Na początku poniedziałkowych notowań, kontrakty terminowe na ropę marki Brent potaniały o 0,4 proc. do 68,03 dol. za baryłkę. Jeszcze bardziej spadła cena amerykańskiej mieszanki WTI – do 66,29 dol. za baryłkę, czyli o 1,06 proc. w stosunku do notowań z piątku, informuje agencja Reuters.
Czytaj więcej
Nie spełniły się prognozy o groźbie gwałtownego wzrostu cen ropy. Ogłoszenie przez Donalda Trumpa zawieszenia ognia między Iranem a Izraelem natych...
Inwestorzy nie lubią ceł Donalda Trumpa
Tanienie surowca to efekt dwóch czynników. Po pierwsze, niepewności związanej z taryfami celnymi USA i ich potencjalnym wpływem na gospodarkę światową. Zdaniem inwestorów działania Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na globalny popyt. Drugim czynnikiem jest sobotnia decyzja grupy OPEC+. Eksporterzy zgodzili się na zwiększenie swojego sierpniowego limitu wydobywczego o 548 tys. baryłek dziennie.
– Wzrost produkcji wyraźnie wskazuje, że OPEC+ jest gotowy do bardziej agresywnej walki o udziały w rynku i zaakceptowania pewnego stopnia późniejszego spadku cen i przychodów – powiedział agencji Reuters Tim Evans z Evans Energy.
Czytaj więcej
To będzie bardzo nerwowy tydzień na rynku ropy naftowej, której ceny wzrosły już po ataku Izraela na Iran. Z Bliskiego Wschodu pochodzi 30 proc. gl...
Grupa czterokrotnie zwiększała już produkcję w tym roku, ale na mniejszą skalę: o 411 tys. baryłek dziennie w maju, czerwcu i lipcu oraz o 138 tys. baryłek dziennie w kwietniu. Analitycy RBK Capital w swojej notatce stwierdzili jednak, że rzeczywisty wzrost produkcji był na razie mniejszy od planowanego, a większość dodatkowego wydobycia pochodziła z Arabii Saudyjskiej.
Ropa we wrześniu może być jeszcze tańsza
Rijad w niedzielę podniósł sierpniowe ceny swojej głównej marki Arab Light przeznaczonej na rynek Azji do najwyższego poziomu od czterech miesięcy, co wskazuje na pewność Arabii Saudyjskiej co do popytu. Presję na notowania wywarły także doniesienia, że Waszyngton odroczył wprowadzenie dużych ceł do 1 sierpnia.
Tymczasem, jak dowiedział się Reuters, kraje OPEC+ są gotowe zatwierdzić kolejny duży wzrost wydobycia we wrześniu. Pięć źródeł zaznajomionych z rozmowami potwierdziło w poniedziałek agencji, że grupa prawdopodobnie zatwierdzi podwyżkę wydobycia we wrześniu o około 550 tys. baryłek dziennie. Ma to się odbyć na spotkaniu zaplanowanym na 3 sierpnia.
Czytaj więcej
W tym tygodniu Komisja Europejska wystąpi do państw grupy G7 o obniżenie limitu cenowego na rosyjską ropę do 50 dolarów za baryłkę.
W ten sposób rynek powróci do wydobycia na poziomie 2,17 mln baryłek dziennie od ośmiu krajów członkowskich: Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Omanu, Iraku, Kazachstanu, Algierii i Rosji. Co do tego ostatniego kraju, to z powodu utajnienia przez władze wszelkich danych o wydobyciu kopalin, nie sposób wiarygodnie ustalić, czy Rosja realizuje to, pod czym się podpisuje.
Jak twierdzą źródła Reutersa, możliwe będzie również zwiększenie produkcji o dodatkowe 300 tys. baryłek dziennie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ponieważ kraj ten dostał zgodę OPEC+ na większą kwotę produkcyjną.