Gazprom potrzebuje coraz więcej

Po półtora roku gazowy gigant z Rosji wraca na międzynarodowy rynek kapitałowy. Chce pożyczyć do miliarda dolarów.

Publikacja: 03.09.2015 16:22

Gazprom potrzebuje coraz więcej

Foto: Bloomberg

Organizatorami najnowszej emisji euroobligacji Gazpromu zostały wybrane Banca IMI, Deutsche Bank AG, JPMorgan Chase & Co. i UniCredit SpA, dowiedziała się agencja Bloomberg. Emisja miałaby się odbyć już w październiku.

Po raz ostatni Gazprom wypuścił euroobligacje w lutym 2014 r. Były to 7-letnie papiery oprocentowane na 3,6 proc.. Ich dochodowość w środę była wyceniona na 5,64 proc. podała gazeta RBK.

– Nie uważam, by Gazprom musiał dużo zapłacić przy powrocie na rynek pierwotny. Dochodowość rosyjskich emiterów jest obecnie na poziomie sprzed kryzysu; mamy teraz więcej przewidywalności, mniejszy poziom ryzyka, więc inwestorzy sięgają po nie chętniej – podkreśla Dmitrij Iwanow z Promswiazbanku, dla gazety RBK.

W ciągu ostatnich pięciu lat zadłużenie Gazpromu wyrosło o ponad pół biliona rubli do 1,65 bln rubli (dziś to 30 mld dol.) w ubiegłym roku. Wartość aktualnego publicznego zadłużenia Gazpromu jest porównywalna do zaciągniętych kredytów w rosyjskich bankach. W lipcu koncern pożyczył z Gazprombanku w sumie 640 mln dol. oprocentowane na 6,95-6,98 proc. Kredyt musi spłacić w 2018 r. Sbierbank pożyczył koncernowi 760 mln dol. na trzy lata.

W sierpniu koncern pożyczył u grupy chińskich banków 1,5 mld dol. Chiński kredyt otrzymał ze stawką LIBOR plus 3,5 proc. z terminem spłaty w 2020 roku. Wcześniej w kwietniu-czerwcu koncern zaciągnął też inne zobowiązania w sumie na 1,9 mld dol. i 690 mln euro z terminami spłaty w latach 2018-2019. Aleksandr Iwannikow szef departamentu finansowego Gazpromu zapewnia, że koncern nie musi się zadłużać.

– Jeżeli sytuacja rynkowa będzie sprzyjająca to nie wykluczam wyjścia rynek zadłużenia publicznego – mówi.

Gazprom pożycza intensywnie, bowiem potrzebuje coraz więcej pieniędzy na budowany gazociąg do Chin – Siła Syberii. Koszt całej inwestycji (2000 km rury plus uruchomienie wydobycia ze złoża w Jakucji) szacowany jest na 55-70 mld dol. (wypowiedzi ministra energetyki).

W sierpniu rosyjski rząd zdecydował o wsparciu Gazpromu pieniędzmi podatników.

Organizatorami najnowszej emisji euroobligacji Gazpromu zostały wybrane Banca IMI, Deutsche Bank AG, JPMorgan Chase & Co. i UniCredit SpA, dowiedziała się agencja Bloomberg. Emisja miałaby się odbyć już w październiku.

Po raz ostatni Gazprom wypuścił euroobligacje w lutym 2014 r. Były to 7-letnie papiery oprocentowane na 3,6 proc.. Ich dochodowość w środę była wyceniona na 5,64 proc. podała gazeta RBK.

Pozostało 81% artykułu
Gaz
Gazprom nie zapłaci dywidendy. Wartość rosyjskiego koncernu pikuje
Gaz
PGE i Polimex Mostostal rozmawiają o gazowych opóźnieniach. Znamy szczegóły
Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG