Umowa PGNiG z Amerykanami niepokoi Rosjan

Adobe Stock

PGNiG podpisał 24-letni kontrakt na dostawy gazu skroplonego z USA. To już druga podobna umowa. Budzi ona zaniepokojenie w Moskwie.

Od rana rosyjskie gazety gospodarcze i agencje na swoich internetowych czołówkach piszą o podpisanym dziś kontrakcie między PGNiG i amerykańskim Cheniere.

– Uzgodnione warunki umowy, w tym konkurencyjna cena, są w pełni satysfakcjonujące dla PGNiG. Dzięki tej umowie będziemy dysponowali regularnymi rosnącymi dostawami LNG z USA już od 2019 roku. Udział LNG w naszym portfelu importowym stale rośnie.  Prężnie rozwijający się światowy rynek gazu skroplonego pozwala nam na wybór spośród najlepszych ofert w tym segmencie – skomentował podpisane dziś rano dokumenty Piotr Woźniak, prezes PGNiG SA.

Jack Fusco, prezes i dyrektor generalny Cheniere Marketing International LLP podkreślił, że polski koncern jest „ważnym partnerem dla Cheniere na rosnącym europejskim rynku”
– Ta umowa wspiera nasze plany rozwoju Cheniere, wpisuje się w nasze działania polegające na podpisywaniu kontraktów z szeroką gamą klientów na całym świecie i wzmacnia naszą pozycję lidera w obszarze amerykańskiego LNG – dodał menadżer.

Zgodnie z kontraktem w latach 2019-2022 Polska dostanie ok. 0,52 mln ton LNG, czyli ok. 0,7 mld m3 gazu po regazyfikacji. Natomiast w latach 2023-2042 łączny import osiągnie ok. 29 mln ton (ok. 39 mld m³ po regazyfikacji). Oznacza to, że od 2023 r. PGNiG każdego roku zakupi ok. 1,45 mln ton LNG (ok. 1,95 mld m3 gazu po re gazyfikacji).

Co ważne dla końcowej ceny kupowanego surowca, dostawy będą realizowane według formuły DES (delivery ex-ship) – czyli z dostawą do terminalu w Świnoujściu zapewnioną przez sprzedającego.
Rosyjscy liderzy próbują dyskredytować polskie kontrakty i amerykański gaz e Europie. Premier Dmitrij Miedwiediew stwierdził w październiku, że LNG z USA będzie sprzedawany na Starym Kontynencie o…40 proc. drożej niż gaz rosyjski. Miedwiediew nie wyjaśnił, skąd takie wyliczenia, dodał jedynie, że to sprawa „logistyki“.

Dzisiaj rosyjskie media przypominają, że w tym roku PGNiG zwiększyło zakupy w Gazpromie o ponad 10 proc.. I że w Polsce z roku na rok rośnie popyt na gaz. Przy własnym wydobyciu na poziomie 4 mld m3 rocznie potrzebujemy już blisko 19 mld m3 gazu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Przyszłość to walka na pakiety

Handlujące prądem i gazem spółki uczą się od telekomów i banków, jak rywalizować o ...

Climate battle – challenges

Environmental Sustainability Objectives of the United Nations and their implementation in Poland. According to ...

Gdy mróz ściska, rosną zyski

W tym tygodniu dogrzewamy się na potęgę. Energetycy i ciepłownicy zacierają ręce. Po chudych ...

Lotos i PGNiG dostarczyły LNG do próby morskiej nowego statku

Lotos i PGNiG dostarczyły 120 tys. litrów gazu LNG jako paliwa żeglugowego do budowanego ...

Kto skorzysta na „zielonej” zmianie

Zdaniem ekspertów to nie Energa zyska najbardziej na poselskiej nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach. ...

Nowy statut Polenergii

Nadzwyczajne walne zgromadzenie Polenergii przyjęło zmiany w statucie niekorzystne dla mniejszych współwłaścicieli spółki. Funduszom ...