Reklama

Ukraina zrywa z Gazpromem

- Jesteśmy przygotowani na najgorszy scenariusz, czyli zero gazu z Rosji w poniedziałek - zapewnił prezes Naftogazu Andriej Kobolew.
Ukraina zrywa z Gazpromem

Foto: Bloomberg

Menadżer zapewnił, że kraj do października może czuć się „dostatecznie komfortowo".

- Poziom krajowego wydobycia jest obecnie bliski poziomowi zapotrzebowania. A przy jego spadku naszego gazu będziemy mieli nadmiar - zapewnił szef Gazpromu.

Do października władze chcą obniżyć krajowy popyt na gaz, poprzez maksymalne wykorzystanie krajowych źródeł alternatywnych. Liczą też na jak największe dostawy gazu z kierunku odwrotnego przez Polskę, Węgry i Słowację.

- Mamy dokładny plan naszego działania - zapewnił szef krajowego operatora gazowego. Ukraina zgromadziła w podziemnych magazynach ponad 13, 5 mld m3 gazu.

Agencja Unian przypomina, że w piętek premier Arsenij Jaceniuk polecił by komisja ds regulacji w energetyce przyjrzała się gazowym taryfom tranzytowym; może to oznaczać podwyżkę stawek, jakie płaci za tranzyt Gazprom. Stawka w 2013 r wyniosła średnio 3,1 dol./1000 m3. Zgodnie z umową z 2009 r Gazpromu z Naftogazem, stawka zależy od ceny gazu. Gdy cena rośnie, rośnie koszt tranzytu. W tym roku przez Ukrainę miało przepłynąć 82 mld m3 rosyjskiego gazu.

Reklama
Reklama

Ukraina powiadomiła też Komisję Europejską, że Rosjanie „świadomie zerwali negocjacje".

Energetyka
PGE wybuduje nowe bloki gazowe za 6 mld zł
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama