Wiatrakowcy siedli do renegocjacji z Energą. Nawet ci, z którymi nie chciano rozmawiać

123RF

Gdańska spółka rozmawia z kontrahentami sprzedającymi jej zbyt drogo zielone certyfikaty – ustaliła „Rz”.

We wrześniu Energa uznała za nieważne 150 umów na zakup zielonych certyfikatów. Stanowią one wsparcie dla producentów energii z odnawialnych źródeł. W 22 przypadkach nie zamierzała rozmawiać o dalszej współpracy. Bo podpisane przed laty kontrakty oceniła jako „skrajnie niekorzystne”.

Pozwała firmy na łączną kwotę 600 mln zł. Spory rozpoczęła też z bankami – cesjonariuszami kredytującymi te farmy. Teraz zmodyfikowano nieco stanowisko.

– Energa nie zmienia podejścia do zasadności pozwów – precyzuje mec. Przemysław Maciak, partner zarządzający SMM Legal, reprezentujący energetyczną grupę. Potwierdza jednak, że Energa jest otwarta na renegocjację umów długoterminowych, także dotyczących zakupu zielonych certyfikatów. Warunek: ceny w nowych kontraktach muszą być zbieżne z rynkowymi.

Maciak ocenia, że widać szansę na kontynuację współpracy z inwestorami mającymi mniej niż połowę z 22 kontraktów wieloletnich. Wszystkie były niewypowiadalne i zawierały znacząco wyższe w porównaniu z dzisiejszymi ceny zielonych certyfikatów. Ale te warunki były gorsze niż ówczesne rynkowe. Zmiana nastawienia do nich – jak relacjonuje Maciak – wynika z otwartości niektórych inwestorów co do dalszej współpracy z Energą. – To jest grupa niejednorodna. Są w niej spółki polskie, zarówno prywatne, jak i kontrolowane przez państwo, jak również firmy zagraniczne – twierdzi Maciak. Nie ujawnia jednak ich nazw.

Z naszych informacji wynika, że do stołu z Energą siadły zarówno banki kredytujące wiatraki (m.in. BOŚ i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju), jak i część inwestorów reprezentujących kapitał holenderski, japoński i polski. W przypadku ostatniego ustaliliśmy, że chodzi o spółki z grupy PGE. Nieprzejednani są m.in. Amerykanie z Invenergy, ale też polskie Enerco.

Jak ustaliliśmy, banki dokonują też cesji zwrotnych na inwestorów.

BOŚ nie komentuje sprawy. W raporcie kwartalnym banku można znaleźć jedynie informacje, że rozważane są różne scenariusze dalszych działań w związku ze sporem z Energą. Widać też zwiększenie kwoty odpisów ze 107 mln zł do 112,5 mln zł. Z kolei w sprawozdaniu PGE oceniono roszczenia Energi-Obrót za bezzasadne. W związku z tym nie dokonano ani przeszacowania zapasów, ani nie zawiązano rezerw na nie. „Obecnie spółki przygotowują odpowiedzi na pozwy” – czytamy dalej.

– Porozumienie oznaczałoby zawarcie umów, których warunki byłyby istotnie gorsze od wcześniejszych. Dla niektórych inwestorów mogłoby to oznaczać problem ze spłatą kredytów zaciągniętych pod inwestycje – powątpiewa prawnik w jednej z międzynarodowych kancelarii. Dodaje, że równie dobrze właściciele farm mogliby sprzedawać certyfikaty na rynku spot.

Inny prawnik, także prosząc o zachowanie anonimowości, stwierdza, że rozmowami mogą być zainteresowani głównie ci wiatrakowcy, których płynność z powodu przerwy w odbiorze certyfikatów jest zagrożona. – Niektórzy od początku deklarowali chęć powstrzymania się od wojny i już na wstępie pojechali do Gdańska. Ale te rozmowy nie oznaczają jeszcze końca sporu. Na razie równolegle krążą także pisma procesowe – sygnalizuje nasz rozmówca.

O tym, że istnieje grupa ugodowych inwestorów, świadczy lista pokrzywdzonych przez Energę. Jest na niej tylko 13 nazw z 22 kontrahentów wskazanych przez spółkę.

Mogą Ci się również spodobać

Mało nowych złóż

Odkryte w minionym roku złoża ropy są najmniejsze od 60 lat. To zapowiedź wzrostu ...

Nowe technologie w energetyce

Jak kreować wartość firm za pomocą innowacji technologicznych w energetyce – czy i kiedy ...

Ruszył carsharing Energi w Trójmieście

Energa uruchomiła w Gdańsku usługę wynajmu samochodów elektrycznych. Cena za wypożyczenie auta waha się ...

PGNiG uruchomiło biuro w Londynie

Dzięki nowej placówce koncern chce wzmocnić swoją pozycję na globalnym rynku LNG. Liczy też, ...

Gazociąg wspólnych interesów

Projekt Baltic Pipe – strategiczny z punktu widzenia dywersyfikacji dostaw gazu do Polski, jest ...

Koniec przeceny: ropa, miedź i złoto drożeją

Ceny paliw na stacjach mogą rosnąć. Wszystko teraz zależy od kursu dolara. Cena baryłki ...