Konwencja podpisane, ale w życie nie weszła

Bloomberg

Podpisana  w niedzielę Konwencja o statusie Morza Kaspijskiego wejdzie w życie po ratyfikowaniu jej przez wszystkich sygnatariuszy. Rosja liczby na wzrost handlu z kaspijskimi sąsiadami.

Po 22 latach negocjacji i sporów prezydencie Rosji, Iranu, Kazachstanu, Azerbejdżanu, Turkmenistanu podpisali w niedzielę Konwencję o statusie prawnym Morza Kaspijskiego. Teraz muszą ją ratyfikować parlamenty i dopiero wejdzie w życie. W planach jest też podpisanie sześciu szczegółowych porozumień w dziedzinie gospodarki, transportu i bezpieczeństwa.

Konwencja nadaje Morzu Kaspijskiemu specjalny status uwzględniający specyfikę akwenu (bardziej jezioro niż morze). Na terytorialne części zostało podzielone dno morza, a wody będą użytkowane według innych zasad – linia graniczna będzie przebiegać w odległości 15 mil morskich od brzegów poszczególnych państw.
Konwencja dopuszcza układanie rurociągów na dnie morza, ale muszą być one uzgadniane z krajami, po dnie których będzie wiodła trasa. Inwestorzy muszą przestrzegać międzynarodowych standardów ochrony środowiska.
Rosja poszła na ustępstwa w sprawie gazociągu Trans Kaspijskiego (TCP) stanowiącego część omijającego federację Południowego Korytarza Gazowego. Pojawienie się w Europie gazu z Azji Środkowej jest jednak, zdaniem rosyjskich ekspertów, sprawą odległej przyszłości.
Podczas Szczytu Kaspijskiego w Kazachstanie Władimir Putin podkreślił, że liczy na „energiczną współpracę w realizacji konwencji.
– Szczególnie skupimy się na wzroście stosunków gospodarczo-handlowych między sygnatariuszami konwencji. Chcemy pogłębić współpracę. Podkreślam, że i teraz obroty Rosji z państwami Morza Kaspijskiego stale rosną. W 2017 r obroty wzrosły o ponad 20 proc. i wyniosły 22 mld dol., a w styczniu-maju zwiększyły się o jeszcze ponad 10 proc. – mówił Władimir Putin cytowany przez agencję Nowosti.
Dodał, że Rosja proponuje pozostałym krajom regionu skupienie się na technologiach cyfrowych, telekomunikacyjnych, na cyfryzacji gospodarki i logistyce.
Przedstawiciele Azerbejdżanu podkreślali, że brak konwencji nie przeszkodził w realizacji dużych projektów energetycznych – uruchomienia wydobycia z podmorskich złóż ropy i gazu. Teraz dokument chroni Baku inwestorów przez roszczeniami i sporami ze strony Iranu i Turkmenistanu.
Prezydent Alijew podkreślił też, że Azerbejdżan martwi się o stan naturalnego środowiska Morza Kaspijskiego i proponuje poszerzenie współpracy w tej dziedzinie, tak by wspólnie rozwiązać sprawy ochrony akwenu będącego już właściwie nie morzem, ale jeziorem.
Konwencja ma ogromne znaczenie dla regulacji dotyczących nie tylko wydobycia ropy i gazu; zanieczyszczeń, ale też kawioru, którym handlują państwa nad kaspijskie. Nadmiernymi połowami, zanieczyszczeniem wód i masowym kłusownictwem Rosjanie i ich sąsiedzi znad Morza Kaspijskiego (Iran, Azerbejdżan, Kazachstan, Turkmenistan) doprowadzili swoje cenne ryby na skraj zagłady. Rosja z eksportera kawioru stała się importerem.
Kazachstan, podobnie jak Rosja liczy na zwiększenie obrotów towarowych z sygnatariuszami konwencji. Prezydent Nursułtan Nazarbajew podkreślił, że w ostatnich pięciu latach „z różnych powodów” obroty towarowe spadały.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tauron chce zaoszczędzić 1,2 mld zł

Katowicki koncern prowadzi zaawansowane prace nad opracowaniem kolejnego planu oszczędnościowego na lata 2016-2018. – ...

Gazprom grzebie w polskich łupkach

Rosjanie ocenili jako korzystne dla siebie perspektywy wydobycia gazu łupkowego w Polsce i na ...

Gazociąg wspólnych interesów

Projekt Baltic Pipe – strategiczny z punktu widzenia dywersyfikacji dostaw gazu do Polski, jest ...

Drogi gaz doskwiera nawozowej grupie

Grupie Azoty mocno dają się we znaki wysokie ceny kluczowego surowca. Zarząd liczy na ...

Serinus zwiększył wydobycie

W trzecim kwartale dzienna produkcja ropy i gazu realizowana przez spółkę na posiadanych koncesjach ...

Coraz trudniej o finansowanie węgla

Magdalena Bartoś, dyrektor zarządzająca PGE ds. finansowych przyznała, że spółkom energetycznym jest coraz trudniej ...