Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie słowa o rynku węgla doprowadziły do nagłego odwołania prezesa Orlen Termiki.
- Jaką prognozę dotyczącą dostępności surowca na najbliższą zimę przedstawił odwołany menedżer.
- Dlaczego to dostępność węgla, a nie jego cena, stanowi kluczowe wyzwanie dla polskiego ciepłownictwa.
- Co kulisy dymisji mówią o strategicznych problemach w sektorze energetycznym kraju.
Nie pomogły jednoczesne zapewnienia, że spółka ma mieć bezpieczny poziom zapasów na najbliższą zimę mimo trudnej sytuacji na rynku. Prezes spółki zależnej Orlen Termika został odwołany po tych słowach. Jako pierwszy tę informację podał portal XYZ. Nasze źródła potwierdzają te nieoficjalne informacje. Słyszymy, że to te słowa miały być powodem odwołania i „przelać czarę” na jego niekorzyść.
Czytaj więcej
Jeśli najbliższa zima będzie podobna do poprzedniej, węgla na rynku może zabraknąć. Krajowe zapasy będą równe zeru – przestrzegł Andrzej Gajewski p...
Prezes Orlen Termiki Andrzej Gajewski odwołany. Słowa o węglu zdecydowały
Ostatni panel jubileuszowej XXX konferencji ciepłowniczej „Forum Ciepłownictwo Polskie” (na którym była obecna redakcja „Rzeczpospolitej”) zdominował temat dostępności węgla na najbliższą zimę. Dyskusję w wyrazisty sposób otworzył prezes ciepłowniczej spółki z Grupy Orlen – Orlen Termika, Andrzej Gajewski, za co jak się okazało później przypłacił stanowiskiem.
Jak podkreślił wówczas Gajewski, każdej zimy, a zwłaszcza takiej, która szykuje się jako ciężka ze względu na wysokie ceny surowców, pytaniem najważniejszym nie jest wbrew pozorom cena, a dostępność surowca. – Ostatniej mrożonej zimy głównym tematem nie była cena, a dostępność węgla czy gazu. Nie możemy do tego dopuścić, aby surowca zabrakło – podkreślił. Następnie jednak zaczął zadawać retoryczne pytania. – Czy tegorocznej zimy zabraknie nam węgla? Moim zdaniem zabraknie lub będzie niedobór surowca – powiedział. Po panelu dodał, że „będziemy jechać po dnie”, jeśli będzie to zima z okresu 2025/2026 r. pod kątem zapasów węgla. Prezes wskazał, dlaczego jego zdaniem z dostępnością węgla będzie bardzo trudno.
Andrzej Gajewski był prezesem Orlen Termika od 2024 r. Wcześniej w latach 2004–2010 związany z PSE Operator – jako dyrektor i wiceprezes ds. finansowych, odpowiedzialny za strategiczne projekty energetyczne, w tym „uskarbowienie operatora sieci przesyłowej””, negocjacje umowy na połączenie Polska–Litwa, utworzenie Zarządcy Rozliczeń – spółki odpowiedzialnej za rozliczenie kontraktów długoterminowych energii elektrycznej. W latach 2013–2014 był prezesem PGNiG Termika (poprzedniczka Orlen Termiki).