Gazprom ma nową trasę, Nord Stream-2 zahacza o… Polskę

Alexey Miller, chief executive officer of Gazprom PJSC/Bloomberg

Poniedziałek 15 kwietnia to nie jest dobry dzień dla Gazpromu. Zatwierdzona Dyrektywa Gazowa, pieniądze z Brukseli na Baltic Pipe i brak zgody Danii dla Nord Stream-2 uderzają w rosyjskie interesy w Europie. Zdesperowany Gazprom wysyła do Kopenhagi trzeci wariant trasy gazociągu. Tym razem może go zablokować Polska.

Brak zgody Danii na przejście dwóch nowych nitek gazociągu północnego staje się poważnym zagrożeniem dla inwestycji Gazpromu. Rosjanie tracą cierpliwość: „Podobne działania ze strony Danii nie tylko podrywają fundamentalne zasady zaufania opartego na prawie , Konstytucji Danii i prawodawstwa europejskiego, ale też ograniczają swobodę kładzenia gazociągu na morskim dnie wyłącznej strefy ekonomicznej zgodnie z Konwencją ONZ (UNCLOS) z 1982 r”. – głosi wydany w poniedziałek komunikat spółki Nord Stream-2 AG (należy do Gazpromu).

CZYTAJ TAKŻE: Podpisano umowę na dofinansowanie Baltic Pipe

Inwestycja stanęła w pobliżu duńskich wód. Zgody na ich przejście Rosjanie nie mają. Dania pominęła milczeniem dwa pierwsze wnioski w tej sprawie. Każdy zawierał inną trasę.
„Dziś po ponad dwóch latach od złożenia pierwszego wniosku na zgodę na budowę (gazociągu-red), spółka Nord Stream-2 AG (należy do Gazpromu), składa wniosek o zgodę na trzeci wariant trasy gazociągu. Trzeci wniosek zawierający ocenę wpływu inwestycji na środowisko, dotyczy trasy w wyłącznej strefie ekonomicznej Danii w wodach na południe od wyspy Bornholm” – głosi komunikat spółki.

Pipeline/Bloomberg

Nowa trasa bardzo zbliżyła się do Polski. Przebiega przez do niedawna sporne między Danią a Polską wody. „Ten teren z powodu sporu między Danią a Polską nie był dotąd dostępny dla jakichkolwiek projektów. Porozumienie w tej sprawie zostało teraz osiągnięte, ale jeszcze nie ratyfikowane przez Polskę” – podkreślają Rosjanie.

CZYTAJ TAKŻE: Dania nie puści Nord Stream-2

Czy to oznacza, że teraz Polska przeciągając ratyfikację może zablokować rosyjski projekt? To jest możliwe, bo rosyjska rura w tych wodach, to utrudnienie dla Baltic Pipe – gazociągu, którym gaz z Norwegii ma przez Danię płynąć do Polski. I to już za trzy lata.
Rosyjski komunikat zbiega się w czasie z podpisaniem przez Gaz System w Brukseli umowy na unijne dofinansowanie inwestycji. Wsparcie unijne wyniesie blisko 215 mln euro. Jeżeli Baltic Pipe napotka na swojej drodze gotowy i pracujący gazociąg rosyjski, to inwestor Baltic Pipe będzie musiał prosić Gazprom o zgodę…

A blue Nord Stream 2 branded protective end cap sits on a section of pipe at the landing site of Nord Stream 2 gas pipeline, operated by Gazprom PJSC, in Lubmin, Germany/Bloomberg

CZYTAJ TAKŻE: PE przyjął nowelizację dyrektywy gazowej

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

KE powinna ukarać finansowo Gazprom i stworzyć konkurencyjne warunki na rynku gazu

KE powinna ukarać finansowo Gazprom i stworzyć konkurencyjne warunki na rynku gazu – poinformowali ...

Total pożegnał Iran

Francuski koncern paliwowy oficjalnie zakończył swoje interesy w Islamskiej Republice i wycofał się z ...

Skarb stworzył niebezpieczny precedens

Niewiele zabrakło do zablokowania uchwały walnego zgromadzenia PGE dotyczącej podniesienia kapitału zakładowego spółki poprzez ...

Szyszko: siedzimy na geotermalnym piecu

Mamy ogromne zasoby geotermalne; to centralne ogrzewanie, do którego wystarczy się podłączyć – mówił ...

Japończycy zaczynają ekologiczną produkcję wodoru

Japońskie koncerny we współpracy z władzami lokalnymi ogłosiły rozpoczęcie przyjaznej dla środowiska naturalnego produkcji ...

Mykhailo Kravchenko nowym prezesem spółki „Sarmatia”

Delegowany przez „Ukrtransnafta” Mykhailo Kravchenko został nowym prezesem Międzynarodowego Przedsiębiorstwa Rurociągowego (MPR) „Sarmatia”. Zastąpił ...