Powstanie największy gazociąg świata?

Są już dwie nitki, to może być trzecia i czwarta - zadumali się akcjonariusze gazociągu. Decyzja zapadnie w ciągu ośmiu miesięcy

Publikacja: 11.05.2012 16:20

Powstanie największy gazociąg świata?

Foto: Bloomberg

O tym, że Gazprom, niemieckie Wintershall i E.ON Ruhrgas AG, holenderska Gasunie i francuski GDF SUEZ analizują budowę kolejnych nitek Gazociągu Północnego, poinformowała spółka Nord Stream. Celem jest "ocena możliwości i wariantów wzrostu importu rosyjskiego gazu do Unii".

Dane z ośmiu miesięcy przesyłu gazu do Europy mają pozwolić spółce oszacować potencjał budowy dodatkowych nitek, które pracowałyby minimum 50 lat.

W grudniu 2011 r. prezes Gazpromu zapowiedział, że koncern rozpocznie w 2012 r. pracę nad technicznym i ekonomicznym uzasadnieniem budowy kolejnych dwóch nitek. Oznacza to, że główny udziałowiec (50 proc.) opowiada się za dalszym inwestowaniem w przesył po dnie Bałtyku.

Moc przesyłowa dwóch istniejących nitek to 55 mld m

3

. Budowa kolejnych dwóch oznaczałaby powstanie gazociągu o mocy największej na świecie (110 mld m

3

gazu rocznie).

O tym, że Gazprom, niemieckie Wintershall i E.ON Ruhrgas AG, holenderska Gasunie i francuski GDF SUEZ analizują budowę kolejnych nitek Gazociągu Północnego, poinformowała spółka Nord Stream. Celem jest "ocena możliwości i wariantów wzrostu importu rosyjskiego gazu do Unii".

Dane z ośmiu miesięcy przesyłu gazu do Europy mają pozwolić spółce oszacować potencjał budowy dodatkowych nitek, które pracowałyby minimum 50 lat.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro