Reklama

Ukraina zrywa z Gazpromem

- Jesteśmy przygotowani na najgorszy scenariusz, czyli zero gazu z Rosji w poniedziałek - zapewnił prezes Naftogazu Andriej Kobolew.

Publikacja: 14.06.2014 12:45

Ukraina zrywa z Gazpromem

Foto: Bloomberg

Menadżer zapewnił, że kraj do października może czuć się „dostatecznie komfortowo".

- Poziom krajowego wydobycia jest obecnie bliski poziomowi zapotrzebowania. A przy jego spadku naszego gazu będziemy mieli nadmiar - zapewnił szef Gazpromu.

Do października władze chcą obniżyć krajowy popyt na gaz, poprzez maksymalne wykorzystanie krajowych źródeł alternatywnych. Liczą też na jak największe dostawy gazu z kierunku odwrotnego przez Polskę, Węgry i Słowację.

- Mamy dokładny plan naszego działania - zapewnił szef krajowego operatora gazowego. Ukraina zgromadziła w podziemnych magazynach ponad 13, 5 mld m3 gazu.

Agencja Unian przypomina, że w piętek premier Arsenij Jaceniuk polecił by komisja ds regulacji w energetyce przyjrzała się gazowym taryfom tranzytowym; może to oznaczać podwyżkę stawek, jakie płaci za tranzyt Gazprom. Stawka w 2013 r wyniosła średnio 3,1 dol./1000 m3. Zgodnie z umową z 2009 r Gazpromu z Naftogazem, stawka zależy od ceny gazu. Gdy cena rośnie, rośnie koszt tranzytu. W tym roku przez Ukrainę miało przepłynąć 82 mld m3 rosyjskiego gazu.

Reklama
Reklama

Ukraina powiadomiła też Komisję Europejską, że Rosjanie „świadomie zerwali negocjacje".

Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Energetyka
Wraca ustawa sieciowa, która umebluje OZE
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama