Reklama

Potrzeba nam rzetelnych danych o gazie łupkowym

Mity i stereotypy mogą mocno ograniczyć dalsze poszukiwania złóż

Publikacja: 28.05.2012 05:49

Potrzeba nam rzetelnych danych o gazie łupkowym

Foto: Bloomberg

– Z poszukiwaniami gazu łupkowego w Polsce wiąże się kilka nierozwiązanych do dziś problemów. Chodzi m.in. o pobór ogromnej ilości wody, która jest wraz z chemikaliami wtłaczana pod ziemię, a następnie w części powraca na powierzchnię, stanowiąc już tak naprawdę niebezpieczny odpad – mówi Radosław Gawlik, przewodniczący partii Zieloni 2004.

Jego zdaniem, zdarza się, że nie jest on w odpowiedni sposób utylizowany. Co gorsza, istnieje ryzyko, że część tych odpadów, zanim dotrze na powierzchnię, dostanie się do wód gruntowych. Dodaje, że z wydobyciem gazu łupkowego czasami wiążą się też trzęsienia ziemi i niekontrolowana emisja metanu do atmosfery. – W Polsce nie ma dziś ani odpowiedniej kontroli państwowej, ani społecznej dotyczącej poszukiwań gazu łupkowego, dlatego opowiadamy się za ich wstrzymaniem. Wznowienie odwiertów byłoby ewentualnie możliwe po wprowadzaniu przepisów i nowych rozwiązań technologicznych, lepiej chroniących środowisko naturalne – twierdzi Gawlik.

O braku negatywnego wpływu poszukiwań gazu łupkowego na środowisko przekonani są za to przedstawiciele administracji państwowej oraz firmy inwestujące w tym sektorze. Powołują się m.in. na opublikowany przez Państwowy Instytut Geologiczny raport, który opracowano na podstawie badań przeprowadzonych na odwiercie w miejscowości Łebień na Pomorzu. Wynika z niego, że gleba, woda i powietrze są bezpieczne, jeśli prace poszukiwawcze prowadzone są zgodnie z prawem.

– Mimo braku rzetelnych dowodów i opracowań coraz częściej w publicznym obiegu pojawiają się pewne mity i stereotypy na temat gazu łupkowego. Najbardziej znane dotyczą tego, że woda w kranie, w następstwie jej zanieczyszczenia przez gaz łupkowy, może się palić lub że stosowany przy poszukiwaniach płyn szczelinujący zanieczyści wody gruntowe – mówi Marcin Zięba, dyrektor generalny Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego.

Niedawno Jerzy Nawrocki, dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego, informował, że w Brukseli pisane są prace doktorskie pod założoną z góry tezę mówiącą o szkodliwości poszukiwań na środowisko. Jednocześnie zwrócił się z apelem do polskich ośrodków naukowych, aby wspierały powstawanie rzetelnych opracowań naukowych. Z apelem do władz wystąpił z kolei Maciej Jóźwiak, adwokat kancelarii Wierzbowski Eversheds, który chce przeprowadzenia ogólnokrajowej akcji informacyjnej na temat gazu łupkowego, tak jak niedawno uczyniono w zakresie energii atomowej.

Reklama
Reklama

– Pracujemy nad taką koncepcją – mówi Magdalena Kobos, rzecznik resortu skarbu. Jak się dowiedziała „Rz", MSP intensywnie przygotowuje programem informacyjny dotyczący łupków, z którym chce wystartować zaraz po wakacjach.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora t.furman@rp.pl

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama