Towarowa Giełda Energii (TGE) opublikowała najnowsze zestawienie podsumowujące handel energią, gazem i zielonymi certyfikatami za wrzesień. Analitycy rynku – w ślad za danymi – wskazują, że ceny energii elektrycznej i gazu w Polsce osiągnęły we wrześniu najwyższe poziomy od 3-4 lat. Trend wzrostowy jest bezpośrednim skutkiem powiązanych ze sobą czynników: rosnących cen gazu na europejskich rynkach (spowodowanych m.in. sytuacją na Bliskim Wschodzie i walką o uzupełnienie magazynów) oraz galopujących cen uprawnień do emisji CO2, które od marca wzrosły z 68 do 85 euro.
Pomimo tych alarmujących cen spotowych istnieje jednak bufor, który może zmniejszyć skalę ewentualnych podwyżek cen prądu w przyszłym roku. Jak tłumaczył podczas kongresu Energy Days Piotr Listwoń, prezes TGE, średnia cena zakontraktowanej energii na przyszły rok jest znacznie niższa (ok. 450 zł), ponieważ spółki energetyczne zawierały transakcje z dużym wyprzedzeniem, kontraktując wolumeny na 2-3 lata do przodu, kiedy ceny były niższe. Zdaniem prezesa, ten mechanizm wczesnej kontraktacji może być kluczowym stabilizatorem, który Urząd Regulacji Energetyki uwzględni przy kalkulacji taryf.
Czytaj więcej
W miesiąc ceny energii z dostawą na przyszły rok wzrosły o 76 zł/MWh do blisko 500 zł/MWh. To najwyższy poziom od 2023 r. Podobnie jest z cenami ga...
Rosną średnie ceny prądu i gazu na Towarowej Giełdzie Energii
Obrót energią elektryczną na TGE wyniósł we wrześniu 15 633 550 MWh, co oznacza wzrost o 49,4 proc. w stosunku do września 2025 r. Co ciekawe, wielkość obrotu na rynku terminowym osiągnęła we wrześniu poziom ponad 11,0 TWh, a to najwyższy wynik od lutego 2022 r.
Średnia cena na Rynku Dnia Następnego (energia kupowana z dnia na dzień) ukształtowała się na poziomie 666,68 zł/MWh i była wyższa o 83,02 zł/MWh w porównaniu do sierpnia. Na rynku terminowym energii elektrycznej (RTPE) średnia cena kontraktu rocznego z dostawą w roku 2027 (BASE_Y-27) wyniosła we wrześniu 555,77 zł/MWh, co stanowi wzrost o 60,25 zł/MWh względem analogicznej ceny tego kontraktu w poprzednim miesiącu. Ceny obu kontraktów są najwyższe od 2023 roku, a więc okresu, kiedy po Europie nadal krążył kryzys energetyczny wywołany agresją Rosji na Ukrainę.
Na rynku gazu ziemnego wielkość obrotu spada. We wrześniu zawarto transakcje o wolumenie 8 200 878 MWh, co stanowi spadek rok do roku o 34,6 proc. Średnia cena na rynku spot (RDNiBg) ukształtowała się na poziomie 344,35 zł/MWh i była o 64,13 zł/MWh wyższa względem miesiąca poprzedniego. Z kolei na rynku terminowym (RTPG) średnia cena kontraktu z dostawą w roku 2027 (GAS_BASE_Y-27) wyniosła we wrześniu br. 266,23 zł/MWh, czyli o 52,03 zł/MWh więcej względem analogicznej ceny tego kontraktu w sierpniu 2026 r. Podobnie jak na rynku energii elektrycznej ceny gazu ziemnego są najwyższe od 2023 r.
Wolumen obrotu prawami majątkowymi dla energii elektrycznej wytworzonej w OZE ukształtował się we wrześniu na poziomie 1 251 352 MWh, co stanowi spadek rok do roku o 33,3 proc. Średnia ważona wolumenem obrotu cena na sesjach Rynku Praw Majątkowych wyniosła dla instrumentu PMOZE_A 25,08 zł/MWh i była o 0,02 zł/MWh niższa w porównaniu do sierpnia.
Z kolei obroty gwarancjami pochodzenia energii elektrycznej wytworzonej w OZE wyniosły we wrześniu 3 004 846 MWh, co oznacza spadek o 44,3 proc. rok do roku. W ślad za cenami energii uprawnienia także drożeją. Średnia cena gwarancji pochodzenia energii elektrycznej wytworzonej w OZE ukształtowała się na poziomie 4,26 zł/MWh i była o 1,02 zł/MWh wyższa w stosunku do poprzedniego miesiąca.
Ceny prądu nie muszą wzrosnąć w przyszłym roku. Firmy nauczyły się zabezpieczać przed skokami cen
Rynek dnia następnego ma znaczenie dla firm, które uzupełniają swój portfel potrzebnej energii. Ceny na nim wpływają też na wysokość rachunku płaconego przez konsumentów posiadających tzw. taryfy dynamiczne, a także przez prosumentów. Wciąż największe znaczenie mają jednak kontrakty na rynku terminowym energii elektrycznej, z dostawą na rok kolejny. Głównie ten kontrakt jest wyznacznikiem do weryfikacji wniosków taryfowych spółek energetycznych na następny rok. Kontraktują one z rocznym wyprzedzeniem energię, którą będą sprzedawać swoim klientom. Te znacząco rosną zwłaszcza od sierpnia.
We wrześniu analitycy BM Pekao wskazywali, że cena w taryfie G może sięgać 590 zł/MWh w związku z rosnącymi cenami gazu, które są już dwa razy wyższe rok do roku. Kontrakty na 2027 rok przekroczyły 550 zł/MWh (wzrost o 28 proc. rok do roku), a średni roczny koszt zakupu energii może sięgać 490 zł/MWh. Według analityków BM Pekao przeciętne gospodarstwo domowe zapłaciłoby w przyszłym roku za energię o 276 zł więcej niż w tym roku. Szacują oni wydatki gospodarstwa domowego na ok. 2742 zł.
Prezes TGE Piotr Listowń pytany na kongresie Energy Days o podsumowanie handlu na giełdzie we wrześniu przyznał, że był to kolejny miesiąc istotnych wzrostów cen energii elektrycznej i gazu. – Kontrakt roczny na gaz osiągnął najwyższą w tym roku cenę, a kontrakty roczne na energię elektryczną były najwyższe od trzech lat. Wzrosty te nie są polską anomalią. Systemy energetyczne i gazowe w Europie są połączone (market coupling), co prowadzi do ujednolicania cen. Te same problemy, takie jak trudności z dostawami gazu do Europy i napięcia geopolityczne, wpływają na wszystkie giełdy – powiedział.
Jak jednak uspokajał, spółki energetyczne nauczyły się zabezpieczać przed skokami cen, kontraktując energię z dużym wyprzedzeniem (nawet 2-3 lata). - Dzięki temu średnia cena energii, która posłuży do wyliczenia taryf, jest znacznie niższa niż obecne ceny rynkowe. Na przykład kontrakty na lata 2028-2029 są znacznie tańsze – dodawał.
Co do rynku gazu, wysokie ceny na rynku terminowym gazu zniechęcają do handlu, co prowadzi do spadków obrotów. - Ten spadek jest jednak kompensowany przez gwałtowny wzrost handlu na rynku spotowym gazu (wzrost o 82 proc. rok do roku we wrześniu) W przypadku energii elektrycznej obserwujemy odwrotną zależność. Wyższe ceny stymulują handel na rynku terminowym. Wolumen obrotu wzrósł o ok. 9,5 TWh rok do roku, co pokazuje, że firmy energetyczne aktywnie wykorzystują obecną sytuację do handlu – podsumował prezes TGE.
Zarządy spółek energetycznych (PGE, Enea, Tauron) na ostatnich wrześniowychj konferencjach wynikowych podawały w kuluarach, że poziom zakontraktowania dostaw na 2027 r. jest niemal zamknięty i spółki mają w dużym stopniu już zapewnione dostawy. Poziom zabezpieczeń kontraktów na 2027 r. sięgać może już w okolicach 90 proc.