Gazprom stworzy dwa holdingi

Koncern chce zmienić strukturę swoich zagranicznych aktywów tak, by uniknąć sankcji Komisji Europejskiej

Publikacja: 20.09.2012 16:57

Gazprom stworzy dwa holdingi

Foto: Bloomberg

Chodzi o Trzeci Pakiet Energetyczny, który zakazuje koncernom wydobywczym prowadzenia jednocześnie działalności transportowej i handlu wydobywanymi surowcami energetycznymi. Mają to robić niezależne podmioty.

Przyjęty w 2009 r. dokument miał zmniejszyć zależność Unii od dostaw z Rosji i zwiększyć konkurencję na rynku. Gazprom od początku protestował przeciwko pakietowi. Władimir Putin nazwał go nawet "grabieżą". Rosjanie ostro przeciwstawili się wprowadzeniu zasad pakietu na Litwie. Strony poszły do sądu, ale podział litewskiego operatora Lietuvos Dujos dojdzie do skutku. Litwinów (mają 17 proc. w spółce) wsparł największy udziałowiec - niemiecki E.On (37 proc.), więc mający 36 proc. Gazprom musiał się zgodzić. Spółka zostanie podzielona w 2013 r., a litewskie magistrale gazowe przejmie skarb państwa.

Litwa to jednak dla Gazpromu rynek niewielki (do 3 mld m

3

gazu rocznie). Prawdziwa walka toczy się w Zachodniej Europie, która jest głównym rynkiem dla Rosjan. Dwa tygodnie temu Komisja Europejska wszczęła dochodzenie w sprawie praktyk monopolistycznych Rosjan w ośmiu krajach, w tym w Polsce.

Teraz więc Gazprom wymyślił sposób, by upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu: być w zgodzie z trzecim pakietem i nie zostać uznanym za łamiącego unijne prawo antymonopolowe.

Jak dowiedziały się rosyjskie media, w koncernie planowana jest reforma zagranicznych spółek działających na unijnym rynku. Obecna struktura jest skomplikowana: Gazprom sprzedaje Unii gaz poprzez Gazprom Export. Ta spółka ma 100 proc. akcji Gazprom Germania GmbH. Ta z kolei jest współwłaścicielem aktywów Gazpromu w krajach Europy: m.in. brytyjskiej Gazprom Marketing & Trading Limited, szwajcarskiej Gazprom Schweiz; udziałami w niemieckich: Wingas i Wintershall.

Gazeta "Wiedomosti" pisze, że w Gazpromie wymyślono utworzenie dwóch holdingów: infrastrukturalny Gazprom Storages & Transport i handlowy GMT Holding.

W skład pierwszego wejdzie Gazprom Germania; podziemne magazyny gazu, w tym największy w Europie - Reden (4 mld m

3

) współwłasność z Wintershall; oraz magistrale przesyłowe. Druga spółka będzie sprzedawać Europie rosyjski gaz.

Najbardziej prawdopodobnym miejscem rejestracji holdingów jest Szwajcaria. Dzięki temu Gazprom uniknąłby kontroli ze strony Komisji Europejskiej. Część analityków uważa, że tylko o to chodzi Rosjanom.

Alan Raily z City Law School dodaje, iż Unia to największy rynek eksportowy koncernu, dlatego "początek reformowania biznesu zgodnie z wymogami Unii, to jeden z najlepszych sposobów na oddalenie zarzutów Komisji Europejskiej".

Chodzi o Trzeci Pakiet Energetyczny, który zakazuje koncernom wydobywczym prowadzenia jednocześnie działalności transportowej i handlu wydobywanymi surowcami energetycznymi. Mają to robić niezależne podmioty.

Przyjęty w 2009 r. dokument miał zmniejszyć zależność Unii od dostaw z Rosji i zwiększyć konkurencję na rynku. Gazprom od początku protestował przeciwko pakietowi. Władimir Putin nazwał go nawet "grabieżą". Rosjanie ostro przeciwstawili się wprowadzeniu zasad pakietu na Litwie. Strony poszły do sądu, ale podział litewskiego operatora Lietuvos Dujos dojdzie do skutku. Litwinów (mają 17 proc. w spółce) wsparł największy udziałowiec - niemiecki E.On (37 proc.), więc mający 36 proc. Gazprom musiał się zgodzić. Spółka zostanie podzielona w 2013 r., a litewskie magistrale gazowe przejmie skarb państwa.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie