Nord Stream 2 oddala się wraz z ostatnim statkiem

The impounded Iranian crude oil tanker, Grace 1, is silhouetted as it sits anchored off the coast of Gibraltar on Saturday, July 20, 2019. Tensions have flared in the Strait of Hormuz in recent weeks as Iran resists U.S. sanctions that are crippling its oil exports and lashes out after the seizure on July 4 of one of its ships near Gibraltar. Photographer: Marcelo del Pozo/Bloomberg

Nie ma już ani jednego statku, który może dokończyć budowę gazociągu Nord Stream 2. Z bazy logistycznej projektu na wyspie Rugia odpłynął układacz rur „Akademik Czerski”.

Rosyjski układacz rurociągów „Akademik Czerski” po kilkumiesięcznym pobycie w niemieckim porcie Mukran – bazie logistycznej „Nord Stream 2” – skierował się do Kaliningradu, informuje agencja Prime za Marine Traffic – portalem śledzącym ruchy statków. Układacz 2 października wypłynął z Mukran, ale zakotwiczył w niewielkiej odległości od wyspy. Teraz „Czerski” jest już na pełnym morzu i kieruje się do Kaliningradu. Ma tam dotrzeć 7 października.

Tydzień temu port na Rugii opuściła druga jednostka, mogąca położyć ostatnie 160 km rur gazociągu Gazpromu – barka-układacz rur „Fortuna” – która odpowiada technicznym warunkom postawionym przez Duńską Agencję Energetyczną, dla statków pracujących przy projekcie Nord Stream-2. Firma MRTS – największy rosyjski specjalista w pracach podmorskich i dzierżawca barki, wcześniej zdecydował, że nie bierze i nie zamierza brać udziału w układaniu gazociągu.

W ubiegłym tygodniu Duńska Agencja Energii (DEA) udzieliła spółce Nord Stream 2 AG zezwolenia na eksploatację rurociągu Nord Stream 2 na szelfie kontynentalnym kraju. Jednak duński odcinek wciąż nie został ukończony. Odpłynięcie obu statków może oznaczać, że Gazprom zdecydował przezimować i przystąpić do pracy wiosną przyszłego roku.

Szwajcarski Allseas wycofał się z prac przy Nord Stream 2 w 2019 r.

Tym samym gazociąg, który miał był gotowy na przełomie 2019 i 2020 r może mieć, co najmniej 1,5-letnie opóźnienie. Jeżeli w ogóle zostanie ukończony. Stany Zjednoczone nałożyły na projekt sankcje w grudniu 2019 roku, żądając od firm zaangażowanych w instalację natychmiastowego wstrzymania budowy. Szwajcarski Allseas – główny wykonawca gazociągu, niemal natychmiast wycofał swoje statki z Bałtyku.

Teraz USA zapowiada rozszerzenie sankcji na europejskie koncerny, banki i firmy ubezpieczeniowe zaangażowane w przedsięwzięcie. Pod wpływem tych gróźb, zagraniczni ubezpieczyciele odmówili ubezpieczenia statków. A firmy rosyjskie dotąd także nie wypisały polis.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rolnicy chcą budować biogazownie

Według szacunków Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego (UPEBI) złożono już około 600–700 wniosków ...

Wiemy, co zawiera kontrakt gazowy Rosja-Ukraina

Umowa na tranzyt rosyjski gazu przez Ukrainę ma obowiązywać przez pięć lat z możliwością ...

Węglowe inwestycje z poślizgiem

Wbrew oczekiwaniom po dziesięciu miesiącach nakłady spółek węglowych są niższe niż przed rokiem. Od ...

PGG może się odbić energetyce czkawką

Spółki energetyczne są skłonne wyłożyć 1,5 mld złotych na ratowanie węglowego giganta. Stawiają jednak ...

Orlen złożył do KE formalny wniosek o przejęcie Lotosu

W dokumentacji określono założenia przyszłej transakcji oraz opisano działalność stron i przedstawiono argumentację dotyczącą ...

Rosja kupi ropę w Iranie

Rosja będzie sprowadzać 100 tys. baryłek ropy dziennie z Iranu – poinformował minister energii ...