Rośnie napięcie wokół Nord Stream-2. USA i projekt sankcji

Bloomberg

W senacie USA gotowy jest projekt sankcji wobec firm zaangażowanych w budowę rosyjskiego gazociągu. Uderzą najmocniej w dwie firmy – szwajcarską i włoską układające rury na dnie Bałtyku. Tymczasem Bruksela jest gotowa do wysłuchania Gazpromu.

O nowym senackim projekcie pisze Foreing Policy. Dokument przygotowali wspólnie republikanie i demokraci, co gwarantuje jego przegłosowanie. Restrykcje mają dotknąć nie tylko firmy bezpośrednio zaangażowane w budowę Nord Stream-2, ale też te, które projekt finansują, udostępniają statki oraz je ubezpieczają.

CZYTAJ TAKŻE: USA naciska w sprawie Nord Stream-2

W wypadku uchwalenia, sankcje uderzą z największym impetem w dwie firmy, które układają rury na dnie Bałtyku – to szwajcarski Allseas i włoski Saipem. Ale też obejmą wszystkie statki nie tylko zaangażowane w budowę Nord Stream-2 ale i Tureckiego Potoku.

Sankcje oznaczają zakaz wjazdu do USA dla wszystkich osób zaangażowanych we wsparcie projektu Gazpromu – a więc prezesów i kierownictwa firm. Ich aktywa w USA zostaną zamrożone. To samo dotyczyć ma kierownictw firm ubezpieczeniowych oraz finansujących projekt, a więc największych koncernów energetycznych Europy – niemieckich Wintershall i Uniper, francuskiego Engie, holenderskiego Shell i austriackiego OMV.

Bloomberg

Komisja Europejska wysłucha Gazprom

Tymczasem Komisja Europejska jest gotowa wysłuchać argumentów spółki Gazpromu – Nord Stream-2 AG. Taka jest odpowiedź KE na złożony w kwietniu wniosek Rosjan o oficjalne potwierdzenie, że w nowej Dyrektywie Gazowej inwestycja rosyjska będzie traktowana nie gorzej od innych.

– W swojej odpowiedzi KE postępuje zgodnie z procedurą „mechanizmu regulowania sporów”, która jest zawarta w aneksie do Karty Energetycznej. Oświadczamy, że nasze służby są gotowe do spotkania i wysłuchania argumentów wnioskodawcy – wyjaśnia Linn Litdorf przedstawicielka KE dla agencji Nowowsti.

CZYTAJ TAKŻE: Nord Stream-2 stanął przed duńską ścianą

Tak naprawdę Gazprom walczy o wyłączenie spod nowych regulacji, które zmuszają do rozdzielenia działalności dostawczej od wydobywczej a także udostępnienie gazociągu podmiotom trzecim.

Sam Nord Steram-2 stanął u wód Danii. Kraj ten jako jedyny nie wydał zgody na przejście gazociągu przez wody terytorialne. Trwa natomiast budowa części lądowej na terenie Rosji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Amazon otworzył swoją największą farmę wiatrową

Prezes Amazona, Jeff Bezos dokonał w tym tygodniu uroczystego otwarcia największej farmy wiatrowej należącej ...

Ceny prądu wyganiają z kraju miłośników bitcoina

Z licznej rzeszy firm, które chciały skorzystać z kryptowalutowej gorączki złota, zostało dziś na ...

Ukraina zajmuje majątek Gazpromu

Komornik zajął akcje ukraińskiej firmy należącej do Gazpromu. To początek egzekucji prawomocnej kary nałożonej ...

Bruksela oczekuje, że do 2025 r. osiągniemy 55 proc. odzysku i recyklingu odpadów komunalnych, a do 2035 r. 65 proc. Składowowanie odpadów będzie zakazane .

Potrzebne są kompleksowe działania

Samo gospodarowanie odpadami to nie wszystko. Równie ważne są edukacja i aktywność w sferze ...

Bliska detronizacja Gazpromu

Rosnieft może wkrótce pobić rosyjskiego gazowego monopolistę pod względem kapitalizacji na giełdzie. Kapitalizacja Gazpromu ...

Wydobywczy biznes Tauronu wydostał się spod ziemi

W III kwartale tego roku katowicka spółka zanotowała poprawę wyników w obszarze wydobycia uzyskując ...