Greenpeace rozwiódł Lego z Shellem

Shell zanieczyszcza wyobraźnię naszych dzieci - twierdzi Greenpeace, domagając się od koncernu Lego zerwania współpracy z naftowym gigantem.

Publikacja: 11.10.2014 11:19

Greenpeace rozwiódł Lego z Shellem

Foto: Bloomberg

Ponad 6 mln osób obejrzało na Youtube film o tym jak Arktyka pogrąża się pod potężną ilością wyciekającej ropy naftowej. Toną misie polarne, ludzie, psy oraz ptaki tracą miejsce bytowania, giną ryby w morzu. Wszystko przez Shell, który w Arktyce wydobywa ropę naftową i niszczy środowisko naturalne. Film nosi tytuł "LEGO: Everything is NOT awesome" (LEGO: nie wszystko jest niesamowite), a Arktyka na filmie zbudowana jest z klocków Lego i zaludniona ludzikami oraz zwierzętami produkcji duńskiego koncernu.

Wygląda na to, że kampania organizacji ekologicznej przynosi konkretne rezultaty. Prezes duńskiego koncernu zabawkarskiego Jörgen Vig Knudstorp powiedział gazecie "Politiken", że nie przedłuży umowy o współpracę z Shell. Z duńskich stacji benzynowych holenderskiego giganta znikną samochody Lego, a z klocków zniknie logo Shella. Kontrakt, którego wartość wynosi 81 mln euro, ma wygasnąć za 18 miesięcy

Jednocześnie Knudstorp powiedział duńskim mediom, że kampania Greenpeace jest "zła" i niesprawiedliwie traktuje Lego. Jego zdaniem organizacja powinna bezpośrednio kierować ją przeciwko Shellowi, a Lego nie ma nic wspólnego z działalnością koncernu paliwowego. Mimo to zdecydował o nieprzedłużaniu współpracy.

Zestawy Lego są dodawane do zakupów na stacjach Shell w 30 krajach na całym świecie, także w Polsce.

Sukces Greenpeace

Annika Jacobson, przedstawicielka Greenpeace uważa, że decyzja szefa Lego to "wyraźny sygnał" dla koncernów paliwowych i ważny krok w kierunku powstrzymania Shella przed wydobywaniem ropy w Arktyce.

Holenderski Shell jest zaangażowany w poszukiwanie ropy w Arktyce od 1918 roku i w ciągu najbliższej dekady zamierza wydać miliardy dolarów na wiercenia i wydobycie ropy oraz gazu z dna morza. Szacuje się, że w Arktyce znajduje się około 20 proc. światowych złóż ropy i gazu.

Organizacje ekologiczne, m.in. Greenpeace sprzeciwiają się jednak pracom wydobywczym w tym rejonie świata w obawie przed zniszczeniem środowiska naturalnego i zwiększeniem globalnego efektu cieplarnianego.

Greenpeace wskazuje, że ekstremalne warunki pogodowe w Arktyce, takie jak dryfujące góry lodowe i gwałtowne sztormy, sprawiają, że wiercenie w dnie morskim jest tam ekstremalnie ryzykowne, a ewentualny wyciek ropy będzie katastrofą ekologiczną nie tylko na lokalną skalę.

W 2012 roku Greenpeace rozpoczął akcję Ocalić Arktykę (Save the Arctic), apelując do społeczności międzynarodowej by stworzyć w tym regionie obszar chronionym wyłączony spod eksploatacji przemysłowej. Jednak na razie bez rezultatu. Aktywiści organizacji protestują nie tylko przeciwko działalności Shella, ale także Statoil oraz Gazpromu na dalekiej północy globu.

Greenpeace rozwiódł Lego z Shellem:

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał