#RZECZoBIZNESIE: Janusz Jankowiak: Połączony Orlen i Lotos będzie nadal mikry globalnie

Budżet na tej transakcji może zarobić nawet 5 mld zł – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, gość programu Pawła Rożyńskiego

Aktualizacja: 01.03.2018 12:35 Publikacja: 01.03.2018 12:24

#RZECZoBIZNESIE: Janusz Jankowiak: Połączony Orlen i Lotos będzie nadal mikry globalnie

Foto: tv.rp.pl

Gość podkreślił, że na razie mówi się, iż Orlen łączy się z Lotosem.

- Zobaczymy jak będzie. Ważne są pozwolenia stosownych organów, również na szczeblu unijnym. Ciekawi mnie stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie - mówił Jankowiak.

Przyznał, że w łączeniu jest aspekt ideologiczny. - Rząd już od poprzedniego rozdania miał zamiar stworzyć narodowego czempiona, dużego gracza na rynku na którego ma wpływ – tłumaczył.

Jankowiak przyznał, że jest w tym też aspekt biznesowy. - Jednak nie wierzę w dużą synergię pomiędzy podmiotami państwowymi. To jest tylko możliwe, gdy łączą się podmioty prywatne, bo wtedy transakcja jest poprzedzona staranną analizą – mówił.

Jest jeden wymierny aspekt, który widzi gość. - Orlen nabywa udziały w Lotosie od państwa. Ostatecznie te pieniądze trafią do budżetu. Budżet na tej transakcji może zarobić nawet 5 mld zł - wyliczył Jankowiak.

- Mam wątpliwości jaki jest cel biznesowy tej transakcji. Nie ma wątpliwości kto dostanie z niej pieniądze. Nie poprawi to też pozycji konsumenta względem połączonego podmiotu na rynku krajowym – dodał.

Rząd tłumaczy, że duży może więcej. - W skali globalnej, ten połączony koncern, w dalszym ciągu będzie mikry. On nie będzie stanowił gracza na rynku globalny – ocenił gość.

Jankowiak przypomniał, że takich pomysłów jest więcej, np. w sektorze bankowym. - Dementowana kwestia połączenia PKO BP i Pekao SA nie jest całkiem zdjęta z agendy – stwierdził.

Podkreślił, że należące do państwa dominujące podmioty na rynku, to nie jest dobry model przy kompletnym braku ładu korporacyjnego w Polsce.

- Nie może być tak, że zarząd i rada nadzorcza zmienia się jak w kalejdoskopie – mówił.

Wyniki gospodarcze

Wzrost PKB w IV kw. wyniósł 5,1 proc. - To jest szczyt koniunktury - ocenił Jankowiak.

- Krąży mit, że doczekaliśmy się wzrostu inwestycji. Dostępne dane pokazują, że nakłady inwestycyjne w przedsiębiorstwach są płaskie, więc wzrost napędziły inwestycje publiczne – tłumaczył.

Podkreślił, że inwestycje publiczne, to nie są klasyczne inwestycje. - One nie podlegają normalnym zasadom oceny rynkowej i nie pozostawiają dużego wpływu na potencjał gospodarczy jak prywatne – mówił.

Jankowiak prognozował, że w 2018 r. tempo wzrostu gospodarczego może być nawet wyższe niż w 2017 r. i wynieść ponad 4,6 proc. - Ten rok będzie poprzedzał spowolnienie dynamiki wzrostu PKB w Polsce – ocenił.

Gość podkreślił, że na razie mówi się, iż Orlen łączy się z Lotosem.

- Zobaczymy jak będzie. Ważne są pozwolenia stosownych organów, również na szczeblu unijnym. Ciekawi mnie stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie - mówił Jankowiak.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży