Łupek grozi OPEC

Surowce. Najwięksi eksporterzy ropy prognozują spadek popytu na swój produkt. Winny jest boom łupkowy w Ameryce Północnej.

Publikacja: 12.11.2013 14:54

Łupek grozi OPEC

Foto: Bloomberg

Najnowszy raport OPEC nie pozostawia wątpliwości, że arabscy naftowi krezusi muszą zacząć się bać o swoją pozycję. Do 2018 r. popyt na surową ropę z OPEC spadnie o 1 mln baryłek dziennie. To pochodna wzrostu dostaw na światowy rynek producentów taniej ropy z USA i Kanady.

"Dodatkowa wielkość dostaw ropy z Kanady i USA w ciągu najbliższych pięciu lat sięgnie 4,9 mln baryłek dziennie. To dwa razy więcej niż wskaźnik, który był prognozowany w ubiegłym roku. Wtedy ocenialiśmy to na 1,7 mln baryłek do 2018 r.", czytamy w raporcie.

– Rosnące wydobycie ropy z łupków w USA obniża popyt na ropę z OPEC. Skutki odczuwa już największy producent – Arabia Saudyjska – napisał niedawno na Twitterze Al-Waleed bin Talal, książę z saudyjskiej rodziny królewskiej, przedsiębiorca i inwestor giełdowy.

Jego zdaniem gospodarka kraju jest w coraz trudniejszym położeniu przez wzrost wydobycia ropy z łupków w Ameryce Płn. W ub.r. w USA wydobycie ropy wzrosło o 12 proc. wobec 5,9 proc. w Arabii Saudyjskiej i 1,2 proc. w Rosji. Arabowie eksportują mniej, bo spada popyt z zagranicy. W czerwcu wydobycie spadło z 9,83 mln baryłek do 9,47 mln rok do roku.

Książę biznesmen przypomina, że „92 proc. budżetu Arabii Saudyjskiej zależy od rynku ropy. Dlatego potrzebne są pilne działania, by dywersyfikować gospodarkę". To pierwsza taka opinia wśród krezusów z OPEC, bo od początku amerykańskiego boomu łupkowego Arabowie głosili – podobnie zresztą jak rosyjski Gazprom – że nie jest to dla nich żadne zagrożenie.

Prognozy MFW też nie są dla Arabii Saudyjskiej korzystne. Tempo wzrostu PKB ma spaść z 6,8 proc. w ub.r. do 4,2 proc. w 2014 r., a dla zbilansowania budżetu potrzebna jest średnia cena ropy co najmniej 98 dol./baryłka. W 2012 r. było to 94 dol.

USA mają zostać liderem produkcji ropy do 2020 r., wyprzedzając Rosję i Arabię. „Za pięć lat fala z USA dotrze do każdego kąta rynku ropy na świecie", twierdzi Roy Maison z Oil Movements.

OPEC nie spodziewa się natomiast, by boom łupkowy z USA był do powtórzenia na innych kontynentach. Tyczy to szczególnie UE, która jest po USA największym klientem OPEC. Taką opinię potwierdzają raporty eksperckie. MSL GROUP w raporcie o przebiegu inwestycji związanych z wydobyciem gazu łupkowego w Unii i jej siedmiu krajach (w tym Polsce), zwraca uwagę na główne czynniki spowalniającymi „łupkową rewolucję" w Europie. Są nimi: brak jednolitej polityki wspólnotowej, brak politycznej zgody wewnątrz zainteresowanych państw oraz niedostateczną politykę informacyjną.

Najnowszy raport OPEC nie pozostawia wątpliwości, że arabscy naftowi krezusi muszą zacząć się bać o swoją pozycję. Do 2018 r. popyt na surową ropę z OPEC spadnie o 1 mln baryłek dziennie. To pochodna wzrostu dostaw na światowy rynek producentów taniej ropy z USA i Kanady.

"Dodatkowa wielkość dostaw ropy z Kanady i USA w ciągu najbliższych pięciu lat sięgnie 4,9 mln baryłek dziennie. To dwa razy więcej niż wskaźnik, który był prognozowany w ubiegłym roku. Wtedy ocenialiśmy to na 1,7 mln baryłek do 2018 r.", czytamy w raporcie.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?