Naftogaz i RWEST (RWE Supply & Trading GmbH) podpisały ramowe porozumienie na dostawy gazu z Niemiec na Ukrainę. Wielkość zakupionego w RWE AG gazu może sięgnąć 5 mld m
3
. Kupujemy po cenie spotowej - zapowiedział minister energetyki Jurij Bojko w wywiadzie dla agencji Bloomberg.
Dodał, że władze rozważają też zakup gazu skroplonego z USA i Kataru. Inny wariant to zakup paliwa w Turkmenii w zamian za inwestycję w tamtejszą infrastrukturę. To jednak rozwiązanie najtrudniejsze, bowiem wymaga zgody Rosji na wykorzystanie do przesyłu rosyjskich gazociągów.
RWE to po E.ON drugi największy koncern gazowy Niemiec; jest operatorem 23 tys. km gazowych magistrali i ma podziemne magazyny na 7,4 mln m
3
gazu. Rocznie koncern kupuje i dostarcza na potrzeby krajów Europy ok. 50 mld m
3
gazu ziemnego - w większości z Rosji.
Ukraina nie uzyskała dotąd od Gazpromu żadnej zniżki na kupowany gaz. Cena w II kw wzrosła już do ok. 430 dol./1000 m
3
. Zgodnie z kontraktem kraj musi kupić co najmniej 30 mld m
3
, choć Kijów zapowiedział, że weźmie nie więcej niż 27 mld m
3
, bo na więcej, po tak wysokiej cenie, go nie stać. Sytuacja musi być rzeczywiście nieciekawa, bo w minionym tygodniu Gazprom zgodził się zapłacić 2 mld dol. awansem za cały tegoroczny tranzyt.