PGE zwiększa wydatki na inwestycje

Przetarg na dostawcę reaktora do elektrowni jądrowej ma ruszyć w ciągu dwóch miesięcy

Publikacja: 15.03.2012 04:03

Krzysztof Kilian – nowy prezes Polskiej Grupy Energetycznej – obiecał, że przedstawi własną wizję ro

Krzysztof Kilian – nowy prezes Polskiej Grupy Energetycznej – obiecał, że przedstawi własną wizję rozwoju spółki po publikacji wyników za I kwartał

Foto: Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch

Opóźnia się ogłoszenie przetargu na realizację największej inwestycji w historii polskiej energetyki. Postępowanie mające na celu wybór dostawcy technologii, w tym reaktora jądrowego, dla pierwszej w Polsce siłowni jądrowej miało ruszyć jeszcze w 2011 roku. Władze Polskiej Grupy Energetycznej, która realizuje inwestycję wartą 35 – 55 mld zł, przekonują dziś, że przetarg ruszy w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

– Przesunięcie nastąpiło w związku z koniecznością aktualizacji strategii spółki i harmonogramu przedsięwzięcia – przekonuje Wojciech Ostrowski, wiceprezes PGE.

Lepsze wyniki

W 2011 roku przychody PGE, największego wytwórcy energii w kraju, wzrosły o 37 proc., do 28,1 mld zł. Natomiast zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej skoczył o 65 proc., do 4,9 mld zł. Wpływ na wyniki miały jednak zdarzenia jednorazowe, takie jak sprzedaż akcji spółki Pol-komtel (zwiększyła przychody o 1,99 mld zł i wynik netto o 1,66 mld zł) czy otrzymane odszkodowanie od firmy Alstom za opóźnienia przy budowie bloku w Elektrowni Bełchatów (przychody wzrosły o ok. 330 mln zł, a zysk netto o 266 mln zł). Na minus wpłynęła korekta rozliczenia rekompensat z tytułu przedterminowego rozwiązania kontraktów długoterminowych (KDT) po niekorzystnym dla spółki wyroku sądu (zmniejszyła przychody o 1 mld zł, a zarobek o 840 mln zł).

Korygując dane o te wydarzenia, spółce i tak udało się poprawić wyniki, głównie za sprawą większego wolumenu sprzedanej energii, m.in. dzięki uruchomieniu w 2011 roku bloku o mocy 858 MW w Bełchatowie, oraz wyższych cen prądu. Wynik segmentu wytwarzania energii był lepszy, niż prognozował Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku. – Jest to dobry prognostyk na przyszłość, gdyż wskazuje na wyższą, niż się spodziewaliśmy, rentowność nowego bloku w Bełchatowie – zaznacza Kliszcz.

Wyniki PGE za IV kw. rozczarowały Pawła Puchalskiego z DM?BZ?WBK. – To nie był dobry kwartał dla spółki, głównie ze względu na ciepłą zimę. Co prawda spółka uruchomiła nowy blok opalany węglem brunatnym, ale jednocześnie zanotowała 13-proc. spadek produkcji energii w elektrowniach opalanych węglem kamiennym – zauważa Puchalski.

Strategia bez zmian

Nowy prezes PGE Krzysztof Kilian zapewnił, że będzie realizował niedawno przyjętą strategię spółki. Nie chciał jednak przedstawić własnej wizji rozwoju firmy. – Jest na to za wcześnie – skwitował Kilian.

Na ten rok spółka zaplanowała realizację kilku dużych projektów, w tym budowę dwóch bloków węglowych w Elektrowni Opole. – Ponadto zwiększymy segment odnawialnych źródeł energii dzięki uruchomieniu dwóch farm wiatrowych. Analizujemy też przejęcie farm zagranicznych, ale o tym zadecydujemy w ciągu najbliższych dwóch – trzech miesięcy – zaznacza Ostrowski. Krzysztof Kilian dodał, że spółka do końca kwietnia chce ustalić szczegóły współpracy z PGNiG w zakresie poszukiwań gazu łupkowego.

Zarząd zarekomenduje wypłatę 1,32 zł dywidendy na akcję, czyli w sumie 2,47 mld zł.

Wielkie projekty w energetyce

W ubiegłym roku Polska Grupa Energetyczna wydała na inwestycje 4,3 mld złotych. W?tym roku wydatki wzrosną o 20 proc. Najważniejszy projekt to budowa dwóch bloków węglowych w Opolu (koszt tej inwestycji to 11,6 mld złotych) – przez najbliższe dziewięć miesięcy trwać będą prace projektowe. Ponadto ruszyły przetargi na budowę bloku w Turowie (koszt: 3 – 3,5 mld złotych), Gorzowie (625 mln zł), Bydgoszczy (1,65 mld zł) oraz Szczecinie (1 mld zł). Na przełomie maja i czerwca ruszy przetarg na budowę bloku w Elektrociepłowni Puławy (1,6 mld złotych).

Opóźnia się ogłoszenie przetargu na realizację największej inwestycji w historii polskiej energetyki. Postępowanie mające na celu wybór dostawcy technologii, w tym reaktora jądrowego, dla pierwszej w Polsce siłowni jądrowej miało ruszyć jeszcze w 2011 roku. Władze Polskiej Grupy Energetycznej, która realizuje inwestycję wartą 35 – 55 mld zł, przekonują dziś, że przetarg ruszy w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

– Przesunięcie nastąpiło w związku z koniecznością aktualizacji strategii spółki i harmonogramu przedsięwzięcia – przekonuje Wojciech Ostrowski, wiceprezes PGE.

Pozostało 84% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie