Koniec z ustawą odległościową. Wiatrowy projekt w planach prac rządu

W wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów 8 lipca pojawił projekt ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Publikacja: 08.07.2024 18:38

Farma wiatrowa

Farma wiatrowa

Foto: Bartłomiej Sawicki

Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to III kwartał 2024 r. Z najnowszych szacunków Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej wynika, że sama zmiana odległości minimalnej w ustawie z 700 na 500 metrów uwolni potencjał wiatru na poziomie ok. 41 GW do 2040 r.

Najedź myszką (stuknij w ekran) na wykres, by wyświetlić interesującą Cię wartość liczbową (dotyczy ostatniego wykresu).

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Zdaniem MKiŚ, obecne regulacje zawarte w ustawie z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie zapewniają wystarczająco skutecznego rozwoju lądowej energetyki wiatrowej. Regulacje, które będą zawarte w nowelizacji dotyczą m.in. liberalizacji zasad lokalizowania elektrowni wiatrowych na lądzie.

Czytaj więcej

Polska wśród europejskiej czołówki wiatrowej. Mocy w wietrze może być dwa razy więcej

Cel nowelizacji ustawy wiatrakowej

Zgodnie z przekazaną do Komisji Europejskiej wstępną wersją aktualizacji Krajowego planu w dziedzinie energii i klimatu do 2030 r., dalej: „KPEIK”, prognozy wskazują na wzrost udziału OZE w elektroenergetyce do co najmniej 50 proc. w 2030 r. Wymagać to będzie między innymi zrównoważonego rozwoju wiatru na lądzie. Przewiduje się, że w 2030 r. łączna moc zainstalowana w LEW wyniesie ok. 15,8 GW.

Jak dotąd projekty powstawały w oparciu o przepisy przejściowe, co umożliwiło dokończenie najbardziej zaawansowanych projektów inwestycyjnych, które postępowanie budowlane rozpoczęły przed dniem 16 lipca 2016 r. - Zakończenie takich projektów inwestycyjnych wymaga uzupełnienia nowymi mocami w systemie elektroenergetycznym i odejścia od rygorystycznej zasady odległościowej „10H”, której następstwem jest już dzisiaj brak realizacji nowych projektów wiatrowych na lądzie – przekonuje resort.

Czytaj więcej

Krzysztof Adam Kowalczyk: Polityka kulą u nogi polskiej energetyki

Poprzednia ustawa z 2023 r. o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw – zdaniem obecnego rządu - niewystarczająco zliberalizowała zasady lokalizowania LEW, dodatkowo wprowadzone zostały zbyt długie terminy dla czynności planistycznych w efekcie czego sam etap planistyczny może w niektórych przypadkach trwać nawet 42 miesiące. –  Istnieje potrzeba podjęcia pilnej reakcji liberalizującej i usprawniającej proces inwestycyjny dla LEW, aby spełnić założenia KPEIK, zmitygować zagrożenia związane z kryzysem klimatycznym oraz zapewnić bezpieczeństwo systemu elektroenergetycznego – podaje resort.

Najedź myszką (stuknij w ekran) na wykres, by wyświetlić interesującą Cię wartość liczbową.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Szczegóły zmian ustawy

Proponowane główne zmiany do ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych to zniesienie generalnej zasady 10H, modyfikacja zasad lokalizowania elektrowni wiatrowych od parków narodowych polegająca na ustaleniu minimalnej odległości wyrażonej w metrach (obecnie zasada 10H), oraz od rezerwatów i obszarów Natura 2000 ustanowionych w celu ochrony ptaków i nietoperzy, polegająca na ustaleniu minimalnej odległości wyrażonej w metrach, nowa wzajemna i minimalna odległość między instalacjami wiatrowymi, a zabudową mieszkaniową ustalona na poziomie 500 m, uregulowanie możliwości zlokalizowania elektrowni wiatrowej na podstawie szczególnego rodzaju Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, jakim Zintegrowany Plan Inwestycyjny, ujednolicenie procesu planistycznego zawartego obecnie w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z ogólnymi zasadami znajdującymi się w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, usprawnienie regulacyjne funkcjonowania mechanizmu udostępnienia co najmniej 10 proc. mocy elektrowni wiatrowej zainteresowanym mieszkańcom korzystających z wytwarzanej energii w formule prosumenta wirtualnego lub kooperatyw energetycznych.

Branża czeka na zmiany ustawy wiatrakowej

 Szacuje się, że nowe farmy wiatrowe przy najlepszym scenariuszu rozwoju zagwarantują w perspektywie do 2030 r. 70-133 mld zł przyrostu PKB, 490-935 mln zł dodatkowych wpływów do samorządów, ok. 80 mld zł zamówień na produkty i usługi w łańcuchu dostaw oraz ok 100 tysięcy nowych miejsc pracy.

Czytaj więcej

Branża wiatrowa: mocy z wiatru może być o 60 proc. mniej przez poprawkę PiS

- Energetyka wiatrowa to nie tylko nasza niezależność energetyczna i bezpieczeństwo, ale też najtańszy prąd – jej koszt wytworzenia jest 3-3,5 krotnie niższy niż z paliw kopalnych. To bardzo ważna i długo wyczekiwana ustawa, bo temat jest niezwykle istotny dla całej polskiej nie tylko energetyki, ale i gospodarki. Przez lata blokada inwestycji w odnawialne źródła energii mocno zahamowała transformację energetyczną. Ta długo wyczekiwana zmiana pozwoli na szybkie udrożnienie inwestycji w lądową energetykę wiatrową, pozwalając tym samym na odblokowanie korzyści płynących z taniej, zielonej energii, a także umożliwi realizację ambitnych celów unijnych w zakresie OZE – tłumaczy Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

OZE
Portugalsko-francuska firma nie wycofuje się z polskiego Bałtyku i składa zamówienia
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
OZE
Wraca problem nadwyżek energii z OZE. PSE apelują do producentów energii
OZE
Enea kupuje zielone inwestycje za blisko miliard złotych
OZE
Napędzana rosnącym zyskiem Polenergia zdradza nową strategię
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
OZE
Będzie więcej miejsca dla OZE? Skróci się termin przyłączenia
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?