USA słabo uderzy w Nord Stream 2

The U.S. Capitol stands at sunset in Washington, D.C., U.S., on Thursday, Feb. 8, 2018. A Senate vote on a bipartisan budget deal that would avert a government shutdown is being held up by a Kentucky Republican who objects to higher spending, raising the risk of a temporary lapse of federal funding if Congress cant act by a midnight deadline. Photographer: Andrew Harrer/Bloomberg

Biały Dom przygotował nowe sankcje wobec rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2. Wbrew oczekiwaniom, nowe restrykcje prawdopodobnie nie uderzą w niemieckich partnerów Gazpromu.

W piątek administracja prezydenta USA przedstawi Kongresowi raport o dodatkowych sankcjach wobec gazociągu Nord Stream 2, informuje Bloomberg. Jak podała agencja, dokument zawiera nowe restrykcje, które dotkną niewielką liczbę rosyjskich firm, a niemieckie firmy nie będą podlegać sankcjom.

Zdaniem Bloomberga, sekretarz stanu USA Anthony Blinken nie chce nakładać sankcji na Niemcy i uważa, że ​​ważniejsze jest znalezienie dyplomatycznego rozwiązania tej kwestii. Szef Departamentu Stanu apeluje też o odbudowę kraju po zniszczeniach, jakie poniósł za poprzedniego prezydenta Donalda Trumpa, który wyznawał podejście „najpierw Ameryka”.

Jak podają źródła agencji, administracja Trumpa w ostatnich tygodniach u władzy opracowała poważne sankcje wobec Niemiec, ale nie zdążyła ich wprowadzić w czyn.

Angela Merkel, i Donald Trump podczas szczytu NATO w 2018 r./Bloomberg

W środę amerykańscy kongresmeni wysłali list do Blinkena z żądaniem informacji o dodatkowych sankcjach wobec gazociągu Nord Stream 2. Do listu dołączyli listę statków, które prawdopodobnie brały udział w budowie Nord Stream 2 od wejścia w życie amerykańskiego budżetu obronnego na rok fiskalny 2021. Kongresmeni zwracają się do Departamentu Stanu o przedstawienie im oceny działalności wymienionych jednostek. Wszystkie one są rosyjskie, bo wcześniej z budowy wycofali się zagraniczni wykonawcy ze Szwajcarii.

Temu co dzieje się w Waszyngtonie, uważnie przyglądają się Niemcy. W piątek oficjalna przedstawicielka MSZ Maria Adebar poinformowała na briefingu w Berlinie, że niemieckie stanowisko w sprawie projektu pozostaje bez zmian ( jest on czysto biznesowy-red)

„Musimy najpierw przyjrzeć się treści raportu dla Kongresu” – powiedział Adebar, odpowiadając na pytanie, czy ewentualna decyzja Waszyngtonu o nałożeniu nowych sankcji, dotknie niemieckie firmy.

Projekt Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągów o łącznej przepustowości 55 mld m sześc. metrów rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Prace zostały zawieszone w grudniu 2019 r. po tym, jak szwajcarski Allseas zrezygnował z prac przy układaniu gazociągu, wobec grożących sankcji USA.

W grudniu 2020 roku Nord Stream 2 AG wznowił układanie rur siłami rosyjskich jednostek, budując 2,6 km rurociągu w wyłącznej strefie ekonomicznej Niemiec. Do tej pory ułożono ponad 2300 km z 2460 km rurociągu, co stanowi 94 proc. całkowitej długości rurociągu. Pozostaje położyć 120 km na wodach Danii i ponad 28 km – na wodach Niemiec.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Niski kurs gazu obniża zyski PGNiG

Koncern z jednej strony musi kupować stosunkowo drogi surowiec ze Wschodu, a z drugiej ...

Gaz z Litwy popłynie na Łotwę

Nie ma już przeszkód, by gaz z Litwy trafił na rynek sąsiada. Chciał to ...

Atom, OZE, kogeneracja – decyzje w tym roku

Do 2030 r. udział węgla w wytwarzaniu prądu spadnie do 60 proc. Dwie dekady ...

Jaworzno III zgodnie z planem

Prace budowlane w Elektrowni Jaworzno III, pomimo trwającej zimy, przebiegają bez zakłóceń i zgodnie ...

Rosneft uciekł z Iranu przed sankcjami

Rosjanie wycofali się z wielkich planów inwestycji w paliwowy sektor Islamskiej Republiki. Z obawy ...

UOKiK podejrzewa PGNiG i Veolię o zmowę cenową

Nadzorca oskarża cztery spółki o doprowadzenie do niedozwolonego podziału rynku energii cieplnej w Warszawie, ...