Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Władysław Mielczarski: Węgiel nadal będzie najważniejszy

Polska energetyka nadal będzie oparta głównie na węglu – kamiennym i brunatnym – uważa profesor Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej. Jego zdaniem najważniejsze jest zbudowanie nowych bloków energetycznych i postawienie na niskoemisyjność.

Aktualizacja: 15.07.2016 14:12 Publikacja: 15.07.2016 13:44

#RZECZoBIZNESIE: Władysław Mielczarski: Węgiel nadal będzie najważniejszy

Foto: Rzeczpospolita

- Czeka nas ogromny program inwestycyjny – uważa prof. Władysław Mielczarski i dodaje, że obecny rząd usiłuje uporządkować sprawy związane z energetyką, a zwłaszcza energetyką odnawialną.

Zdaniem profesora Mielczarskiego musimy zainwestować w około 10 tys. megawatów jeszcze w latach 20-tych. Zainwestować w budowę, ale także remonty i modernizację. Jednak przede wszystkim trzeba postawić na budowę nowych bloków energetycznych – uważa prof. Mielczarski.

Czy budowa dwóch dużych bloków w Opolu była dobrym pomysłem?

- To był zdecydowanie zły pomyśl – uważa prof. Mielczarski. – Są za duże i są tam niepotrzebne, nie będą w pełni wykorzystane – dodaje. Zdaniem profesora Mielczarskiego nie dość, że nie będą w pełni wykorzystane, to jeszcze wpędzą PGE w kłopoty finansowe.

Reklama
Reklama

Na naprawę górnictwa potrzebne są pieniądze i niestety najłatwiejszym sposobem ich pozyskania jest energetyka – podkreśla prof. Mielczarski. Jego zdaniem to jedyny obecnie sposób na pozyskanie środków na ten cel.

Kto powinien decydować o inwestycjach w energetyce? Rząd?

- Powinien decydować system – uważa prof. Mielczarski. - To wskaźniki gospodarcze powinny decydować o tym gdzie i jakie bloki budować. To że decyduje rząd jest złym pomysłem – podkreśla. - Obecny system modernizacji elektrowni jest zły, a na dodatek to kopia złego, brytyjskiego systemu naprawiania – podkreśla.

Rząd mówi o inwestycjach w bloki gazyfikacji węgla.

Gazyfikacja węgla była technologią przyszłości węgla 100 lat temu i nadal jest technologią przyszłości. Ja w to nie wierzę – podkreśla prof. Mielczarski i mówi, że to wciąż bardzo kosztowna technologia.

A energia atomowa?

Reklama
Reklama

Elektrownia atomowa to ogromne koszty – podkreśla prof. Mielczarski i dodaje, że nie opłaca się inwestować w Polsce w tę technologie. Nie będzie z tego taniego prądu.

Pozostaje nam węgiel kamienny i brunatny, gaz i źródła odnawialne.

Gaz wciąż jest jednak drogi – podkreśla i przypomina że wciąż są problemy z jego dostawami. Natomiast węgiel brunatny jest najtańszy, ale już teraz trzeba szukać nowych odkrywek, bo te, które są obecnie eksploatowane powoli się kończą.

- Nie możemy opierać systemu energetycznego na OZE – uważa prof. Mielczarski. Bardziej niż inwestowanie w OZE ważne jest naciskanie na redukcję emisji CO2, poprzez stosowanie nowych technologii w elektrowniach węglowych. Poza tym trzeba pamiętać, że w Polsce wciąż wiele osób ogrzewa domy własnymi piecykami węglowymi, plac w nich nie tylko węglem. To też jest duże źródło CO2 i na to trzeba zwrócić ogromną uwagę – podkreśla profesor Mielczarski.

Polska energetyka przede wszystkim musi budować nowe moce wytwórcze. Rośnie zużycie energii. - Jeśli gospodarka ma się rozwijać musimy dostarczyć jej energii – podkreśla profesor Mielczarski.

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama