urzędnicy chcieli najpierw omówić tę propozycję z przedstawicielami G7, zanim zostanie ona włączona do pakietu. I co najważniejsze – uzyskali już poparcie Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Źródła podkreślają, że ostateczna decyzja administracji Donalda Trumpa będzie zależeć od negocjacji w sprawie Ukrainy oraz od wybranej przez nią taktyki.

Czytaj więcej

Litwa odcięła Królewiec od ropy i paliw z Rosji

Obecnie zachodnie tankowce i firmy ubezpieczeniowe mogą obsługiwać handel rosyjską ropą, jeśli w kontrakcie zapisano cenę za baryłkę poniżej ustalonego pułapu. Początkowo wynosił on 60 dol. za baryłkę, ale UE i Kanada obniżyły go później do 47,6 dol. W rezultacie około jedna trzecia rosyjskiej ropy jest transportowana tankowcami zachodnich armatorów – głównie greckich, ale także cypryjskich i maltańskich.

Reklama
Reklama

Tysiąc tankowców z czarnej listy

Reszta, czyli ropa i produkty naftowe w cenie powyżej pułapu, płynie flotą cieni Putina, tworzoną przez przeznaczone na złom, zużyte tankowce, które Rosjanie skupili na świecie przez podstawione firmy. Jeżeli nowy plan zostanie przyjęty, praktyka ta zostanie całkowicie zablokowana.

Czytaj więcej

Pływający złom floty cieni Putina trafia na złomowisko

Według fińskiego instytutu CREA, w październiku 38 proc. rosyjskiego eksportu ropy naftowej było transportowane tankowcami należącymi do państw G7. Pozostałe baryłki przewożono flotą cieni sformowaną przez Kreml w celu obejścia zachodnich sankcji: 44 proc. ropy przewieziono tankowcami objętymi sankcjami, a 18 proc. – jednostkami spoza czarnej listy. Udział zachodnich tankowców transportujących rosyjskie produkty naftowe jest jeszcze wyższy – wynosi 79 proc., według obliczeń CREA.

Globalna flota cieni, która oprócz Rosji transportuje również objętą sankcjami ropę z Iranu i Wenezueli, składa się z 1423 tankowców. 921 z nich znajduje się na czarnej liście USA, Wielkiej Brytanii lub UE.

Ropa
Pandemia wróciła na rynek ropy. Surowiec najtańszy od 5 lat i jeszcze potanieje
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Ropa
Coraz większe kłopoty rosyjskich eksporterów ropy
Ropa
Orlen kupuje udziały w trzech norweskich złożach. Rusza duży projekt wydobywczy
Ropa
Pierwszy atak Ukrainy na Morzu Śródziemnym. Tankowiec floty cieni trafiony dronami
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Ropa
Rosyjska ropa po 25 dolarów za baryłkę. Potężny rabat dla Chińczyków
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama